Forum



Avatar
~Sedans
2007-11-11
Witam.
Widzę wielu debiutantów, którzy są w serwisie od stosunkowo długiego czasu, a ich prace niekiedy nie odbiegają od prac innych użytkowników, mimo to pozostają nadal debiutantami. Może by tak zmienić system przyznawania "awansów"? Np. że po określonym czasie, lub po określonej liczbie wgranych prac dostaje się awans? Myślałem też o tym, żeby grono np. moderatorów wybierało kilka propozycji osób, które miałyby uzyskać nową rangę, a reszta głosowała na swojego jednego kandydata na forum.
Co Wy na to? :)
Pozdrawiam.
Avatar
MilaLee
2007-11-11
No ja z pewnoscia za dloogo zalegam jako debiutant.
Avatar
MilaLee
2007-11-11
zarozumialstwo wrodzone
Avatar
~Sedans
2007-11-12
Przynajmniej masz rację. ;)
Avatar
MilaLee
2007-11-12
Loobie prace debiutanów ... niebanalna świeżość!
Avatar
~Sedans
2007-11-13
Coś "ojcowie prowadzący" nie zabierają głosu. ;)
Avatar
^Silmariena
2007-11-15
kwestia ta była wielokrotnie poruszana ... jednakże przelicznik po ilości prac czy czasie przebywania w galerii byłby miarą sztuczną i nieadekwatną do jakości co poniektórych dzieł. Pozdrawiam :)

ps. jeśli tylko macie propozycje kto zalega w poczekalni niesłusznie, proszę sie nimi podzielić :)
Avatar

2007-11-24
bo to jest odwrotnie...
od czasu do czasu zauważam wśró prac ludzi z kropkami takie kwiatki, że powinny być u debiutantów... zaznaczam, że moze to być jedynie moja subiektywna ocena :) o takiej samej wadze, jak wasza subiektywna.

i to nie tyle niektórzy zalegają w poczkekalni, gdy inni podobnie tworzący są już w normalnej galerii, ile ci z galerii niejako na wyrost do niej trafili... tzn nie są powiedzmy piątkowi, a trójkowi. czyli zbyt dobrzy, żeby zrzucić ich do poczekalni, a na wyrost w galerii - ale gdyby było jeszcze coś pomiędzy, byłby już całkowity zamęt...

ja tam jako debiutant nie miałam poczucia niższości :) dlaczego tak wam zależy na kropkach?
Avatar
^rusnok
2007-11-24
Pamiętam z czasów, gdy byłem w redakcji wielki zamęt o to, że niektórzy z kropkami słabo się udzielają komentatorsko, że ino chodzi im o miejsce do się pokazania. Mnie to specjalnie nie bolało, bo byli to przeważnie ludzie z "wyższych półek", którzy mieli (mają) pilniejsze sprawy do załatwienia niż komentowanie cienizny. Może aktualni redaktorzy też boją się podobnej sytuacji? Ja bym się nie bał, (kilku takich gości wtedy "wykropkowałem") ale zrezygnowałem z redaktorstwa głównie z braku czasu - zaglądam codziennie, ale żeby śledzić nowości na bieżąco i komentować, to nie bardzo.
Z aktualnie zalegających polecam uwadze redakcji koleżankę o nazwie "julita". U mnie dawno by miała kropkę.
Pozdrowienia
Avatar
MilaLee
2007-11-29
!! Ja nie chce kropki..ani gwiazdki. Chce trojkacik!!!
Avatar
mbiermann
2007-11-30
a czy to az tak istotne , co za znaczek nam sie przykleja???
czy jest to wymiernikiem naszej tworczosci?
Avatar
^waldemar
2008-01-06
Mila masz ciekawe propozycje. Ja jako stary , często oceniam prace nowych. Nie wiem czy warto się pchać do tej kropki. Dla ludzi ambitnych może to jest problem. Róbta swoje. Pozdrawiam wal.
Avatar
~Monka
2008-03-25
Jakże mi się tu podoba... Jestem w raju?

Obiecuję dostać "awans" ;)
Avatar
^rubin
2008-03-31
ja też sie zgłąszm jak juz nikt nie chce na ten kwadracik w krztałcie rubina ale musi być koniecznie w czerwonym kolorze :D
Avatar
~Monka
2008-04-01
Aj tam ludzie ja nie wiem dlaczego Wam tak na tych kropkach tudzież przecinkach zależy... Twórzcie dla siebie i tzw. sztuki, a nie dla znaczków przy nicku... :/
Avatar
~tetsuo
2008-08-23
edit.
spokojnie
Avatar
MajaK
2009-01-17
Dawno tu się nikt nie wypowiadał.....a chciałam ....nie wiem jak to nazwać....poprosić....zaproponować.....zapytać.....jest kilka osób wśród debiutantów,którym od dawna się kropka należy według mojego skromnego zdania....np....adamj.....np...modliszqa......np....dedamian....czy też jackij.....zauważyłam ostatnio "zakropkowanie" osób....które wzbudziły lekką kontrowersję we mnie.......nie umniejszając wagi tego co robią......ale może niech administracja jakoś sprawiedliwiej rozgląda się po dole tabeli...i wyławia tych ,którzy naprawdę "tworzą"......
Avatar
kratke
2009-01-17
A ja powiem szczerze, że cały ten podział od zawsze budził we mnie niechęć (wręcz do korzystania z portalu), no ale jak już jest to niech jest, ALE chociażby:
~julita??
~Anna??
~sarapalin??
no ileż można;)
Nie będę dalej wymieniał, bo nie moja rzecz, ale to moim skromnym zdaniem porażka trzymać niektórych w poczekalni tak długo...
Avatar

2009-01-17
Mario, o kto wg Ciebie awansował niesłusznie?

gwarantuje , ze administracja rozglada sie po -jak to ujęłaś-"dole tabeli" , czego przykladem są liczne wyróżnienia w DG :)

Avatar
MajaK
2009-01-17
....Absolutnie nie!!!!..nie ważam,że ktoś awansował niesłusznie...uważam tylko ,że wiele osób,które zasługuje na awans ciągle go nie ma..:)....
Avatar
amp
2009-01-18
~mescaline na kropke.



a http://variart.org/index.php?d=galeria&id=2325&obraz_id=33848&komunikat=ok na DG.



pzdr,
pz.
Avatar
^Silmariena
2009-01-18
administracja jak najbardziej się rozgląda :)
a zmiana statusu lub jej brak jest poważnie przemyślana.
Avatar
jackijj
2009-01-18
Przyznam, że gdybym był miał możliwość decyzji, w ogóle zlikwidowałbym system kropek, kresek i innych znaczków. Wg mnie dobre prace bronią się same, niezależnie od tego, kto ma jaki znaczek przy nicku . Wielość różnych środków ocennych nie służy rozwojowi i niezależności, a w tej galerii jest ich kilka
1. System oznaczania użytkowników
2. Moderacja prac
3. Możliwość komentowania prac przez wszystkich użytkowników
4. Możliwość komentowania portfolio użytkownika.

Przy tym, niezależnie od tego, jak komentują użytkownicy - ostatnie zdanie i tak zależy od redakcji :) Troszkę to niespójne jest, choć intencje na pewno są dobre. Weryfikacja powinna wszak dotyczyć tylko poszczególnych prac - bo każdy ma lepsze i gorsze momenty swojej twórczości i nie jest robotem zaprogramowanym do tworzenia tylko "dzieł wielkiego formatu". Trzeba jednak uważać na to by idei wystawienniczej nie zamienić na "szkołę sztuk plastycznych" - bo to prowadzi do "akademickiego" podejścia do sztuki, gdzie użytkownicy coraz częściej będą kierować się "oklepanymi" kanonami tworzenia obrazu, nie będą zaś poszukiwać niepowtarzalnej (i często niezrozumiałej) inności interpretacyjnej i kompozycyjnej. Tworzenie wymaga wolności a nie ograniczeń - niezależnie od tego, czy obraz mieści się w ogólnie przyjętych kanonach, czy też nie. Ale najtrudniej jest to wszystko wypośrodkować tak, by na stronie nie pojawiały się ewidentne niedoróbki, opinia redakcji , moderatorów pokrywała się z opiniami użytkowników a na dodatek wszyscy byli zadowoleni :) No i oczywiście, by każdy komentował każdego i był przy tym obiektywny :)))

A sprawa debiutanctwa... można mieć za sobą nawet kilkadziesiąt lat twórczej pracy i zadebiutować gdzieś, w jakiejś galerii - to nikomu nie umniejsza umiejętności, czy doświadczenia :) Gdyby Nikifor doczekał się ery internetu, to jego obrazy tez by debiutowały np na tej stronie - ergo - byłby debiutantem :)))
Avatar
^rusnok
2009-01-18
W sprawie idei wystawienniczej.
Wcale mnie nie martwi to, że variart może się stać szkołą sztuk plastycznych. W jakimś sensie już nią jest, ale nie wydaje mi się, aby to komukolwiek ograniczało swobodę twórczą. Nie widzę niebezpieczeństwa akademizmu - nikt nie ma obowiązku stosowania się do czyichś rad, jeżeli uważa je za drętwe, akademickie, czy nietrafione - bo nie ma zaliczeń, egzaminów (a ocen u mnie też nie ma). Jest za to możliwość rozwoju przez podpatrywanie bardziej doświadczonych, a też słuchanie rad kolegów, jeżeli ktoś uzna, że one są sensowne. Widać po galeriach niektórych użytkowników, że z tego korzystają. Myślę, że to jest główna zaleta variata, a wystawiać dla samego wystawiania można w wielu innych miejscach. (Swoją drogą, są może mniej ciekawe...)
Avatar
jackijj
2009-01-18
Ja jestem trochę odmiennego zdania. Wydaje mi się, że postrzeganie galerii jako szkoły , lub miejsca, gdzie można podpatrywać innych jest dobre, ale do czasu... Zbytnie "podglądactwo"prowadzi do unifikacji całości galerii w jej poszczególnych działach, a weryfikacja negatywna pod postacią usuwania niektórych prac tendencję tę jedynie potęguje. Nie ma oczywiście "złotego środka" ale na pewno warto dążyć do takich rozwiązań, w których wystawianie będzie miało sens praktyczny, lub warsztatowy, ale przede wszystkim emocjonalny, w którym kryterium odbioru pozbawione będzie cech techniczno - ocennych. I to jest w moim rozumieniu idea wystawiennicza - nie zaś wystawianie dla samego wystawiania. Musi istnieć odbiorca, który po pierwsze chce oglądać, a po drugie, jego krytycyzm wobec formy nie przesłania treści... I powinno dotyczyć to wszystkich - począwszy od administracji,a na użytkownikach skończywszy - bo zawsze trzeba brać pod uwagę to, że praca to końcowy etap - wcześniej jest pomysł, emocje związane z tworzeniem i samo wykonanie. Autor zawsze pokazuje cząstkę samego siebie i trzeba umieć to uszanować...Najlepiej poprzez skupienie się na pracy autora przed wystawieniem komentarza i z dużą dozą pokory wobec człowieka.
Avatar

2009-01-21
ale takie "podgladactwo" isnieje nie tylko w serwisach , ale wszedzie poza nim. To zależy od charyzmy, charakteru twórcy, znajdą sie zawsze jednostki podległe, które pojda sznureczkiem za wytyczoną przez kogoś scieżką. patrz: wspołczesna sztuka krytyczna lansowana przez osrodki sztuki, krytyków, itd. wszedzie widzi sie ten sam jak to mowisz "zunifikowany" styl a la Sasnal, videoart a la Zmijewski.

jak juz Rusnok wspominał, nikt nikomu na siłe nie wtyka dobrych rad.Jesli ktos chce skożystac, to prosze bardzo.Włanie myslalam ze zaletą jest fakt, ze na VA zawsze dostaniesz konstruktywny komentarz, nigdzie tego nie ma.
może sparafrazuje popularne powiedzenie na Digarcie "nominacja- zapraszam do mnie". Nic tylko puste slogany, tj. "tu byłem ja, ...".
Avatar
^Silmariena
2009-01-23
sądzę, że każdy ma swój własny cel w tym, że przychodzi tutaj, niektórzy by się jedynie pokazać, inni by się czegoś dowiedzieć, a jeszcze inni by po podglądać i sądzę, że każda z tych osób może to tu znaleźć.... ludzie są różni i mają różne potrzeby, a variart jest po to by je spełniać :)
Avatar
~Neniadt
2009-05-29
Bycie debiutantem nie jest złe. Upload jednej pracy na dzień jest, moim zdaniem, wystarczający aż nadto, stwierdziłabym nawet, że podziwiam ludzi, którzy tworzą bardzo dobre rzeczy w tempie, pozwalającym im na częstszą publikację. Innych znaczących różnic, między debiutantami, a użytkownikami, prawdę powiedziawszy, nie dostrzegam.
Avatar

2009-05-29
nenia: pracy debiutanta nie można nominować do pracy tygodnia :)
Avatar

2009-05-29
yss: ależ można..:)
Avatar

2009-05-30
debiutant moze nominowac prace na prace tygodnia, jego prace tez moga byc nominowane i wybrane jako praca tygodnia lub danie glowne.
Avatar

2009-05-31
Mnie sie wydaje, ze jak ktos ma np 2 albo 3 dania glowne, a dalej ma status debiutanta, to powinno mu sie przyznac juz kropeczke, bo taka ilosc wyroznien chyba wyraznie wskazuje, ze poziom galerii tego uzytkownika jest wysoki, right?
Avatar

2009-06-01
Widzę że sporo osób /prócz wybranych tzn. świetnych /przechodziło chwile z zapytaniem...dlaczego jaszcze nie mam kropki?...poczyniłam pewne obserwacje, które w części /tzn.niektórym/ mogą pomóc, a mianowicie..
1.kropki najczęściej dostają osoby, które mają spójną galerię/tzn. prace w jednym stylu/ oraz prace wykonane w jednej lub niewielu technikach.
2.poziom prac jest jednolity i dobry /czytaj przewidywalny/
3. miło widziany dorobek artystyczny...
4.miło widziani wielbiciele prac...itd.
na pewno są jeszcze inne wytyczne..
Ja widzę różnice w poziomie prac użytkowników i debiutantów...tak więc jak dla mnie wiedzą co robią.../jedynie co... to pomysły debiutantów, są często świeższe/
Już się zastanawiałam co jest w tej chwili dla mnie ważniejsze?.. kropka czy rozwój?..
Jednak jesteśmy na różnym poziomie zaawansowania /my debiutanci/ może komuś te wytyczne się przydadzą...
Avatar

2009-06-01
punkt 3 i 4 nie jest brany pod uwage ;)
Avatar

2009-06-01
,) a myślałam, że wszyscy jesteśmy słabymi ludźmi ,)
Avatar

2009-06-02
... sa jeszcze Kosmici :)
Avatar

2009-06-02
Rany, jak widzę temat znów ruszony hehe Prawda jest taka ,że jest tu sporo galerii zupełnie bezpodstawnie (według mnie) wyróżnionych. W danych galeriach ,o których myślę i to pozostawię dla siebie ,naprawdę nie ma nic co by przyciagało uwagę ot takie tam sobie pomazanie pędzlem z farba albo w grafice czy inne techniki. Tylko tak naprawdę jaki sens ma rozwodzenie się na temat tego kto ma kropke a kto szlaczek. Jesli ktoś posiada jakiekolwiek umiejetności to nie kropka jest wytyczną jego poziomu zaawansowania w danym temacie,w tym co i jak tworzy tylko to jak jest odbierany przez świat zewnetrzny, przez obserwatorów a nie tu obecnych uzytkowników czy redaktorów portalu.To ludzie z zewnatrz tworzą przyszłość tzw. artystów a nie sami artyści. Wiekszość chyba o tym zapomniała i zamiast zająć się swoim życiem rozwodzi się na temat kropek.
Moja propozycja jest taka żeby zmienić na KROPKI na GWIAZDKI i jest wtedy jest szansa zakończenia tematu bez konca ;D
Pozdrawiam wszystkich oznakowanych :))
Avatar
^rusnok
2009-06-03
Którzy ludzie z zewnątrz?
"Ludzie z zewnątrz" "tworzą przyszłość" głównie szmirusów i chałturszczyków kupując gówno przez nich wytwarzane, a nie artystów. Artystą się jest albo nie - niezależnie od tego, czy ktoś sztukę kupuje, czy nie.
Avatar

2009-06-03
spoko spoko, mnie tez nie kupują:) ale tzn ze mam sie pochlastac? nie, mysle ze poleganie nie opinii innych moze czasami poprowadzic w slepą uliczke, wazne zeby wsłuchac się w siebie:)
Avatar

2009-06-03
byleby sie nie zasluchac , bo mozna nie uslyszec np dzwonka tramwaju :)
... a odrobine powazniej : nie moge sie dopatrzyc zwiazku miedzy kupowaniem , sprzedawaniem , kropkami , zakretami i innymi figurami . Jesli na tej stronie bedziemy rozpatrywac jakosc pod wzgledem sum uzyskamych z przedmiotu jakosci , to rownie dobrze mozemy juz dzis rozpisac zawody na np. malowanie konia na czas z podzialem na dyscypliny dlugo i krotkodystansowe ;)
Avatar
^rusnok
2009-06-03
Związek między kropkami i innymi szlaczkami, a handele jest żaden. Sprawę wywołało hasło "ludzie z zewnątrz".
Avatar

2009-06-08
malowanie konia na czas!
chcę taki konkurs :)
to jedna z najśmieszniejszych rzeczy jakie ostatnio przeczytałam/usłyszałam.......

sorry za offtop :)

aniasmn: ja to dawno zaobserwowałam, ale nie tyle porównując kropki i falbanki, co uznanym twórców malujących od lat i np studentów - ludzi na początku drogi artystycznej. nieraz się zżymałam nad katalogiem znajomego malarza, gdzie zamieszczono 50 jego obrazów - a każdy jak brat bliźniak obrazu obok [jest to malarz po asp, z dorobkiem kuludziesięcioletnim, ceny obrazów to ok 10 - 40 tys. ].
jak już człowiek wpadnie w pewną koleinę, trudno mu z niej wyjść.

pewien mój bardzo fajny prof zapytany o różnicę między stylem a manierą odpowiedział: "nie ma żadnej, jak jest się uznanym malarzem to wszyscy chwalą styl, jak nikt go nie zna, narzekają na manierę" :>
Avatar

2009-06-08
Może inaczej, bo tak jak czytam całość czego co poniektórzy nie robią , dla wielu obecnych w tej galerii kropka ma duże znaczenie, bo bedzie bardziej zauważony. Ok, tylko przez kogo? Wyłacznie przez innych uzytkowników tego portalu. Co danej osobie to da? Tak naprawdę nic. Dlatego mówię o ludziach z zewnatrz ,którzy gówno omijają i cierpliwie szukają aż znajdą i to ich miałam na mysli - wielbicieli sztuki a nie tworzących sztukę, bo oni inaczej patrzą. Ci ludzie widzą to czego my w zamknietym świecie nie jestesmy w stanie zauwazyć.
rusnok "Artystą się jest albo nie - niezależnie od tego, czy ktoś sztukę kupuje, czy nie." to zdanie rusnoka, które wkleiłam potwierdza bezsens dyskusji na temat wyróznień, ponieważ nadanie kropki żółtej czy pomarańczowej czy innego znaczka również jest formą kupowania. Albo ktoś kupił to co robisz i Cię inaczej oznaczył albo nie.
A że gówno jest teraz od dłuższego czasu na topie to już inna sprawa :))
Avatar

2009-06-09
to jeszcze prosimy o podanie variatów, którzy tworzą "gówno".
ja już różnie nazywałam to, co mi się nie podoba, ale żeby tak w żywe oczy określać czyjeś prace gównem............. oj, nieładnie.
Avatar
krzepina
2009-06-09
a co to takiego jest, owo "gówno"?
zaintrygowanam...

znaczy jak kropka jest to i taki wytwór również? i wtedy ten top czy jakoś tak?
Avatar

2009-06-09
yss ....odpowiedział: "nie ma żadnej, jak jest się uznanym malarzem to wszyscy chwalą styl, jak nikt go nie zna, narzekają na manierę" :>.... sama prawda
Avatar

2009-06-10
Nie ja uzyłam tego okreslenia "gówno", ja je tylko powtórzyłam z uwagi na to,że mnie rozbawiło ,tak więc mnie się bardzo proszę tu nie czepiać. A druga sprawa taka ,że czasem dobrze jest nazwać rzeczy po imieniu a nie bawić się w wyęąane grzeczności :)
Avatar
mireart
2009-06-10
.... Przypominam maksymę Toulouse-Lautrec'a: "Sztuka jest jak gówno - to się czuje a nie tłumaczy"...
Avatar

2009-06-10
:))
Avatar

2009-06-10
my tu sobie gadu-gadu , a Niemcy sie zbroja !
:))
Avatar
rdza
2009-06-10
Niemcy się zbroją a Chińczycy rozmnażają nie wiadomo z której strony przyjdzie benc:)
Avatar

2009-06-10
tym bardziej,że Talibowie zbroją sie w chińskie wyrzutnie:)
Avatar

2009-06-10
" Dlatego mówię o ludziach z zewnatrz ,którzy gówno omijają i cierpliwie szukają aż znajdą i to ich miałam na mysli - wielbicieli sztuki a nie tworzących sztukę, bo oni inaczej patrzą. Ci ludzie widzą to czego my w zamknietym świecie nie jestesmy w stanie zauwazyć."

Wielbiciele sztuki na ogol sami tworza ( czasem tylko w zakresie hobbistycznym).
Hmm, z osobistego doswiadczenia powiem tak: ludzie ktorzy sami tworza ( cokolwiek: muzyke, taniec, teatr, fotografie, mode, rzezbe, malarstwo itd i niekoniecznie na poziomie profesjonalnym) sa bardziej otwarci na sztuke, bardziej sie nia interesuja i inaczej dzialaja ich zmysly wyrobione wrazliwoscia na elementy tworczosci.
Tych ludzie z tzw "zewnatrz" czesto laczy tylko snobizm pojscia na glosna wystawe, maja zupelnie inne priorytety w zyciu. Albo sie kupuje - bo nazwisko to lokata, bo jest modne, albo sie kupuje pod kolor kanapy jakilkolwiek bohomaz( byle duze i tanio).
Sa jeszcze tacy co wiedza, ze fajnie czyms sciane udekorowac w imie designu, ale co za bzdura wydawac pieniadze na jakies tam plotno z galerii skoro mozna wydrukowac samego Van Gogha (sprawdzony i jakie oszczednosci!).
Sa jeszcze tacy co mowia ze skoro artysta lubi tworzyc, to powinien sie podzielic pasja za darmo , hobby - to nie praca, to radosc dawania. A artysta ze swoimi wypocinami to taki ekscentryczny dzikus, nieprzystosowany ekonomicznie(czyt. o zbednej produkcji).
Jest jeszcze srodowisko mieszczanskie, gotowe iles tam wydac ale gustujace wylacznie w pejzazykach, koniach i kwiatkach.
No i jeszcze jedna kategoria:- "sztuka? jak bede chcial to sam sobie cos pacne na scianie, wielkie mi halo"

Powyzsze przyklady pochodza z mojego zycia i srodowiska nie zwiazanych w jakikolwiek sposob ze sztuka i od osob nie tworzacych w zaden sposob, rzecz jasna : - srodowisko medyczne, srodowisko informatyczne, psychologiczne.

Avatar
^rusnok
2009-06-10
Otóż to właśnie. Święte słowa. "Ludzie z zewnątrz" to w 99%, mówiąc w skrócie, hałastra hołubiąca gówno.
Avatar

2009-06-10
nieco reformowalna jest jedynie czesc , ktora sprobowala "pacnac " cos samemu... i wyszlo na to , ze ( mowie glownie o pracach nieprzedstaqwiajacych Lub jak kto woli przedstawiajacych inaczej :) wylac litr farby to latwe , ale zrobic balagan z sensem i w dodatku ogladalny to juz inna bajka :))
Avatar

2009-06-11
ale jesteście surowi dla tych "ludzi z zewnątrz";)
Dla mnie owi "l zz" to także rodzina i znajomi którzy potrafią mną potrząsnąć, kiedy wydaje mi sie że już wszystko umiem;)
(trzymając się g...nej termonologi- że wymalowałam czerstwego klopsa, lub że miałam biegunkę pomysłów której nie da się ogarnąc;) )
albo podnieść na duchu kiedy mam ogromną handrę.
ich opinia- nawet jesli ni w zab nie znają sie na malarstwie- jest dla mnie istotna.
Avatar

2009-06-11
Na tym portalu też jest hołubione "gówno" przez Was samych.
Avatar

2009-06-11
:D :D :D

czlowiek z zewnatrz : "gowno!"
wywod artysty: "ekskrementalny i sakramentalny, przemyslany fizjo-filozof-logicznie odpad produktow procesu trawienia".
Ano.
" Gowno artysty" Piera Manzoniego to sztuka a toaleta pragmatyka jest oczyszczona wc pikerem.
Ej, no troche eufemizmow nie zaszkodzi ;)
Avatar
^JaWit
2009-06-12
Tak sobie czytam ten wątek od pewnego czasu ..... i końcówka przerodziła się w wylewanie żalów, na to że ludzie z zewnątrz i wewnątrz to kompletne bezguscia itd itp ..... no i tak sobie pomyślałem ....... czy twórcy wiedzą po co i dla kogo tworzą? ....... wydaje mi się, że w znacznej części tworzą, bo chcą zarabiać na tym kasę, czyli tworzą w celach komercyjnych ;))) ....... ale najlepsze jest to, że chcieliby, żeby odbiorcy z zasobnymi portfelami cisnęli się za drzwiami i płacili słono za każdy skrawek zarysowany przez "mistrza" i żeby zachwyt w ich oczach nigdy nie gasł :))))))) .......czyli chcieliby być kolejnym Picassem czy Dalim ....... bo już chyba Van Goghiem to by nie chcieli ;P ........ Niestety taki układ przytrafi się bardzo nielicznym i już na pewno nie z taką pompą .... zwłaszcza, że tzw sztuki klasyczne ( malarstwo, rysunek, rzeźba) przestają mieć rację bytu we współczesnym świecie .... mamy XXI wiek i zupełnie inne podejście odbiorców do tego czym kiedyś zajmowała się sztuka ...... a większość tworzących z uporem chce powielać wzory z pierwszej połowy XX ( zarówno technologiczne jak i marketingowe ) ............... więc wydaje mi się, że to raczej twórcy a nie odbiorcy są lekko zacofani i nie bardzo chcą zmieniać swoje poczucie estetyki ;))) ......... więc to może każdy z nas zachwyca się jakimś "gównem", które wydaje się mu piękne, a tak na prawdę jest po prostu "gównem" ............ więc może lepiej tworzyć dla samej przyjemności tworzenia, a na życie zarabiać czymś co jest bardziej przydatne ludzkości........ wtedy tzw "gówno" nie będzie was irytować ...... Pozdrowienia
Avatar

2009-06-12
Pięknie JaWit napisałeś. Esencja moich myśli tylko lepiej ujętych.
Avatar

2009-06-12
nie do konca sie zgodze. Tworzy sie przez siebie, dla siebie I dla innych.
Artystyczna forma ekspresji jest rodzajem komunikacji ... nie tylko z samym soba ale i odbiorca. A kto sprawniej podejmuje ten dialog? ... Warto sie zapytac tych co kupuja ta przestarzala sztuke...dlaczego ja kupuja a nie np banana w worku- wspolczesny ready made.

Tworzenie tylko dla siebie z pzryjemnosci ... nie przekracza granic toalety ( nawiazuje do metafor wczesniej podanych ;) ). Gdyby tak rzeczywiscie bylo to nasze wspolczesne spojrzenie powinno zdyskryminiwac jakakolwiek forme sztuki jako produkcje zbedna ekonomicznie, a w najlepszym wypadku pozostawic ew. sztuke uzytkowa. Nie byloby wystaw i racji bytu jakiejkolwiek galerii internetowej chociazby.
Tworca liczy sie z odbiorca , przez siebie ku niemu komunikuje...
Rzezba, malarstwo jest unikatowe trudno o skomercjalizowana masowa, produkcje jak np. wydruki obrazkow z tabletu, dlatego chociazby zawsze bedzie mialo kupcow i wielbicieli.
Avatar

2009-06-12
Proces twórczy wg mnie przede wszystkim polega na "ulżeniu sobie", na zaspokojeniu swojej potrzeby jaką jest wyładowanie emocji poprzez sztukę. Jest to forma komunikacji z samym sobą przede wszystkim. Twórczość jest samorealizacją, własną ścieżką poszukiwań.
W moich wywodach bardziej chodzi o kryzys w sztuce. Kryzys kanonu, kryzys wartości sztuki akademickiej itp. Przyrównałabym nawet prace jakie są tu wrzucane do kiepskich fotografii człowieka, który złapał cyfrówkę i trzaska zdjęcia dookoła i umieszcza je później na portalu. Bez analizy, bez refleksji. Grono klakierów pisze później komentarz świetne, gratuluję, piękne. To nic nie wnosi. To jest płytkie bo dialog jest ten sam. Więc by przygotować się do dialogu trzeba mieć co powiedzieć i mieć co odpowiedzieć.

Pisząc:"Tworzenie tylko dla siebie z pzryjemnosci ... nie przekracza granic toalety ( nawiazuje do metafor wczesniej podanych ;) ). Gdyby tak rzeczywiscie bylo to nasze wspolczesne spojrzenie powinno zdyskryminiwac jakakolwiek forme sztuki jako produkcje zbedna ekonomicznie" zapominasz o potrzebach duchowych, o rozwoju mentalnym i kształtowaniu wrażliwości na otaczający świat. Bez tego byli byśmy zwierzętami zaspakajającymi podstawowe potrzeby. Ciekawe co powiesz o filozofii, o fotografii, o teologii? Nie zawsze chodzi o ekonomię czasem chodzi o coś więcej

"Rzezba, malarstwo jest unikatowe trudno o skomercjalizowana masowa..." - wystarczy iść do ikeii :P by się przekonać, ze można
Avatar
^JaWit
2009-06-12
Droga effet papillon wszystko to co mówisz ma "ręce i nogi" ......... tylko ja trochę o czymś innym mówiłem ........ koneserzy sztuk klasycznych na pewno będą, tak jak jest teatr pomimo wynalezienia telewizji ......... chodziło mi o to, że twórcy sztuk klasycznych chcieliby żeby ich dzieła były odbierane z zachwytem przez szeroki krąg odbiorców, którzy do tego sypaliby obficie groszem ..... a tak naprawdę to co robią trafia tylko do garstki, i to przeważnie tych, którzy sami tworzą ...... minęły już czasy, kiedy wystawy malarstwa czy manifesty grup artystycznych wzbudzały poruszenie mediów i opinii publicznej ....... teraz tą rolę przejęły np: pokazy mody .... a obecnie opinię publiczną można jeszcze poruszyć czymś skandalicznym np: rzeźbami z ludzkich ciał czy obrażającym czyjeś uczucia religijne ( dla mnie tego typu działania są smieszne i świadczą o chęci zostania sławnym, a nie o "głębokim przekazie" ich "sztuki" ) ....... więc twórcy powinni zastanowić się dla kogo tworzą ( bo tak jak mówisz tworzenie dla siebie jest bez sensu ) a nie narzekali na to, ze tzw ludzie z zewnątrz to cenią "gówno" ......... bo malarskie kariery w stylu Picassa czy Dalego są raczej już nie osiągalne ......
No i w drugiej kwestii chodziło mi o to: skąd dany twórca bierze taką pewność, że to co jemu się podoba, to jest "prawdziwa sztuka", a to co nie podoba to "gówno" jest ..... bo w szkole mu to powiedzieli? .... bo jakiś krytyk napisał? ................ też jako człowiek młody łatwo szafowałem określeniami typu "gówno" i "komercja" ... a jako student malarstwa uważałem, że mój gust to jest GUST, a np: ci z wzornictwa to nie mają pojecia o sztuce a ci z zewnatrz to nawet nie wspomnę ......... ale z wiekiem nabrałem zupełnie innej perspektywy na sztukę i na to co jest piękne ........ więc może twórcy powinni zastanowić się nad tym, czy aby to co nazywają "gównem" jest rzeczywiście "gównem" ....... a może wszystko tym "gównem" jest? ........Pozdrowienia
Avatar

2009-06-12
*MagdaGuzik,
Nie wiem ile bylo duchowosci w chlastaniu Pollocka, mniejsza z tym.
Moja wypowiedz dotyczyla sie do wypowiedzi JaWita,
"a większość tworzących z uporem chce powielać wzory z pierwszej połowy XX ( zarówno technologiczne jak i marketingowe ) ............... więc wydaje mi się, że to raczej twórcy a nie odbiorcy są lekko zacofani i nie bardzo chcą zmieniać swoje poczucie estetyki"
w dniu kiedy zobacze obrazy np.lauryverde w Ikei , jeden egzemplarz w tysiacu powielen , zaczne sie zastanawiac ;) ( co do drukowania obrazow , tez juz sie wypowiadalam ).
A jesli tworca tworzy tylko i wylacznie dla siebie, po co ta sztuke wystawia?
*Jawitt,
hmm nie wiem ale juz chyba niewielu artystow ma przekonanie ze dojdzie do takiej slawy co Picasso i w manii tworczej holubia swoje elitystyczne ego ;).
Sztuka sie poszerza, ulega dywersyfikacji co nie znaczy, ze sie zmienia kosztem zniesienia starych technik i kanonow, raczej ich aktualizacji, wzbogacenia i wszystko moze miec swoja wartosc w danym kontekscie i guscie odbiorcy. Ale gdzies kraza w swiadomosci takie subtelne pojecia jak "kicz", "rzemieslnictwo,"bezguscie"," chaltura" lub "design marketingowy",ktore kategoryzuja "wartosc" w DANYM kregu a rownie dobrze moga tworzyc gatunek lub esencje sztuki w innym kregu :D
P.S jest swietna ksiazka na ten temat , nie wiem tylko czy dostepna w j. polskim
Regis Debray " vie et mort de l'image".Nie wiem czy zwieksza zagubienie "artysty" czy jest panaceum na dystans :) Polecam.
Avatar

2009-06-12
Pollok prezentował nurt action painting,malarstwo gestu, i tak jak taszyzm z założenia miał jedynie dać upust nagromadzonych emocji, poprzez formalne rozwiązania. ale malarstwo ma wiele odcieni, napewno przeważająca część twórców działała jednak pod wpływem jakichś głębszych przemyśleń i motywacji;)

twórca powinien tworzyć dla siebie, a jesli przy okazji komuś sie to podoba to bajka:) powinien być pierwszym krytykiem recenzentem swoich dokonań. Jak zaczyna robić pod gust publiki- juz po nim;)
Avatar

2009-06-12
madzikowo, nie chodzi o robienie pod publiczke ale o nawiazanie dialogu wlasnie z owa publiczka. Jakby przesledzic historie sztuki od wizerunkow w grocie Lascaux, poprzez "biblia pauperum", wizerunek mial na celu przekaz i komunikacje :)
Avatar
rdza
2009-06-12
Wtrącę swoje trzy grosze
Uważam ze jak najbardziej sztuka jest formą komunikacji między ludzkiej
komunikacji na trochę innych poziomach niż zwykłe rodzaje komunikacji
jest też osobistą drogą osobistym rozwojem osobistą metodą patrzenia na
świat i przeżywania go, odbiorca jednak jest niezwykle ważnym elementem
nawet nie chodzi tu o odbiorcę który kupuje lecz o człowieka
do którego przemawia to co robimy ..............to dopiero wydaje mi się nadaje sens
naszym poczynaniom.........sztuka jest próbą wyrwania się z izolacji
jest wiecznym szukaniem............
szukaniem także drugiego człowieka
pozdrawiam wszystkich
Avatar

2009-06-12
no wlasnie rdza.
Dodam jeszcze, ze odbiorca tez uczy, moze nadac nowy sens poszukiwaniom, wspoltworzy poprzez interpretacje,nadaje sens takim czy innym srodkom wyrazu( w zaleznosci od tego co chcemy przekazac i dla kogo). Uzywanie symboli, nawiazan, kodow estetycznych lub kulturowych , tego sie nie wybiera wylacznie dlatego ze tworzy sie tylko dla siebie ;)
Avatar
^JaWit
2009-06-12
effet papillon
Dokładnie tak jak mówisz: chodzi o nawiązanie dialogu między twórcą a widzem ...... tylko w tym wszystkim irytuje mnie postawa twórców, którzy chcą żeby to widz uczył się ich języka .... a niby dlaczego? ......... a wracając do poprzedniej Twojej wypowiedzi, to
"kicz","rzemieslnictwo,"bezguscie"," chaltura" itd są to pojęcia względne i użycie tych terminów też podlega zmianom, tak jak i pojęcie sztuki..... dlatego jest trudno określić co
jest sztuką a co już kiczem .......

rdza
wyśmienicie ująłeś to co effet papillon napisała o dialogu .... zgadzam się z Tobą
całkowicie .... jak dla mnie to sztuka nie ma najmniejszej wartości, gdy nie ma odbiorcy
..... a czujący i rozumiejący odbiorca moich prac jest dla mnie więcej wart niż cała sztuka
razem wzięta...... bo to według mnie nadaje właśnie sens tworzeniu

magda_guzik
w kwestii portali takich jak VA .... to że pojawiły się cyfrówki i szybko pstrykacze
wrzucają takie nieprzemyślane fotki na tego typu strony, to nie jest takie złe .... a nawet
całkiem dobre, bo ci młodzi uczą się kontaktów międzyludzkich a jak mają wrażliwośc, to po pewnym czasie zaczną się rozwijać, a ci starsi mają możliwość kontaktów z ludźmi, którzy czują podobnie do nich .... problem jest wtedy, gdy zaczynają się autorytarnie wypowiadać pod pracami, nie mając zielonego pojęcia o sztuce i plastyce ... to samo dotyczy się młodych ludzi, którzy właśnie pobierają nauki w szkole plastycznej i myślą, że już wszystko wiedzą o sztuce ....... Portale takie jak VA czy Dig nie są szkołami i nie będą, są raczej bardziej galeriami i większość ludzi chce tu pokazywać swoje prace (czyli nawiązywać dialog) a nie słuchać od byle kogo tzw "konstruktywnej krytyki" .... jak na prawdę chcą usłyszeć korektę, to co mądrzejsi zwracają się do konkretnej osoby z prośbą o takową ......to właśnie przez tą "konstruktywną krytykę" portale takie są omijane szerokim łukiem przez większość dojrzałych twórców ... Czy jak wystawiasz swoje obrazy np w BWA to chcesz żeby pierwszy lepszy młodzian powiedział Ci np: że to co robisz jest do bani? ..... przypuszczam, że nie ..................a do tego jeszcze gdy ma się do czynienia z ludźmi dopiero uczącymi się, to nie stosuje się jednej miarki do wszystkich ( to wie każdy nauczyciel ) .... bo od zdolniejszego wymaga się więcej, a mniej zdolny żeby dostać piątkę wystarczy, że zrobi tyle co ten zdolny na czwórkę ......no i jak to gdzieś usłyszałem " i świnka wejdzie na pochyłe drzewo, gdy ją chwalą "
Avatar

2009-06-12
"Dokładnie tak jak mówisz: chodzi o nawiązanie dialogu między twórcą a widzem ...... tylko w tym wszystkim irytuje mnie postawa twórców, którzy chcą żeby to widz uczył się ich języka .... a niby dlaczego?"
a z powodu jednej zasadniczej przyczyny- za często ludzie zaczynają dysputy "co artysta miał namysli", jak z jednej opowieści yss, czy rusnoka, nie pamietam, jak to widz w rozmowie z malarzem nakłaniał go do swojej wizji,przekonywał, wykłucał się wręcz, ze wie lepiej :D takie rozmowy przybierają groteskowy kształt ;)

"problem jest wtedy, gdy zaczynają się autorytarnie wypowiadać pod pracami, nie mając zielonego pojęcia o sztuce i plastyce ... to samo dotyczy się młodych ludzi, którzy właśnie pobierają nauki w szkole plastycznej i myślą, że już wszystko wiedzą o sztuce "
chyba wiem kogo masz na mysli;)

lepiej klepac po pleckach, mowić suuuper, a potem pic rozczarowanie
...ale przecież na VA mowili mi że jestem swietny, prawie mistrzem to dlaczego w prawdziwym życiu nie udaje mi sie wybic?
itak ze szkółką nie wyjdze, jesli krytyka jest passe.
od dziś wole posmarowac, jestem nowym człowiekiem, też chce mieć TowarzystwoWzajemnejAdoracji;)
Avatar

2009-06-12
W całej tej rozmowie nie czuję się do końca zrozumiana. Mi chodzi o wymianę myśli między ludźmi na VA, a tej wymiany nie ma. I nie obchodzi mnie czy ja lub ktoś inny jest po wystawach w BWA czy też nie. Chodzi o zwykłe rozmowy o sztuce na poziomie, a tu tego brakuje. Jest tylko kilka osób, z którymi można pogadać. Młodzi mogą pokazywać Starym nowe, Starzy to co ich kręci. Tak kiedyś było na VA.
Teraz tu tego brakuje. A komentarz "Świetne" nie jest rozwiązaniem.
Avatar
^JaWit
2009-06-12
madzikowo
a czy jak idziesz do np: urzędu skarbowego albo do informatyka, to uczysz się terminologii urzędniczej czy informatycznej? .... przypuszczam, że nie, tylko wolałabyś, żeby powiedzieli Ci to co mają do powiedzenia w sposób zrozumiały dla Ciebie ...... więc widz też by chciał, żeby obrazy były zrozumiałe dla niego ....... a jeżeli chcesz trafiać do innych odbiorców bez natykania się na osobników, którzy nie rozumieją Twoich prac, to nie pokazuj obrazów w miejscach powszechnie dostępnych ... albo zbywaj takie jednostki czymkolwiek

magda guzik
Magda, przecież to Ty jesteś tu gospodarzem...... więc stwórz taką atmosferę, żeby ludzie chcieli dyskutować o sztuce na odpowiednim poziomie ......

madzikowo
:) ... Nie nie chodziło mi o Ciebie .. :)
a w kwestii "konstruktywnych krytyk" to przecież Ty kształcisz się plastycznie, to w czym problem?
Avatar

2009-06-12
a ten problem, ze ludzie ,nie potrzebują konstruktywnej krytyki, tylko aprobaty i świętego spokoju;)

aha i "Nominacja zapraszam do mnie" ;)
Avatar
^JaWit
2009-06-12
madzikowo
:) .....pięknie to ujęłaś .......
...a co do tych nominacji, to lepiej najpierw z Magdą skonsultuj :)
Avatar
*alkor12
2009-06-12
Z zaciekawieniem czytam tą dyskusje i po częsci kazdemu przyznam część racji,natomiast za cholerę nie wiem,co kryje sie za pojęciem "konstruktywna krytyka" ? Czy czasami nie jest to zwrot-wytrych ? Wiele działań malarskich jest celowe,na pewnym poziomie mało jest nietrafionych plam,czy rozwiazań kompozycyjnych,więc jak ma sie do tego "konstruktywna krytyka"?
Avatar

2009-06-12
dla mnie owa "konstruktywna krytyka" to nie tylko wypunktowanie słabych stron pracy, to także umiejętność wyartykuowania tych cech,wartości pracy, które nas zachwycają.
Umiejetność ta wydaje mi sie, może w przyszłości procentować, jesli umiemy z cudzych błędów, lub genialnych rozwiązać uszczknąć coś dla siebie.
ot, taki ze mnie szkolniak, ale mysle ze twórca całe życie sie czegoś uczy, coś zmienia, warto jednach choć w części być swiadomym tej norwidowskiej "cyrkulacji piękna".Komentarz krytyczny jest dal mnie wiecej wart niż "super", gdyż wiem, ze mam do czynienia z osobą świadomą, z wyrobionym gustem, która poświęciła mi czas, zechciała podzielic sie ze mną uwagami, radami.
Avatar

2009-06-12
Jawitt wyjales troszke moje slowa z kontekstu :D:
"Sztuka sie poszerza, ulega dywersyfikacji co nie znaczy, ze sie zmienia kosztem zniesienia starych technik i kanonow, raczej ich aktualizacji, wzbogacenia i wszystko moze miec swoja wartosc w danym kontekscie i guscie odbiorcy. Ale gdzies kraza w swiadomosci takie subtelne pojecia jak "kicz", "rzemieslnictwo,"bezguscie"," chaltura" lub "design marketingowy",ktore kategoryzuja "wartosc" w DANYM kregu a rownie dobrze moga tworzyc gatunek lub esencje sztuki w innym kregu :D"

no wlasnie i tu jest pies pogrzebany, bo ta relatywnosc - oznacza nie tylko system wartosci ktory zmienia sie wraz z kregiem spolecznym i kulturowym( i indywidualna percepcja), ktory nie ma dogmatycznie przypisanej slusznosci, ba gorzej kicz moze byc walorem, gwozdziem sztuki. Podobno rowniez do niektorych rzeczy sie dorasta, z niektorych wyrasta ale trudno zeby czas definiowal to jako" gowno".
I no wlasnie to sie pokrywa z problematyczna plaszczyzna konstruktywnej krytyki.
Czasami sztuke sie czuje, z malarstwem jest gorzej niz z poezja - jeszcze mniej namacalne jezykowo i bardziej intuicyjne (nie kazdy potrafi gest i obraz przeksztalcic w slowo). W jednym kregu pewien sposob malowania bedzie uwazany za nieumiejetnosc, w drugim za cos wspanialego.
Jestem ciekawa jakby Ingres zapodal konstruktywna krytyke Nikiforowi itd.
Avatar
^JaWit
2009-06-12
effet papillon
Tak nie do końca wiem gdzie wyjąłem z kontekstu, bo przecież powiedziałaś to co ja, czyli, ze pojęcie sztuki jest względne i trudno jednoznacznie określić co nią jest, a co nie jest
Avatar

2009-06-12
:)
zrozumialam ze sie skupiles na pierwsej czesci zdania,celowo prwokacyjnych pojec zeby sie do nich ustosunkowac ;) wyjasniajac ze to pojecia wzgledne (o czym tam wlasnie napisalam:))
Avatar
^JaWit
2009-06-12
wyjąłem ten kawałek w celu podkreślenia nierozerwalnego związku między kiczem a sztuką ..... bo coś musi być brzydkie, żeby coś było ładne ..... cały czas odnoszę się do tego co pisałem na początku, czyli szafowaniu określeniem, że coś jest "gównem" ............................. No i miałbym ubaw przysłuchując się korekcie Ingresa robionej Nikiforowi :)))))))
Avatar

2009-06-12
madzikowo: aha, na ostatniej wystawie napadło mnie dwóch.
jeden stanowczo upierał się, że na jednej z prac jest matka z dzieckiem. w końcu powiedziałam że ok, jeżeli odbiorca chce to tak widzieć, to mnie nie przeszkadza. a on na to "ale to nie chodzi o moje widzenie, to JEST przecież dziecko! a co ten obraz oznacza, jaką ma wymowę? " itd. przez 10 minut. dopóki nie uratowała mnie pani z radia, którą wkurzył ten koleś i jego gadka :P

drugi z kolei napadł na mnie, że tytuły moich prac są zbędne. on to by dał jeden zbiorczy tytuł, a ja mam żadnych tytułów nie nadawać, bo jemu się ten pomysł nie podoba. mam obmyślić nazwę zbiorczą. czy już obmyśliłam? to niechże ją zdradzę! wypowiadał się głośno, bardzo stanowczo, "jakie by nie były te tytuły, są całkowicie zbędne. proszę ich nie nadawać!!! "

pytał też skąd pomysły na ten i ów obraz. odpowiedziałam, że malowałam je na podstawie przeżyć, wspomnień itp, ale starałam się ubrać je w formę uniwersalną, żeby każdy mógł odczytać obraz po swojemu i może odnaleźć w nim jakieś przeżycia własne. a facet uparł się, że mam mu opowiedzieć co to były za przeżycia :P i co KONKRETNIE miałam na myśli malując i co konkretnie nie postacie robią itp......

...
tak może nie a propos, ale ja naprawdę trafiam na dziwnych. czy może to jest norma, a ja jestem dziwna? [pytanie do madzika :D ]
Avatar

2009-06-13
JaWit mogę Tobie to samo napisać jako użytkownicy twórzcie atmosferę rozmów, sam jeden gospodarz mało może, bo w zasadzie większość zmian jest zaraz zakrzykiwana. Tu chodzi o wspólne działanie a nie spychanie odpowiedzialności na jedną czy drugą stronę.
Avatar
^JaWit
2009-06-13
Magda! .... ale to nie ja mam z tym problem, tylko Ty .... Mi odpowiada tak jak jest, dlatego teraz gdy mam trochę czasu to często tu zaglądam ....... nie wiem jak patrzą na to inni, ale może też im pasuje to jak jest ...... a jeżeli chciałabyś żeby było inaczej, to działaj ... pogadaj z ludźmi, którzy mają podobne odczucia do Ciebie i może ktoś będzie miał jakiś fajny pomysł ..... Pozdrowienia

yss
a może Ty po prostu fajna dziewczyna jesteś i chłopaki chcą Cię jakoś poderwać :)
Avatar

2009-06-13
jawit: może :/
chociaż wyrywanie dziewczyny w widocznej ciąży wydaje się cokolwiek nieeleganckie :D
to co napisałam, było a propos tego, że ludzie z zewnątrz, tzw widzowie, często napadają twórców tupiąc nogą i wymuszając jakieś wyznania nt sztuki :P narzucają swój pogląd w sposób agresywny albo zaprzeczają twórcy, któy chyba najlepiej wie, dlaczego coś namalował :) jak to pisałam jakiś czas temu, dodając, że dlatego właśnie nie lubię rozmawiać z odbiorcami mojej sztuki, to było be, a jak ktoś tu pisze, że większość ludzi z zewnątrz kompletnie się nie zna i ceni "gówno", to nikt się nie bulwersuje.

tak bardziej w temacie: zawsze można zgłaszać debiutantów do administracji, jako kandydatów na kropkę.
cenicie kogoś z wężykiem? zgłoście go, zamiast biadolić na forum, że jest wielu niedocenionych debiutantów.....
Avatar

2009-06-14
za mało osób udziela sie na forum, i mysle w tym rzecz. Użytkownicy chetnie oceniają , komentują prace, czy rozmawiają na profilach. Oczywiście zachęcam wszystkich do zakładania tematów, jesli ktoś widział jakąś ciekawą wystawe, i chciałby sie podzielić wrażeniami,- a przy okazji podsunąć jakiś interesujący temat do rozmowy, byłoby super;)


Avatar
^waldemar
2009-06-14
Magdo M- podaję moich kandydatow debiutantow na kropę:
piotrek
majka
nagu
Pozdrawiam dyskutujących!
Avatar

2009-06-15
no tak, rzeczywiście, wątek jak serial, trzyma w napięciu, i wciąga:P
Avatar
ªdominikad
2009-06-15
Moje kandydatury...pierwsze co mi na myśl przychodzą, wraz z uzasadnieniem...:
~eva - Jej galeria jest coraz bardziej spójna, prace coraz lepsze i ciekawsze, nie da się ich pomylić z zadnymi innymi- co swiadczy o ich oryginalności!
~marko- swietne ,dojrzałe malarstwo, pokazujące jak w pastelowych i jasnych barwach świetnie mozna ukryć emocje.
~majak- myslę, ze Maria juz pokazała, ze ma swój styl, wyraznie się rozwinęła; cudowne, cieple portrety, oraz coraz ciekawsze fotomontaze.
~marzenaabl- moje najnowsze tutaj odkrycie - niesamowite rysowane wizje, niezwykłe postaci, plus jakze niebanalna tematyka! myśle, ze Marzena z kolejnymi pracami (które ja juz akurat widziałam u konkurencji) udowodni ,ze zasłuzyła na "awans" ;)
Avatar
~gregorius
2009-06-15
Witam wszystkich VariArtowiczów , i zadam pytanie czekając na odpowiedz, mam nadzieję .
Dlaczego miałbym chcieć być tak zwanym nie debiutantem czyli użytkownikiem z kropką ;), ? co mi to - jak mniemam - wyróżnienie daje ?
Bo jak porównywać zdjęcia z malarstwem lub grafiką komputerową . Albo poziom „artyzmu” u tych z kropką lub zygzakiem , to kto by zaakceptował Dwurnika , Dominika lub np. Gierowskiego nie znając ich.
Według jakich kryteriów o obłędzie artystów ;) jest akceptacja na kropkę hę ?
Avatar

2009-06-15
Kryteria są zapisane w Regulaminie.
Avatar

2009-06-16
propozycje "awansow" na forum to bardzo fajny pomysl !
... ja bym tez "wyprasowal" kilka kropek , ale z ogonem nie bede sie wychylac :))
Avatar

2009-06-16
a moze ustalic stala liczbe uzytkownikow i w konkretnych odleglosciach czasowych wymieniac kropki , z konca stawki na ogony z pierwszych rzedow ?
... uwazam , ze zrobilby sie ciekawy ruch na scenie.
... idac dalej ta droga mozna wprowadzic kolejny kolor kropki nazwijmy go :kolorem uzytkownika niezmiennego czyli takiego , ktorego "tytulu" pozbawic nie mozna ,lub jest to mocno utrudnione .
Avatar
~gregorius
2009-06-16
W dalszym ciągu nikt nie odpowiedział mi na pytanie .Cytat – „Dlaczego miałbym chcieć być tak zwanym nie debiutantem czyli użytkownikiem z kropką ;), ? co mi to - jak mniemam - wyróżnienie daje ?”
Bo przecież nie jestem na tyle naiwny ,żeby uważać że , z kropkami reprezentują wyższy poziom „artyzmu” w szerokim tego słowa znaczeniu . Dla mnie nie ma to najmniejszego znaczenia , bo po co ? co mi ma dać kropka ? pytam po raz trzeci .
Co do tkz. kryteriów , np. spójności prac to problem jest wątpliwy, jak ktoś na przykład maluje ( perfekcyjnie) ciągle kwiatki to jest dojrzałym artystą , albo pejzarzyki lub pstryka zdiątka ?. W sztuce trzeba ciągle poszukiwać bo inaczej nie ma postępu i rozwoju , starać się docierać do nowych tematów to jest nieustanne odkrywanie swojej „jaźni artystycznej”. Idę coś zjeść hej

Avatar

2009-06-16
gregorius:
co ma ci dać kropka? nie wiem.
a co ty możesz dać kropce, egocentryku? :P
Avatar
~gregorius
2009-06-16
Dzięki bardzo , chyba się upiję jak zwykle ;)
Avatar
jackijj
2009-06-16
z oceną pracy jest jak z oceną kobiety - ta mi się podoba, ale jak podejdę bliżej, zauważam, że ma pryszcza na nosie i jest zezowata - i sam już nie wiem, czy podziwiam piękno, czy wyobrażenie o nim.
Avatar
~gregorius
2009-06-18
To np Dominik nie miał by szans bo nie jest kobietą , ale tkz. wylizanie pracy dla dzieła art nie jest za szczęśliwe nie stety :(
Avatar
Beataroo
2009-06-26
Wydaje mi się, że Majak powinna dostać kropkę. Samo słowo "debiutant" nie pasuje już do tej osoby... Co sadzicie???
Avatar
Beataroo
2009-06-26
jestem też za kropką dla Hosali !!! Wydaje mi się, że bardzo odstaje od nas reszty debiutantów, czy ktoś jeszcze podziela moje zdanie?
Avatar
broda502
2009-06-26
Majak bez dwóch zdani jej prace są przepiękne , przepojone ciepłem i optymizmem !...
Avatar
rdza
2009-06-26
jestem tęż za Mają za pracowitość i wytrwałość , zrobiła wielkie postępy, jej prace mają zawsze swój niepowtarzalny nastrój.....
Avatar
rdza
2009-06-26
Hosala też jest rozpoznawalna na kilometr i też ma niezwykły klimat
ale na malarstwie to ja się za bardzo nie znam:)
Avatar
MajaK
2009-06-26
Ja nie chcę :):)....pozdrawiam serdecznie....optujcie za kimś innym.....pracowitość i postęp to za mało.......:)....
Avatar
^rusnok
2009-06-26
A mnie się podoba, co robią LaRosi i eva (eva akurat pozbierała zabawki, ale ja pamiętam).
Avatar
mireart
2009-06-27
... dla MajaK - za talent przede wszystkim i za pracowitość i postęp... i wszystko inne... :)
Avatar
~Neniadt
2009-06-27
Ad konstruktywnej krytyki. Mój osobisty wniosek brzmi następująco: komentarz "zacne" jest wystarczający.
Avatar

2009-06-28
tylko niewiele wnosi , chyba ze adresatowi brakuje pochwal :)


Avatar

2009-06-28
bla bla bla.... jest bezpieczne...
trzeba mieć odwagę, aby napisać co się naprawdę myśli o czyjejś pracy.../wszak ktoś nad nią spędził sporo czasu/...
lub też można być chamem bez skrupułów .../wtedy zaczyna się ,,wojna"/..
lub początkującym ignorantem któremu coraz mniej zależy na zabawie w ..bla bla bla....
/trzeba się jednak liczyć z ostracyzmem/...
dla każdego coś dobrego...
bla bla bla jest bezpieczne... ,)
Avatar
~Neniadt
2009-06-28
Nie czuję potrzeby wnoszenia czegoś więcej do pracy, która mi się podoba, a przede wszystkim - jest skończoną i kompletną projekcją zamierzeń autora. Albo na mnie działa i piszę "zacne", przeżywając coś w związku z dziełem, albo nie - wtedy milczę. Nie widzę też sensu prowadzenia dywagacji w stylu - tutaj trochę w lewo, a to można by zamazać - moim skromnym to jakieś nieporozumienie.
Avatar

2009-06-28
dlatego najłatwiej ocenia się prace mistrzów...
osoby, które nie potrzebują tak naprawdę poklepywania od słabszych od siebie...
a tym którym przydałaby się ocena... jej nie dajemy...

neniadt..nie adresuję tego bezpośrednio do Ciebie... ot dla zabawy analizuję zachowania wielu ludzi w tym swoje ...
Avatar
^JaWit
2009-06-28
Bardzo podoba mi się to co napisała neniadt, bo myślę podobnie i nieraz o tym mówię ...... odbiór pracy plastycznej, jest wynikiem indywidualnego poczucia estetyki........ a to poczucie podlega zmianom na skutek zwiększania swojej wiedzy o wszystkich aspektach życia a przede wszystkim plastyki ...... krótko mówiąc, z tego czym zachwycałem się jak miałem dwadzieścia parę lat, całkiem sporo rzeczy mnie już nie zachwyca :) ...... a zachwycają mnie rzeczy, które kiedyś uważałem za "takie se" albo wręcz kiepskie ....... dlatego napiszę znowu, to co też już nieraz pisałem ...... niech Ci którzy potrzebują konkretnych wskazówek i korekt zwracają się do osób, których prace uważają za mistrzowskie (pisanie do kilku osób nie ma za dużego sensu, bo sztuka jest tak szerokim pojęciem, że można uzyskać sprzeczne odpowiedzi, dlatego na studiach wybiera się jednego profesora, którego wskazówek się słucha) ..... Nie spotkałem się jeszcze z tym, żeby ktoś odmówił takich porad ...... i wiem że jest trochę osób, które piszą na PW do takich ludzi .... myślę, że to jest najlepsza forma uzyskania sensownych odpowiedzi na problemy plastyczne ................... bo komentować może każdy i ten co się zna i ten co myśli, że się zna ;) ....... a dla tych którzy nie wiedzą do końca co jest na pewno dobre wprowadzono tutaj status "mistrza"........ Według mnie jest tu więcej osób, które zasługują na ten status, ale myślę, że z czasem dołączą do nich i będą łatwiej rozpoznawalni dla tych, którzy potrzebują wskazówek .........
Avatar

2009-06-28
proponuje dodać do istniejącej już zakładki z ocenami, następujące zwroty:
-super,
-extra,
-wspaniałe,
-rewelacja,
-nominacja,
-świet(N)e,
-ahh,
-genialne,
-mistrzostwo,
-zacne,
-powalające,
-zapiera dech,
-nic dodać nic ująć.
-co tu dużo mówić- N'ka

zaoszczedzi sie czas, bo i tak tutejsze komentzarze sa tylko powtórzeniem oceny+ zwrot sugerujący nominacje, takie luzusowstwo moim zdaniem;P, wtedy zaoszczedzimy czas i bedziemy mogli szybciej obskakiwać poł galerii. oceny oczywiście imienne, aby autor wiedział komu ewentualnie odwdzieczyć sie tym samym:P
Avatar
^JaWit
2009-06-28
hmmm ..... madzikowo ..... zwykle takie pytanie zadałbym w PW, ale teraz odejdę od tego dobrego zwyczaju i zadam je tutaj : ... Czy Ty aby jesteś pewna, że nadajesz się na moderatora takiego portalu? ......
Avatar

2009-06-28
mysle ze oceniają mnie użytkownicy. Niektórym odpowiada moja szczerość,a niektórzy pragną wyłącznie łechcenia ego, ciągłej nagrody w posteci Nki, i im oczywiście nie spodoba się mój sposób moderowania.

Nie wypowiadam się publicznie o Twojej roli w tym portalu, kiedy ty byłeś moderatorem. Przemilcze to;)

rownie dobrze moja rola, tutaj mogłaby polegac wyłącznie na akceptacji newsów i wybieraniu DG, ale zawsze pragnęłam brać czynny udział , wypowiadać sie na forum, komentowac prace, ect.

Avatar
rdza
2009-06-28
ja myślę że to co napisała neniadt trzyma się kupy..............czasem rzeczywiście jest niedosyt po czytaniu takich lapidarnych komentarzy..........ale czasem też irytujące jak ktoś wypisuje bzdury po to żeby się popisać........wiedzą lub erudycją.........myślę że każdy ma swój styl komentowania...i nie należy nikogo do niczego zmuszać..........
ważna jest chyba szczerość przede wszystkim a formy bywają różne..........
powrócę jeszcze do otwartego nominowania prac............ja piszę zawsze otwarcie że nominuje coś .......bo to jest moja forma wyrażenia szacunku do czyjejś pracy..........
nominuje mistrzów kropeczkowych i debiutantów...po prostu to co mi się w jakiś szczególny sposób podoba i nie zamierzam z tego zwyczaju rezygnować...........dupolizostwo i układy będą wszędzie i zawsze nie zależnie od tego jakie formy działań ustalimy na tym portalu....
uff skończyłem i pozdrawiam wszystkich..
Avatar
^JaWit
2009-06-28
madzikowo
No właśnie wczoraj przeczytałem jedną z ocen Twojej osoby ;) ....... Tak sobie tutaj gdybamy co użytkownicy sądzą o tym i o owym, a może być że oboje się mylimy wyciągając wnioski na podstawie pewnej grupy użytkowników z którymi się kontaktujemy ...... więc proponuję wykorzystać fajne narzędzie badania opinii publicznej jakim jest sonda ( zwłaszcza, że dawno nie była zmieniana) ........ no bo skoro podkreśla się co jakiś czas, że użytkownicy też powinni mieć wpływ na portal, więc zadaj w niej pytanie użytkownika: Czy *madzikowo nadaje się na moderatora Variartu? ...........jest wielce prawdopodobne, że słusznie oceniasz swoją osobę, więc jeżeli sonda po miesiącu wykaże, że "tak", to obiecuję, że zniknę z tego portalu i będziesz miała święty spokój ........ :)) ........Odważysz się? no chyba, że zablokujesz mi konto, ale to byłoby śmieszne :)
Avatar

2009-06-28
i po co te prowokacje JaWit, szkoda że Twojej pracy nie ocenialiśmy :P
Avatar
^JaWit
2009-06-28

Ja nie widzę przeszkód ..... proszę bardzo, ale ja zadałem pytanie pierwszy więc proszę o wstawienie mojego pytania do sondy jako pierwszego :)
Avatar

2009-06-28
prosić zawsze można :P
Avatar
^JaWit
2009-06-28
magda.guzik
No pewnie ...... ale reakcja na prośbę świadczy o klasie osoby władnej w wykonaniu tej prośby ..... :)
Avatar

2009-06-28
za tanie chwyty Jacku stosujesz bym dała się nabrać, a możne co godzinę będziemy wystawiać każdego z użytkowników pod głosowanie?
Avatar

2009-06-28
hehe Jawit, nie ma opcji, nie moge blokować kont;)
co do oceny mojej osoby- rzucają sie w oczy te negatywne, to oczywiste.
wyrazy sympatii otrzymuje na pw, które oczywiście odwzajemniam.
Niepotrzebuje na pokaz wstawiac komuś Nki, czy obskakiwać poł galerii piszac "super", tym się róznimy.
Avatar
^JaWit
2009-06-28
Oczywiście, że można co godzinę, ale to byłoby nie miarodajne :) ...... a propozycję zadania pytania w sondzie wystosowałem, żeby rozwiać pewne wątpliwości, które nasuwają się po ostatnich reakcjach kilku użytkowników .......
Avatar
^JaWit
2009-06-28
madzikowo ..... ja też dostaję wyrazy sympatii na PW ...... dlatego wątpliwości są nadal :)
Avatar

2009-06-28
i co już referendum trzeba robić, bo kilku ma fochy w nosie, a jak ja mam to co portal trzeba zamknąć?
Avatar

2009-06-28
w takim razie dobrze, ale zaznaczam ze nie robie to po to, byś odszedł, bo to troche absurdalne.
jestem ciekawa czy kontruktywne komentarze, czy wazeliniarstwo jest tu w modzie;)
Avatar

2009-06-28
bez sondy wiadomo, że wazeliniarstwo :P, każdy sobie kadzi by nikogo nie urazić
Avatar
^JaWit
2009-06-28
magda.guzik ..... a jak Ty Magda masz fochy, to zabierasz prace i wszem i wobec mówisz, że to jest Twój protest na poziom VA ........ Napiszę jeszcze raz to co już kiedyś pisałem. To Ty jesteś tutaj gospodarzem, więc masz możliwość zmiany istniejącego stanu, skoro nie odpowiada Ci to jak jest .....
Avatar

2009-06-28
jestem świadoma, ze jestem tu Carycą jak to ktoś pięknie napisał na forum :P, każdy robi co chce, ja nie oceniam twoich działań i nie oczekuję tego od Ciebie, jako gospodarz mogę zapowiedzieć zmiany i to duże
Avatar
^JaWit
2009-06-28
madzikowo ....... nie sądziłem, że zrobiłabyś to ze względu na to, żeby się mnie pozbyć ...... duży szacunek dla Ciebie .......... Chociaż pytanie sformułowałaś zupełnie inaczej niż ja je zadałem ...... i nie jest już tym samym pytaniem :)
Avatar

2009-06-28
JaWit jak chcesz to mogę usunąć twoje konto :P
Avatar
^JaWit
2009-06-28
magda.guzik .... no to się cieszę, że planujesz zmiany ..... bo prawdę mówiąc gdy zobaczyłem, że usunęłaś prace obawiałem się, że zostawiłaś stronę na "wzburzonym morzu" :)
Avatar
^JaWit
2009-06-28
magda.guzik ..... wiem, że możesz :) .... poproszę o to w odpowiednim czasie :)
Avatar

2009-06-28
jutro rejestruję fundację, wiec niedługo z Kubą popiszemy parę projektów na rozwój VA
Avatar
^JaWit
2009-06-28
magda.guzik ..... no to widzę, że jednak działasz .... to dobrze :)
Avatar

2009-06-28
zawsze działam, choć tego nie widać, bo nie zależy mi na wazeliniarstwie
Avatar
rdza
2009-06-28
drugie pytanie w ankiecie jest źle sformułowane ............ wygląd jakbyście sobie jaja robili a to jest dość poważna sprawa............ja nie oddam głosu..........przy tak sformułowanym pytaniu...........
chyba że robicie sobie jaja to też nie będę głosował
Avatar

2009-06-28
jest troche z jajem, ale to prosta piłka- albo dobrze wypełniam swoje zadanie, albo powinnam sie zając czymś innym, nie bedz taki powazny:) mam mnostwo rzeczy w zyciu do zrobienia, jest uzytkownicy uwazają, ze sie nie nadaje na moderatora, to bede sie realizowac w innych dziedzinach:) namawiam do uczestwnictwa w sondzie:)
Avatar
^JaWit
2009-06-28
madzikowo .... mi w tym pytaniu nie chodziło o Twoją wiedzę o sztuce (której nie kwestionuję i dobrze wiesz, że cenię Twoje malarstwo ), tylko o Twoje podejście do ludzi ..... więc te pytania jakie postawiłaś nie dają odpowiedzi na moje pytanie, zresztą rdza już napisał co sądzi o takiej formie .......
Avatar
rdza
2009-06-28
sformułowanie pytań ma wpływ na wynik............................a może tylko mi się zdaje........
nie wiem czy nadajesz się do pasanie czegoś tam więc nie będę się wypowiadał..........
Avatar
Arlette
2009-06-28
Zgadzam się z rdzą. Kontrast między poważnym pytaniem nr1 a niepoważnym nr2 stawia pod znakiem zapytania sens całej sondy.
A poza tym - co te biedne kozy w Peru zawiniły,że też są w to wmieszane? :))
Avatar

2009-06-28
a ja mam takie pytanie co będzie jak przeważy pasanie kóz ? kto zafunduje Madzikowo bilet do tego Peru?
Avatar

2009-06-28
cytuje twoją wypowiedz"Czy *madzikowo nadaje się na moderatora Variartu?"

i bądz tu człowieku mądry,chimeryczny jestes. Nie chodziło ci wcale o to jakie ja mam podejscie. stwierdziłeś, ze masz wątpliwość czy sie nadaje czy nie. Mysle ze ta własnie sonda da odpowiedz na tak postawione pytanie.
Avatar

2009-06-28
a jak tu można poważnie traktować prowokacje JaWita? To Wam drodzy użytkownicy nie przeszkadza? A przeszkadza sonda?
Avatar
Arlette
2009-06-28
A to nie portal funduje bilet do Peru w razie czego..?? :)) To już nie sonda w takim razie -to konkurs z nagrodą :)
Avatar
rdza
2009-06-28
Arlertte wyraziła w sposób prosty to o co mi chodziło...........
Avatar

2009-06-28
zrobimy zrzutę jak na serwer :P
Avatar
rdza
2009-06-28
sam jeżdżę na gapę komunikacją miejską więc się nie dołożę:):):):):)
Avatar
Arlette
2009-06-28
Taka nagroda pocieszenia od wszystkich? :))
Avatar

2009-06-28
o gasz.. ja nie jezdze na gape, za duzy stres;)
Avatar

2009-06-28
coś za coś :), tylko co na to obrońcy zwierząt, Czy Madzikowo nadaje się do pasania kóz?
Avatar

2009-06-28
głosowac a nie:D
mnie tam sie Peru podoba, ale nigdy nie zjem świnki morskiej x)
Avatar
rdza
2009-06-28
Magdo Guzik
nie znam różnych niuansów i zawiłości tego starcia ale jak już robicie publiczną sądzę to wymaga to trochę poważniejszego podejścia
Avatar
^JaWit
2009-06-28
madzikowo .... moderator jest odpowiednikiem kierownika w firmie i oprócz wiedzy, musi posiadać jeszcze umiejętność rozmawiania z ludźmi ........ znam we własnej firmie ludzi posiadających wysokie kwalifikacje, ale zdarzyło sie kilkakrotnie, że gdy powierzono im stanowisko kierownicze, to okazało się, że nie dają rady ....... i albo sami rezygnowali, albo proszono ich o to ...... Ja jak widać zrezygnowałem :)
Avatar
Arlette
2009-06-28
Ja myślę,że w razie takiej opcji same kozy najlepiej po czasie to ocenią .. :)
Avatar

2009-06-28
bardzo poważnie podchodzę do pewnych spraw, ale do tej nie mogę
wybaczcie, ale jaki poziom dyskusji taka i sonda
Avatar

2009-06-28
Jawit, dlatego taka jest sonda, albo wóz albo przewóz kóz. proste.
Avatar

2009-06-28
Magda a prawko na wóz masz?
Avatar
rdza
2009-06-28
proponuje wycofać te sądę i założyć wątek zwroty do Madzikowo............to będzie chyba owocniejsze oczyści atmosferę ....a madzikowo sama zadecyduje co z tym zrobić..............
Avatar
^JaWit
2009-06-28
magda.guzik ..... wydaje mi się, że to nie ja sprowadziłem tą dyskusję do poziomu szautowej wymiany głupotek ........ ja staram się wypowiadać poważnie i rzeczowo .... i jako, że należę do części użytkowników finansujących działalność VA mam prawo zadawać takie pytania i oczekuję poważnego podejścia .....
Avatar

2009-06-28
w takim razie zapraszam do dyskusji w osobnym wątku, szkoda ze tylko takie bodzce powodują zwiekszoną aktywność użytkowników.
Avatar
MajaK
2009-06-28
....no i zadymiło się.......dajcie spokój kozom w Peru....chyba nie ma ich tam za wielen zresztą......mam wrażenie,że tam w lamy i alpaki raczej obficiej jest......nie dajcie się ponosić TAKIM emocjom........sonda w takim kształcie jak zrobiłaś....to coś zenującego jest....rozumiem ,że poczułaś się urażona sugestiami Jacka......myślę,że Rafał ma racje...wycofaj sondę....ewentualnie wątelk nowy załóż.......
Avatar
Arlette
2009-06-28
Zupełnie serio już : albo sensowna sonda z poważnymi pytaniami albo darować sobie.Obecna powinna być wycofana
Avatar

2009-06-28
nie, to moj ukłon w strone Monty pythona;) pozatym czy jesli sonda byłaby skonstruowana inaczej, ktokolwiek zainteresował by się nią, wątpie.zachecam do zakładania wątku.
Avatar
^JaWit
2009-06-28
ale proszę zamieścić link lub skopiować wypowiedzi dotyczące tego tematu od wypowiedzi neniadt : "Ad konstruktywnej krytyki. Mój osobisty wniosek brzmi następująco: komentarz "zacne" jest wystarczający."
Avatar

2009-06-28
:/ ale po co? przeciez rdza chciał wątku nt mojej pracy jako moderatora, wiec wszelkie inne komentarze sa raczej zbędne:/
chyba ze dalej chcemy okrażac temat, nie dotykając sedna
Avatar

2009-06-28
JaWit mi nikt nie płaci więc nie mów mi co i jak mam robić. Jeżeli sam nie umiesz zadbać o poważne podejście a Twoja prowokacja taką nie jest to wybacz... twój problem
Avatar

2009-06-28
jesli ktoś placi, to co? po to zaby miec swiety spokój?

wiesz, jak my sie cie szymy, jak łaskawie ktoś załozy fajny temat o sztuce, o kulturze?

bo przewaznie jest marazm.

nikt nie chce nakresli ksztaltu, jak ma funkcjonowac VA. Nie ma tego portalu bez Was, użytkowników.
Moge sobie odejsc do cywila, ale czy od tego VA stanie sie bardziej przyjaznym miejscem? gdzie ludzie wymieiają sie pogladami, dyskutują w zyczliwej atmosferze?
Avatar
^JaWit
2009-06-28
madzikowo..... od tego jest właśnie kierownik, żeby nakierowywał ludzi na odpowiednie działania ...... a ja jestem jak akcjonariusz w firmie ..... jak wiadomo akcjonariusz taki ma prawo wglądu w działanie firmy ........ ta dyskusja nie rozwinęłaby się w taki sposób, gdybyś nie dodała dość niegrzecznej wypowiedzi na moją odpowiedź dotyczącą wypowiedzi neniadt.... bo przypuszczam, że uraziłaś nią całkiem sporo użytkowników .... tworzenie nowego wątku nie ma dla mnie sensu ....... bo już chyba wszystko zostało powiedziane .... a tą sondę na prawdę zdejmij
Avatar

2009-06-28
bardzo zazdroszcze opcji pasania koz w Peru
Avatar

2009-06-28
o ile wiem, to motywacją do powstania sondy nie byla moja wypowiedz na forum, a Twoje obserwacje które poczyniłeś pod moim profilem, czy pod pracami uzytkownika.
NIGDY nie wypowiadałam sie w sposób grubiański czy hamski, pod czyjąś pracą. Natomiast ja dostawałam potocznego "kopniaka" i jechano po mnie, robiąc wjazd personalny. Jesli taki mechanizm istnieje, to się zastanów- czy to ze mną jest coś nie tak, czy z autorami prac, którzy nie potrafią kulturalnie prowadzić rozmow, tylko wylewają pomyje ad persona.
Avatar
^JaWit
2009-06-28
madzikowo .... no własnie dlatego zadałem to pytanie, bo wydaje mi się, że trochę brakuje Ci wyczucia w kontaktach z użytkownikami ... to są różni ludzie i co możesz z jednym innego urazi .... i stąd w pewnym momencie wybuchają ....... kierownik, to jest najtrudniejsze stanowisko w firmie ... bo jest dokładnie między młotkiem a kowadłem ....... a jeżeli chodzi o sondę, to ja inaczej sformułowałem pytanie i odpowiedzi powinny być "tak" i "nie" .......
Avatar

2009-06-28
ale czasami nawet niewinne uwagi czy sugestie są traktowane jak atak.stąd też chyba niewiele krytyki,bo nikt nie chce się narazic na bluzganie w odwecie.
Avatar
Beataroo
2009-06-28
hej hej hej... czy nie sądzicie, ze trochę się zagalopowaliście? Przecież jesteście duzi!!! Uważam, ze sonda jest wyrazem naprawdę dużych emocji... i trochę przesadzona. No powiedzmy fajny żart. Wypas kóz to naprawdę przyjemna rzecz... Wiem coś o tym, bo wczoraj doiłam kozę, a dzisiaj piłam mleczko, które jest bardzo zdrowe i wpływa pozytywnie na urodę. Najgorszym czynnikiem jest stres... Kontakt ze zwierzętami bardzo wycisza. Z chęcią zaznaczyłabym i jedno i drugie, ale czy jest taka opcja???

Avatar

2009-06-28
Beataroo..kąpiel w kozim mleku polecam..:)
Avatar

2009-06-28
jakie emocje:)inkt nie podraznił moich ambicji. po prostu chciałam by sonda byla z jajem.
Przyjmuje Twoją krytyke, Jacku. ciągle sie ucze. Ale uważam ze jesteś bardzo surowy dla mojej osoby. Ja nie zamiezam dzielic sie publicznie uwagami o Twojej pracy jako moderatora, bo uwazam ze to nieeleganckie. Takie rzeczy- jak mowiłes- na PW.

zachecam do brania udzialu w sondzie.
jesli ktoś mnie chce mnie wysłać do Peru,lub na księżyc:) głosujcie
Jesli chcecie, abym dalej opiekowala sie galerią- rowniez głosujcie
i tyle z mojej strony.
Avatar
~Neniadt
2009-06-28
No wiecie co? Dzień święty, a tutaj bellum?
;)
Avatar
Beataroo
2009-06-28
Eva - bez przesady - musiałabym wydoić całe stado :)

...no i nie można dwóch zaznaczyć, jaka szkoda :)



Avatar
Beataroo
2009-06-28
A tak serio Madziakowo, z drugiej strony, codzienna praca z kozami nie jest łatwa... zwłaszcza w ciepłym klimacie trzeba doić 2 razy dziennie, codziennie. Poza tym trzeba dokarmiac, szukać lepszej trawy, a czasem wysypać czyms na wszy :)) Więc kobieto, nie ryzykuj :)

A tak na serio serio - myślę ze były emocje , i to nie chodzi nawet o sondę.



czekamy na Twoje prace.
Avatar

2009-06-29
sonda poprawiona, wybaczcie zamieszanie. zapraszam do głosowania
Avatar
~aniusia483
2009-06-29
Ja odnośnie początku wątku: skoro już są jakieś podziały, sądzę, iż przydałby się jeszcze jeden, czyli np. debiutanci, użytkownicy(czyli pośredni) i jacyś np. mistrzowie, artyści czy coś w tym stylu (chodzi mi jakieś wyraźniejsze oddzielenie ich od użytkowników - użytkownik użytkownikowi nierówny, tak jak i debiutant nie równy debiutantowi). Wtedy debiutantami byliby ci nowi, ale np. po jakimś czasie czy właśnie ilości wgranych prac przeskakiwaliby do jakiejś kolejki do awansu na zwykłego użytkownika (dzięki temu nikt nie zostałby po prostu pominięty). Wtedy moderacja decydowałaby, czy poziom chociażby techniczny prac zasługuje na zaleganie w debiutanctwie czy też można przydzielić status użytkownika (w przypadku odrzucenia możliwości awansu dany debiutant debiutantem pozostaje, ale np. znowu po jakimś czasie (może trochę dłuższym?) lub liczbie prac trafia do poczekalni i w zależności od tego czy dalej się nie nadaje procedura się powtórzy. Mistrzami/artystami (czy jak to zostałoby nazwane) zostawaliby ci, których galerie zasługują na szczególną uwagę np. ze względu na oryginalną technikę czy też walory artystyczne. (Osobiście nie mieszałabym też zdjęć z pracami ręcznymi, ale już tam...) Oczywiście mistrzowie też mieliby oddzielną galerię np. "galerię mistrzów/artystów"... Czasami czysta technika nie idzie w parze z artyzmem, a szkoda, żeby ktoś z dobrą techniką nie miał szans wyjść z bycia "debiutantem" (którym w rzeczywistości już nie jest, bo warsztat ma już dobry) tylko z powodu tego, że np. ubóstwia realizm i nie kombinuje z kubizmem, surrealizmem itp. (bo zauważyłam, że niektórzy debiutanci mają technikę dużo lepszą od innych, ale jest nią fotorealizm, natomiast użytkownicy mają prace w innych technikach, ewentualnie fotorealizm pastelami, w kolorze... Nie wiem, może to przypadek, ale np. mirry nie potrafię uznać za "debiutanta")... Słowo "debiutant" na tym portalu zdaje się oznaczać coś innego niż w rzeczywistości oznacza (debiut-pierwsze publiczne wystąpienie w jakiejś dziedzinie. W sztuce jako debiut uznać można pierwsze dzieło (np. obraz) autora.).
Avatar

2009-06-29
aniusia483 mistrzowie już są.to ci oznaczeni kolorem pomarańczowym
choć u mnie to bardziej czerwony;)
Avatar
~aniusia483
2009-06-29
Ja wiem, że są. Mam ogólnie wrażenie (jak widać nie tylko ja), iż"debiutantów", których raczej nie powinno nazywać się debiutantami jest za dużo, a użytkownicy i mistrzowie są właściwie w tym samym miejscu, mają wspólną galerię i to pewnie przyczynia się w jakimś stopniu do "awansów", bo widać ciężko pchać w jedną galerię prawdziwych artystów(znaczy tych, których za takowych uznano) i normalnych rysowników, malarzy, grafików itd. którym zależy wyłącznie na technice, a walory czysto artystyczne mają "gdzieś" (lub zupełnie na odwrót). Głownie chodzi mi o to, że "użytkownik" kojarzy się z takim jakby przeciętnym(ma jakiś poziom, po prostu nie produkuje zupełnie słabych prac), a nie jak tu wychodzi genialnym (tylko mniej genialnym od mistrza), zaś debiutant, to ten który jeszcze nic nie potrafi, ma jedynie jakiś nie rozwinięty talent (lub nawet i tego nie ma, chociaż tacy od razu się zniechęcają) i chęci do kształtowania go, a tu debiutantem jest zarówno taki jak wcześniej opisałam jak i ten, który rysuje itd. od dłuższego czasu i wyraźnie widać, że ma już coś opanowane w znacznie wyższym stopniu i nie "zasługuje" już od dawna na miano początkującego. Tu wychodzi takie ładowanie do jednego worka prac o różnym poziomie, w sumie ogólnie podział jest "fe", szczególnie taki, gdzie są tylko dwie czy trzy klasy, raczej nie da się podzielić twórców na jedynie tyle klas, co tu, gdyż poziomów jest znacznie więcej. Przejrzyj galerię debiutantów. Chyba przyznasz, że wszystkich tych prac nie powinno się zestawiać na jednakowym poziomie, potrzebny jest przynajmniej jeden rozgraniczający, skoro już poziomy występują. Tak naprawdę miałam na myśli min. 4 poziomy: "debiutant(ten, który dopiero zaczyna), użytkownik(ten normalny - coś umie, czegoś nie), użytkownik zaawansowany (czy jak to tam nazwać, czyli tacy których obecnie nazywamy użytkownikami) i mistrz. Połowę debiutantów wypada zmienić na użytkowników i większość użytkowników przechrzcić na tych zaawansowanych.
Avatar
krzepina
2009-06-29
e? po cholere więcej? cacy jest. :)
Avatar
~aniusia483
2009-06-29
Ta, bo ciebie nikt nie nazywa początkującym...
Avatar
crowley380
2009-06-29
Ja tam nie narzekam.A pomysł, żeby debiutant przestał nim być, bo wrzucił ponad 50 fotek jakoś mi nie leży-CO TO MA BYĆ ??I kolejna rzecz, dzięki takiemu podziałowi, gdzie debiutanckie prace zalegają gdzieś niżej, nie skłania nawału dzieci NEOSTRADY, do zapychania portalu czym popadnie.Galerie debiutantów SĄ OGLĄDANE przez użytkowników i każdy z nich na pewno znalazł w niej sobie nie raz że tak się wyrażę "ULUBIEŃCA", któremu pomógł wynieść się na drogę UŻYTKOWNIKA, poprzez oceny, nominacje i wizję tego, "że coś z tego człowieka na prawdę będzie".Ale na to trzeba sobie naturalnie ZASŁUŻYĆ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!, a nie szukać dziury w całym i rodzić ukryte pretensje w stylu "nie jestem użytkownikiem pewnie, bo moje prace nie są kolorowe".Na to składa się nieco więcej rzeczy niż się co poniektórym wydaje, z tego co widzę.Odkąd jestem na VA doceniam ten portal WŁAŚNIE ZA TEN PORZĄDEK!
Avatar
~aniusia483
2009-06-29
Nie zrozumiałeś mnie mój drogi. Opisałam procedurę: stawałby taki delikwent do jakiejś kolejki i moderacja by go przynajmniej nie pominęła tylko dlatego, że nie ma tu znajomości, a wtedy moderacja decydowałaby czy może awansować czy nie. Napisałam chyba wyraźnie. A po za tym - logiczne, że wam użytkownikom to nie przeszkadza, pasuje wam to, bo sami dostaliście "awans" i nikt was nie zwie żółtodziobami. Poza tym, do tego by "dzieci neostrady" nie waliły czego popadnie są limity, może nie pamiętasz. Nie sądzę, że każdy zgadza się z tym, że wszyscy pożal się boże "debiutanci" to naprawdę początkujący jak wskazuje nazwa:/ Żeby nie było: tu nie chodzi o to, by dostać możliwość stawiania ocen i wgrywania dwóch prac dziennie(jedna wystarczy tak naprawdę i "użytkownikom").
Avatar
crowley380
2009-06-29
Też byłem debiutantem-ŻÓŁTODZIOBEM, jak to nazywasz.KAŻDY był.I błędnie mówisz twierdząc, że coś tu jest po znajomości.To nie ten portal.Nawiasem, nie znam tu nikogo z moderatorów osobiście, tak aby pokonwersować, ani nawet czy chociaż połowa z nich kiedykolwiek widziała mój profil.Część osób nawet może mnie nie lubić tutaj, lub mieć dość, więc nie rozumiem pod co teraz próbujesz temat podpiąć.Mogę powiedzieć tylko jedno: CIERPLIWOŚCI, ALBO.... OCZARUJ WIDZÓW. Proste, nie? :)
Avatar

2009-06-29
anusiu, taka procedura o której mówisz już istnieje, na forum moderatorskim dyskutujemy o awansach. Jest to dość przemyslane działanie, które sprawdza się, wg nas. Narazie nie planujemy zmian w tym temacie.
Oczywiście nazwa "debiutanci" być może jest niefortunna, jesli ktoś ma jakieś propozycje ,czym można ją zamienić, prosze śmiało pisac.

edit: mały smietniczek sie robi w tym temacie, wszystko do jednego wora, proponuje rozdzielić kilka nurtujących Was problemów, i zakładać nowe tematy, aby moznabyło sie jakoś połapać, ogarnąć to wszystko.
Avatar

2009-06-29
Faktem jest, że określenie "debiutant" jest bardzo nietrafione w stosunku do wielu osób łacznie ze mną. Sorry ale trochę za długo maluję by być debiutantem. Żebym nie była źle zrozumiana to ja nie zmieniam zdania w kwestii szlaczków czy kropek, mnie to nie przeszkadza ale nazwa razi jednak staram się to ignorować. A "użytkownikiem" jest tu kazdy kto się zarejestrował. Dla jasności, ja nie piszę o awansach tylko o lekko niepoważnym nazewnictwie danych grup,które zostały tu stworzone. "Mistrz" jest w porzadku jak dla mnie, dobrze okresla pod warunkiem, że dana osoba rzeczywiście osiągnęła tzw. mistrzostwo w swojej dziedzinie.
Osobiście nie mam pojęcia na co pozmieniać ale powinno być to zmienione i przede wszystkim logiczne:)
Avatar
~aniusia483
2009-06-29
Prawda jest taka, że jeśli się nie skacze po galeriach czy forum, nie można liczyć na zbyt wiele komentarzy czy ocen, szczególnie jeśli ktoś wybierze sobie takiego "kontrowersyjnego" modela jak choćby ja (pewnie sporo osób szybko wychodzi, bo go widzi, ale cóż poradzę na to, iż to moja muza). A największym problemem są właśnie te nazwy. Debiutant winien nazywany być użytkownikiem, użytkownicy użytkownikami wyróżnionymi, artystami czy jeszcze kimś tam, a mistrzowie pozostać mistrzami. Chociaż, gdybym miała coś w tej kwestii do powiedzenia dorobiłabym jednak czwartą grupę... No nic. Obecne nazwy tak czy siak to pomyłka...
Avatar

2009-06-29
znani mi artyści, również ci z tytułami i 30 latami pracy twórczej za sobą, nieraz wymieniali się konstruktywną krytyką, np na plenerach, i pytali jeden drugiego, jak mu się dany pomysł podoba :P i czasem nawet uzawali, że jakaś sugestia kolegi po fachu ma sens. :)

nie bardzo rozumiem, czemu wobec tego niektórzy na VA są nazbyt dumni, żeby otrzymywać lub wystawiać konstruktywną krytykę........ i jeszcze się tym na forum chwalą.

nie ma czym.

:)
Avatar

2009-06-29
Nie wydaje mi się aby "skakanie" po galeriach innych użytkowaników czy udział na forum miało jakiekolwiek znaczenie i związek z powyższym tematem. Tak samo jak to jakiego kto ma modela.Technika i sposób przedstawienia tematu przedewszystkim ale nie o tym jest rozmowa, przynajmniej ta , wktórej ja się udzieliłam :))
Avatar

2009-06-29
yss- maleńka, co ty wiesz o zabijaniu?:)
jak to sie teraz mówi- wiedza historyczno-sztuczna,znajomość tematu to nic, bo my, młodzi , nie mamy doświadczenia życiowego, i dlatego nie mamy prawa wypowiadać się nt prac naszych kolegów:)
Avatar
Beataroo
2009-06-30
1 podoba mi sie wypowiedź crowley - trzeba troche popracować i tyle! czy latwe zdobycie kropki tak bardzo by satysfakcjonowało? Trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie: co bardziej sprawia przyjemność : dążenie do celu czy cel sam w sobie? pytanie drugie: (dla tych niedocenionych) - co jest z moimi pracami nie tak, ze nie mam kropki??? Moze naprawde jest z nimi cos nie tak??? moze brak płynnosci ruchów pędzla? Może kreski są zbyt "pokręcone"? A może zbyt duzy rozrzut tematyczny? A moze lepiej sie przyjrzec swoim pracom? Super sprawa! Troche wiecej skromnosci i samokrytyki - i jak pieknie mozna zaczac sie rozwijac! ! ! czasem długo nie znaczy jakosciowo

2 fakt faktem - cele zbyt długoplanowe zniechęcają.

3 nazewnictwo - moze wymaga zmiany rzeczywiscie, poniewaz słowa nie znacza dokladnie tego co znaczyc powinny. (Tu z Ewą Wu sie zgadzam)

4 dlaczego lubimy prace które bardziej nas szokują niż zachwycają/ oczarowywują? (ale to temat na inny watek)

5 troche mnie wkurza ze Majak nie ma kropki - ale to moja opinia - ostateczna decyzja nalezy do Moderatorów, którzy wiedza co robia i widocznie jest w tym jakis wyzszy cel, którego mam prawo nie rozumieć.

6 zaklejcie mi buzie plastrem :)) bo za bardzo sie rozgadałam

Avatar
mireart
2009-06-30
... Beataroo, mnie też wkurza że Majak nie ma kropki...
Avatar
lala
2009-06-30
.Po części każdy na swój sposób ma rację,trzeba odszukać konsekwentne myśli i podjąć odpowiednią decyzję.Jestem stanowczo za tym by Maja otrzymała wreszcie kropke.Zasługuje na ten przywilej jak nikt inny pracujący tak ciężko i z takim efektem.Najlepsza z portrecistów.Jestem stanowczo za.........::))
Avatar
MajaK
2009-06-30
...dajcie sobie spokój z moją kropką...:):)...NIE CHCĘ JEJ..........dziękuję Wam bardzo za poparcie.......i wcale nie pracuję ciężko....bawię się świuetnie konstruując swoje małoartystyczne obrazki...więc nie przypisujcie mi pracowitości ,bo jeszcze bardziej mi głupio....pozdrawiam serdecznie i temat mojej kropki uważam za zakończony....:)...
Avatar
mireart
2009-06-30
...tak MajaK... koniec i - KROPKA - ...!:D:)
Avatar

2009-11-12
dlaczego ta pani:
http://variart.org/index.php?d=galeria&id=1866

nie ma jeszcze kropki?
to zakrawa na jakiś czarny humor :D
Avatar
~coffee
2009-11-13
Debiutancki wężyk jest bardzo twarzowy.
Avatar
^rusnok
2009-11-19
Izo, J.W. Redakcja ma ważniejsze sprawy na głowie niż rozdawnictwo kropek. Bardziej ją np. absorbuje rozklepywanie niektórych kropek w pogięte druciki. Że mam często inne zdanie, niż J.W. Redakcja, to sam ino popatruję, czy mój daszek nie jest aby z blachy falistej...
Avatar
rdza
2009-11-20
Janku, nie patrz tak biernie tyko umacniaj podstępluj go ....może od spodu drugą warstwę
podbij........blachę pancerną na przykład ......hi hi
Avatar
^rusnok
2009-11-20
Ha! Grunt, to dobra izolacja! Nieprzemakalna.
Avatar

2009-11-23
Zajrzałam do notatek swych i chyba nie jest tak źle, jak piszesz, drogi Rusnoku :)
Avatar

2009-12-30
Super temat debiutanci:) Każdy zabiera głos więc i ja po dłuższej przerwie zabiorę. Na początku gdy przechodziłem proces rejestracji i tak w ogóle zależało mi na dużej ilości komentarzy itp, ale się uspokoiłem :) Moje podejście do malarstwa rysunku jest czysto hobbystyczne. Rysuje, maluje zazwyczaj dla kogoś. Nie kończyłem żadnych szkół itp w kierunku malarstwa, więc popełniam błędy w swoich pracach. Podoba mi się idea konstruktywnych komentarzy czyli <co jest źle, co poprawić i jak poprawić> Jeśli komentarz zawiera tylko samą negacje czyli to źle to źle i bez słowa uzasadnienia to tylko wynika z niego że dana osoba <oceniająca, komentująca>chce tylko pokazać że nauczyła się w szkole technik potem się wywyższa ponad innych tak wspaniała forma dowartościowania się na sieci:). Zauważyłem też że tzw, sztuka tutaj jest tak różnorodna, że tak naprawdę trudno oceniać kto jaką pikną pracę zrobił. Inna rzecz jest opcja ocenienia i tzw awansowania. Ciesze się że każdy posiada talent jeden mniejszy lub większy. Jeden ma bardziej doszlifowany drugi mniej nie wnikam, ale dopóki wiedzę tylko kropeczkę czerwoną zieloną żółtą w ciapki, czy też daszki i inne ciekawostki nic mi to nie mówi. Potrzebuje więcej danych i nie mówię tutaj o pozytywnych ocenach, komentarzach, bo chyba każdy takie lubi, ale o tzw negatywnych komentarzach itp. Czasem się zdarza że ktoś o sobie pisze skończone ASP, własna firma praca, pasja, lata tworzenia. Widziałem wiele profili ludzi którzy rzeczywiście tworzą po kończyli szkoły i mają bagaż doświadczeń w dziedzinie malarstwa i do tych osób mam szacunek. Żadne oceny komentarze od osób które same się jeszcze uczą i mają talent nie robią na mnie wrażenia. Dlatego chciałbym wszystkich uspokoić tych którzy się tak przejmują kropkami itp. Oglądajcie profil, prace i doświadczenie, bo tylko tak można sprawdzić czy osoba ma tak naprawdę predyspozycje do udzielania jakichkolwiek rad:) Sam system tzw awansu w tym portalu, jest zabawny i w takiej formie wyklucza jakikolwiek sens ocen które do niczego nie prowadzą tylko podnoszą ciśnienie u innych użytkowników tego portalu:) ale tego nie będę komentował:)
Avatar

2011-02-03
może by tak kropka dla użytkowniczki:
~sylviaanna
za spójną,ciekawą galerię nieodbiegającą poziomem od innych wykropkowanych
Avatar
Marchewa
2011-02-04
popieram eve : )
Avatar

2011-02-09
kto ją potrzebuje a pragnie ją mieć mówię o kropce to mogę ją oddać
Avatar
Żywica
2011-02-11
Chciałabym zgłosić na kropkę asieeek warsztatowo przebija niektórych wykropkowanych, a na portalu też jest już jakiś czas (znaczący).
Avatar
mireart
2011-02-11
Przychylam się do propozycji &#8226;Żywica, przyznanie kropki dla artystki Joanna Włodarczyk, ~asieeek - www.variart.org/index.php?d=galeria&id=2408
Avatar
asieeek
2011-02-12
A teraz ja jako teraz juz były debiutant chciałabym wszystkim podziękować za miłe słowa i wsparcie;) jakiego kto by nie miał znaczka zdaje mi się, że najważniejsze jest czasem od jakiegoś użytkownika "usłyszeć" coś miłego na temat swoich prac. Pozdrawiam wszystkich!
Avatar

2011-02-15
poproszę o kropkę dla:
~saren
już od zawsze wyróżnia sie wśród niewykropokowanych i już wykropkowanych niektórych
Avatar
~Dzungalek
2011-05-16
Jestem tu nowa i mam pytanie.... Dlaczego osoby które dostały wyróżnienie w pracy tygodnia nie mają automatycznie nadanej kropki Np ~nata0000 ?
Avatar
^rusnok
2011-05-16
Bo na szczęście wszystkie automaty zostały dawno wyłączone.

Prace tygodnia - to wybór ludu, czyli krewnych i znajomych królika - pokrycie w poziomie wybranych prac ma nie zawsze.
- abstrahując oczywiście od jakichkolwiek personaliów.

Nawet wybór dania głównego nie owocuje automatycznie awansem, bo i początkującemu może się zdarzyć bardzo dobra praca, a nawet najgorszemu szmirusowi czasem przez pomyłkę wychodzi coś w miarę przyzwoitego.
Avatar
~Dzungalek
2011-05-16
Dziękuje za odpowiedź :)
Avatar
mireart
2011-05-17
Odpowiedź rusnok'a dobrze oddająca i wyczerpująca zagadnienie i temat...!
Avatar

2011-05-17
i jak zwykle jest to jedyna sensowna odpowiedż.redakcja śpi
Avatar
CaesarEdenpert
2011-06-10
Kropa jednak daje pewne uprawnienia (ktoś tam pytał po co kropka, inny chciał oddać- to mu zabrać!)Po pierwsze można oceniać prace innych- choć w innym wątku postuluję, aby powstało JURY
Po drugie można dodawać po 2 prace i co dla mnie najważniejsze, nie trzeba usuwać prac, aby pokazać nowe!
Po trzecie nie zawsze dobrze się czuję w jednym worku z niektórymi "artystami" , przez litość nie będę cytował
Avatar
CaesarEdenpert
2011-06-10
To, że szimon jest debiutantem, a Magda debiutantką jest jeszcze wkurzajniejsze niż żeja!
Avatar
Magdaskrzynska
2011-06-10
Caesar,
"schroń się do groty pokory. Tam Pan przygotuje ci dla twojej sławy dogodniejsza podporę"
(sura XVIII, Grota, Koran) ... niż kropka na variarcie
Avatar
CaesarEdenpert
2011-06-11
hosala, nie pisałem do Ciebie, a skoro Ty piszesz do mnie (użyłeś imienia), to ci powinno być z dużej litery....Poza tym nie wiem, dlaczego miałbym żyć wg.wskazań Koranu? Czy ja Tobie coś narzucam?
BTW-ludzie, gdzie wasze poczucie humoru? Czy naprawdę słowa "wkurzajniejsze" i "żeja" wyglądają na pisane poważnie?
Avatar
ªdominikad
2011-06-11
Czarek, jesli masz na mysli Magdę- madzikowicz to ma ona taki szlaczek jaki sobie sama zazyczyła. A jesli chodzi o szimon-to wystarczylo tylko podać Jej propozycję awansu.
Avatar
CaesarEdenpert
2011-06-11
Tak, to moja propozycja (chodzi o szimon)
Przestanę już żartować, nawet na forum, bo odpowiedzi dostaję jako komentarze na galerii, eh
Jeśli kogoś uraziłem, to przepraszam
Jednak powinni przepraszać używający inwektyw i epitetów
Nie będę żartował
Proszę o wybaczenie
Avatar
wuwei
2011-06-14
Że wtrącę...

a może by tak zrezygnować w ogóle z tych wszystkich znaczków i podziałów? Niezależnie od kropek, kresek daszków i kwadracików, kto ma oczy i tak będzie wiedział czy ma do czynienia z mistrzem czy dyletantem ;)

Co?
Avatar
mireart
2011-06-14
[b]Sztuka nie jest demokratyczna. Nie podlega jej - demokracji - regulacjom...![/b]
Avatar
rdza
2011-06-16
podkreślam wuweia wężykiem.............czerwonym oczywiście:)
Avatar
~tetsuo
2011-06-17
nadal zyjecie tymi kropkami ?
Avatar
^rusnok
2011-06-18
Biedroneczki są w kropeczki.
Avatar
CaesarEdenpert
2011-06-19
Moja kolejna propozycja awansu; tryzma. Nie będę uzasadniał, mając nadzieję, ze macie oczy (mimo niektórych nowych prac "biedroneczek"w tej kategorii..)
Avatar
CaesarEdenpert
2011-06-19
Kolejna propozycja to Grant 12
(oficjalnie oświadczam, że moje propozycje są bezinteresowne )
aha, a pani Renacie (renatadomagalska), to bym kropę lekko przyciemnił czerwienią...
Avatar
CaesarEdenpert
2011-06-22
A może by tak wyróżniać kropką WYŁĄCZNIE posiadaczy dyplomów min mgr.sztuki, a reszcie pozabierać? Bo tak sobie oglądam nowe prace, a potem galerie z niedowierzaniem; o co tu chodzi? Czy jest to na zasadzie;"krewni i znajomi królika"?- bo chyba nie chcecie mi wmówić, ze jak w regulaminie za poziom artystyczny(?)....Poważnie; moja propozycja; kropki wyłącznie dla dyplomowanych malarzy, grafików,czy rzeźbiarzy (po ASP), a pozostali wężykiem....Wyróżnieniem dla debiutantów byłoby nie usunięcie ich pracy (wszystkie poniżej minimalnego poziomu usuwać)Pozostałe znaczki bez zmian.Co na to redakcja?
Avatar
CaesarEdenpert
2011-06-22
A jeśli nie, to kolejną moją propozycją jest anias
(ciekawe, czy ktoś z red. to czyta?)
Avatar

2011-06-22
Naturalnie, że czyta, i bierzę każdą propozycję pod uwagę - chyba, że była omawiana już przez samą redakcję wcześniej.
Ale to, że czytamy i bierzemy Wasze propozycje pod uwagę, nie jest równoznaczne z tym, że użytkownik, któremu Wy dalibyście kropę - tą kropę, od redakcji otrzyma ;)
Avatar
^rusnok
2011-06-23
Za to dostają kropeczkę takie biedroneczki, które zdaniem niektórych użytkowników za cholerę nie powinny jej dostać.

Wyborów Cezarego nie komentuję.
Avatar
CaesarEdenpert
2011-06-23
No, to kamień z nerki mi zleciał....(że redakcja czyta) Oczywiście, że taki lobbing nie musi być skuteczny, ale myślę, ze jakiś tam sens ma, bo któreś z rzędu spojrzenie na postępy danego debiutanta może przynieść efekt... (Ja tylko parę propozycji złożyłem- nikogo nie wybierałem)Być może jestem w błędzie, ale może przyspieszyłem awans Magdy (szimon), który był raczej nieunikniony, ale jednak nastąpił szybko po propozycji...Ze swej strony mogę tylko powtórzyć, ze moje propozycje są bezinteresowne, po prostu obcuję ze sztuką ponad 30 lat i myślę, że niektóre mogą być cenne dla redakcji....Nie znaczy to absolutnie, że będę się czuł urażony, jeśli moje sugestie będą odrzucane....Pozdrawiam
Avatar
anias
2011-06-24

Proponuję czerwoną kropeczkę dla Gegza :)
Avatar
CaesarEdenpert
2011-06-25
A co tam, znowu się narażę, ale po wypowiedzi "rusnoka" mocno pooglądałem galerie biedroneczek i faktycznie........Nie wnikając w CV użytkowników widzę, że co najmniej 30 % biedroneczek mocno odbiega poziomem w dół......Trudno porównywać oczywiście różne gatunki ze sobą, ale można przyjąć jakiś odnośnik (w malarstwie, bo foto nie ogarniam),np; prosty rysunek debiutanta z przed 30 lat; http://www.variart.org/index.php?d=galeria&id=3039&obraz_id=57544 ....gdyby osiągnęli choć ten poziom, łatwiej byłoby zrozumieć....Dobranoc Państwu, chyba przestanę się wypowiadać...
Avatar
CaesarEdenpert
2011-06-25
Proponuję Kazimierę Dymek (kaziadymek) pod rozwagę - widać duży postęp
Avatar
CaesarEdenpert
2011-06-25
miałem się nie wypowiadać, ale zapomniałem napisać poprzednio; obok Kazi jeszcze walenty 07-pod rozwagę (i nazwisko ma fajne...)
Avatar

2011-06-25
też widzę Gegzę z czerwoną kropą.dawno już uciekła poziomem prac wielu kropniętym na żółto
Avatar

2011-06-25
CaesarEdenpert dyplom jeszcze z nikogo nie robi artysty.oprócz warsztatu trzeba jeszcze miec o czym opowiadac w sztuce.jak jestem czymś zachwycona,to nie sprawdzam przecież,czy ktoś ma na to jakiś papierek czy nie.poza tym co z tego,że ktoś obcuje ze sztuką ponad 30 lat?nie zawsze ilośc znaczy jakośc
Avatar
CaesarEdenpert
2011-06-26
eva, zgadzam się, ale właśnie o to chodzi, że kryterium dyplomu przynajmniej byłoby zrozumiałe i odrzucałoby podejrzenie o awans krewnych i znajomych królika, a żeby była jasność piszę to wbrew sobie, bo dyplomu ASP nie doczekałem....Co z tego że 30 lat? Pewnie, ze nic! Przecież ja to w innym kontekście pisałem.Uważam, ze każda sugestia może być cenna, może, a nie musi
Avatar
Marchewa
2011-06-26
...wiesz Czarek...czasem zastanawiam się czy to takie ważne byc debiutantem czy miec krope..poza ilością prac chyba nie ma to większego znaczenia...zawsze można założyc bloga bądź stronkę i wklejac każdą z kolejnych...mi zaglądanie tutaj daje większy choryzont na sztukę czego w natłoku codzienności nie zawsze udaje mi sie doświadczyc...chyba najważnejszym jest dla nas robic to co kochamy...?
Avatar
CaesarEdenpert
2011-06-27
Pewnie, że nie ważne.Ale skoro jest temat to się wypowiadam, skoro są kryteria, to ciekawi mnie jakie, staram się coś zrozumieć ale mi nie idzie, bo mało jest wypowiedzi na temat- tak ogólnie, nie tylko w tym temacie....Najlepsze jest to, że prawie wszyscy założyli, że domagam się kropki dla siebie....ciekawe na jakiej podstawie? Chciałbym mieć skoro są, ale nie zależy mi aż tak, żeby wysłuchiwać (czytać) różnych.....To że pytam, albo coś proponuję nie daje prawa do oceniania mnie przez osoby które nic o mnie nie wiedzą.......i tyle.Wszystko nie ważne, skoro zont jest chory....
Avatar
rdza
2011-06-27
Kryteriami są w dużej mierze osobiste preferencje moderatorów i administracji portalu, nie mówię tego złośliwie, po prostu tak jest wszędzie, trzeba mieć tego świadomość, na jednym portalu ten sam twórca jest gwiazdą a na innym jest niezauważany, po prostu tak jest i pewnych rzeczy nie ma sensu rozgryzać, ja sobie zawsze tu zaglądam i nie patrzę na znaczki tylko na obrazki które mi się podobają i chyba o to głównie tu chodzi.......
czasem chyba moderatorzy po prostu przysnął albo czegoś nie zauważą, jak już o kropkach
to mnie bardzo dziwi że na przykład kropki nie ma do tej pory "wiesz" albo "elgrece", ale to nie przeszkadza mi nic a nic przyglądaniu się ich twórczości
pozdrawiam wszystkich
Avatar
CaesarEdenpert
2011-06-27
No....elgrace też chciałem zgłosić, ale teraz ma 4 prace, chyba przebudowuje galerię, zobaczymy......co do wiesz, to wiesz nie kumam, ten znaczek ma do ozdoby chyba- zobacz ile prac ma galeria! 57 chyba, a debiutant ma limit 20, więc.....Pozdrawiam Cię rdza! (jedyna rdza, którą lubię;)
Avatar

2011-06-27
fascynujący temat..
Avatar
^rusnok
2011-06-27
Hej, Renato, a czemużby se nie pogadać? Wszak najciekawsze dysputy są o duperelach.
Avatar

2011-06-27
kropkę dla ~wiesz to ja już kilka razy sugerowałam.jeszcze za tamtej redakcji.i nic
Avatar
kwaho
2011-07-03
heh... ja kiedyś miałem kropkę i co zaglądam któregoś pięknego dnia a tu nie mam konta :P

Dodaj post w tym temacie

Musisz być zalogowany, aby dodać post.



On-line


Korzystając z serwisu akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności Strona może zawierać treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Made with and in Warsaw by jakub mańkowski
Copyright © 2002-2019 VariArt.org