Forum



Avatar
MTMGlazewscy
2008-09-01
kto ma pomysł jak zabespieczyć się przed niepłacącymi klientami ?
Avatar
Aratos
2008-09-01
Zapłata z góry zwykle rozwiązuje problem. Przynajmniej w takiej części aby nie dokładać do zlecenia.

Powodzenia

A.
Avatar
ekaterini
2008-12-28
zaliczka bezzwrotna w razie rezygnacjii przez kupujących, lub wykręcających się kupujących
Avatar
~kosma
2009-02-04
Tak niekonwencjonalnie podpowiem...umowa? albo zastraszanie
Avatar
^Silmariena
2009-02-06
umowa.... najlepsza
zaliczka bezzwrotna koniecznie.
Avatar
marylausa
2009-02-07
z tego co wiem ZADATEK jest najlepszą formą zabezpieczenia .Jest gwarancją i rodzajem odszkodowania w razie nie niewykonania umowy przez jedną ze stron .
Zaliczka musi być zwrócona niezależnie od wszystkiego .
Avatar
marylausa
2009-02-07
w malarstwie wykonaj 2 prace jeśli im jedna się nie spodoba to będą mieli wybór - to zawsze pomaga . Drugą i tak sprzedaż .Zdarza się że klient zakupi dwie bo nie wie w końcu którą wybrać i jak twierdzą będą mieć na prezent .Nigdy nie daj pracy bez 100 % płatności ale daj kilka dni na decyzję aby mogli polubić Twoja pracę we własnym otoczeniu .To naprawdę się opłaca .Nie wydaj za wcześnie pieniędzy zarobionych poczekaj te 7 dni pewności że praca nie wróci do Ciebie .Jeśli wróci to i tak komuś innemu się spodoba a Ty w ten sposób nie stracisz klienta .Oczywiście to jest moje doświadczenie i nie musisz brać tego pod uwagę .
Avatar
~coffee
2009-02-08
Umowa - rzecz jasna, ale czasem to nie gwarantuje, że się nie spóźnią z płatnością (nawet jeśli jest określona data!). Osobiście nauczyłam się, że wymieniamy rysunki na umowę i nie dajemy rysunków przed jej podpisaniem. Jeśli zamawiający życzy sobie obejrzeć prace przed spisaniem umowy, to albo się spotykam z nim i pokazuję, albo przesyłam na meila w takim formacie, żeby nie dało się z tym nic zrobić (niska rozdzielczość i mały rozmiar - tak, żeby nie nadawało się do druku na przykład). Nie zdarzyło mi się, żeby ktoś mi nie zapłacił.
Avatar
marylausa
2009-02-08
oczywiście formalna Umowa jest podstawą w końcu trzeba się jakoś rozliczyć z Fiskusem
Avatar

2009-02-11
Nie biore zadnych zaliczek- wykonuje obraz. Jezeli obraz sie spodoba- dochodzi do transakcji- jezeli nie, nie dochodzi do transakcji. Wowczas sprzedaje wykonany obraz innym klientom. (To nie dotyczy portrtretow czy innych tematow osobistyczch).
Taki sposob wykonywania zamowien daje mi "lekkosc" w interpretacji tematu, a przekonanie ze " ja nie musze go sprzedac a on nie musi kupic", pozwala spokojnie pracvowac bez jakichkolwiek zobowiazan. Wiem bowiem z doswiadczenia ze nie ma nic gorszego od zobowiazania sie do wykonania dziela sztuki. Takie zobowiazanie zarznie obraz nie wiadomo w ktorym miejscu i wychodzi "chała" zamiast zamowienia..
Avatar
marylausa
2009-02-11
Kruczka masz rację najlepiej wychodzą prace bez żadnych zobowiązań .Osobiście też nie lubię brać na siebie zobowiązań .Najbardziej odpowiada mi forma sprzedaży prac z wystaw ,galerii czy miejsc z którymi jestem związana .Przynajmniej w taki sposób nikt nie kupuje kota w worku i nikt nie czuje się zobowiązany .Tak czy inaczej zawsze praktykuję możliwości zwrotu mojej pracy - 7 dni to termin jaki stosuję .Wolę żeby byli zadowoleni niż po kilku dniach wstawili pracę za przysłowiową szafę lub jeszcze gorzej ......................................

Dodaj post w tym temacie

Musisz być zalogowany, aby dodać post.


Korzystając z serwisu akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności Strona może zawierać treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Made with and in Warsaw by jakub mańkowski
Copyright © 2002-2019 VariArt.org