Forum



Avatar
~nefalem
2007-12-18
jak uważacie , czy rysowanie na podstawie zdjęcia jest dobre czy złe ?
inni mówią że jest dobre , bo człowiek się w ten sposób uczy operować kreską itp
inni mówią że jest złe , bo się w ten sposób człowiek nie rozwija , stoi w martwym punkcie ....
jaka jest Wasza opinia na ten temat ?:)
Avatar
^JaWit
2007-12-19
Bardzo dobra kwestia......... śmieszy mnie czasem postawa ludzi w kwestii korzystania ze zdjęć ....... mamy XXI wiek !!!.......... Założę się, że gdyby Leonardo miał do dyspozycji aparat, to Mona Lisa powstałaby na podstawie zdjęcia :)) ........ Degas też rysował ze zdjęć i jakoś nikt nie mówi, że się nie rozwijał :) ....... Współcześni twórcy robią to namiętnie ( doskonałym przykładem jest hiperrealizm :) .... ta opinia o fotografii jest bardzo szkolna .............. Inną kwestią jest to jak wykorzystujesz te zdjęcia ....... jeżeli korzystasz z cudzego zdjęcia i przerysowujesz kropka w kropkę, nie dodając nic od siebie, to cała praca jest beż sensu .. ( chciałem zauważyć, że w takim wypadku potrzebna jest zgoda autora zdjęcia i jeżeli jest to portret, zgoda osoby portretowanej ) ........... Jeżeli chodzi o rozwój, to tak naprawdę rozwój dokonuje się w głowie, gdzie powstaje świadomość tego co chcesz stworzyć ....... Jeżeli stawiasz tylko na rozwój strony technicznej (tutaj następuje pytanie co to jest technika, dla jednych to zdolność fotograficznego odwzorowania rzeczywistości, dla innych postawienie jednej kreski, która sama w sobie będzie dziełem sztuki), to zostaniesz tylko rzemieślnikiem, lepszym lub gorszym, ale rzemieślnikiem ........ Sztuka to przekaz, a technika jest tylko środkiem .......Natomiast zgodzę się, że użycie fotografii jest niezbyt dobrym pomysłem, jeżeli za cel stawiasz sobie rozwój aspektów czysto malarskich takich jak współoddziaływanie kolorów, czy studiowanie światła ........ zdjęcie spłaszcza bardzo pasmo i nie jesteś w stanie dostrzec wibracji kolorystycznych, które widzisz obserwując naturę .............
Avatar

2007-12-19
a jak malujesz z wyobraźni to się cofasz czy rozwijasz? w sztuce wszytko jest dozwolone byle osiągnąć zamierzony cel, ja maluję na postawie zdjęć wyobraźni itp.. nie wyobrażam sobie by modelka siedziała czy stała w pracowni kilka godzin gdyż nie mam na to kasy, ustawienie modela i zrobienie mu zdjęcia jest o wiele szybsze i łatwiejsze, fakt że z natury maluje się najlepiej ale z braku laku.....
Avatar
^rusnok
2007-12-21
JaWit wyłuszczył sprawę precyzyjnie. Dodam, że w charakterze ściągawek używam prawie wyłącznie fotek, a najbardziej mnie cieszy, gdy zdjęcie nie jest za dobre technicznie, wtedy jest duże pole do działania wyobraźni. W jakimś stadium pracy, gdy obraz jest z grubsza zakomponowany ściągawkę odstawiam i zostaje tylko obraz do zrobienia.
Avatar
Stallion
2008-01-26
a co masz z tym problem? :) masz dużo rysunków , zreszta pięknych rysowanych na podstawie zdjęć i ciągle nurtuje cię ten problem, rysowanie ze zdjęć nie jest niczym złym, o ile dobrze wykorzystasz to w przyszłości... jeśli w wieku 80 lat bedziesz nadal rysował ze zdjęc to znaczy że nie umiesz wykorzystać swojej wyobraźni, uruchomić ją... studiuwanie tak, kopiowanie nie...




to ja janek 15... wiesz, digart.pl
Avatar
~nefalem
2008-01-29
wiem że to ty Janek :D a wracając do tematu , nie mam z tym problemu wiem swoje . Ale chciałem poznać opinię innych na ten temat . a do 80 lat na pewno nie dożyję daję sobie góra 56 lat ;) .
Avatar
Stallion
2008-01-30
a dlaczego tak mało:)
Avatar

2008-07-20
Degas, Delacroix, Monet i Manet, i Courbet korzystali ze zdjęć, Terner, Caspar D. Friedrich, Corot nie korzstali..., albo baaardzooo rzadko..., co to ma do rzeczy..., że korzysta ktoś kto umie zmieniać to co widzi..., w to co czuje..., czyli jest mistrzem..., nawet wśród dobrze wykształconych...

Jedna z moich prac tutaj powstała ze zdjęcia, dwie z natury, jedna z pamięci,
jedna z mojego własnego zdjęcia mimo, że fizycznie jestem cienki bolek... :D
...

... co ma piernik do wiatraka... ? To, że mąki dodaje się o piernikowego ciasta?

To trochę mało...

A Leonardo wymyślił camerę obscurę... jeśli ktoś wie cóż to takiego... i mimo to Mona liza jest malowana 4 lata, geometrycznie wyznaczona, opracowana jako połączenie portretu konkretnej osoby i autoportretu, a w końcu uśmiech był fazą finalną..., gdy od dobrych trzech lat Leonardo nie widział już Mony..., a w jego Traktacie o malarstwie, pierwsze zdanie dotyczy matematyki - a raczej artystów niedoceniających i nierozumiejących matematyki...

Hehe.







Dodaj post w tym temacie

Musisz być zalogowany, aby dodać post.



On-line
Araxela

Korzystając z serwisu akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności Strona może zawierać treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Made with and in Warsaw by jakub mańkowski
Copyright © 2002-2019 VariArt.org