Forum



Avatar

2009-02-02
inicjuję temat po ciekawej wypowiedzi Dominikad pod pracą Grota Zgwałcony, zapraszam do rozmów na temat dosłowności w sztuce
Avatar

2009-02-02
.
Avatar
ªdominikad
2009-02-02
Gorot, temat dla mnie tez jest wstrząsajacy, niewazne czy zgwałcony mezczyzna, czy zgwałcona kobieta..
Ale Ty po prostu pokazałes lezącego, wypiętego faceta z wyraznie podkreslonym odbytem.

A powiedz ,jak pokazałbyś zgwałconą kobietę...?
Jestem ciekawa Twojej wizji.

Moje rozumienie sztuki- i jej odbiór bazuje- tak jak pisalam pod Twoją, Gorot pracą- na tym co uruchamia wyobraznię, na tym co nie jest dopowiedziane do konca, taka sztuka bowiem daje pole do emocji, odnosi się do erudycji patrzącego... do jego wyobrazni, jego wspomnien, skojarzeń. I to wcale nie muszą być z załozenia dobre emocje.

Twoja sztuka bazuje glownie na kontrowersji, chociaz tez odnosi się do emocji, silnych emocji- jak u sarypalin.
Rozumiem to i szanuję, bo to nie jest protest przeciwko jakims tabu i tym co jest nieestetyczne.

Jak pokazałabym zgwałconego męzczyznę..?
Ano uderzyłabym w jego psyche, w to co on czuje , w to -jakim to przezycie zostawiło na nim slad.
Avatar

2009-02-02
.
Avatar

2009-02-02
praca jest dosłowna, a mnie ciekawi co innego: czy tego pana napadly sadzonki z doniczki? to by wyjaśniało emanujące z niego przygnębienie. tyle sadzonek na pewno pozostawi mu ślad na psychice :P

jak może niektórzy wiedzą, mam poważne ubytki we wrażliwości na niektóre rzeczy i akurat zgwałceni mężczyźni wydawali mi się czymś nie tyle tragicznym, co męcząco żałosnym i niepoważnym - jak ta ich dziurka! do końca nie wierzę, że sama czynność jest możliwa. w końcu facet to twarde pięści, mięśnie, kły gotowe rozszarpywać, skoncentrowana agresja i egoizm w najlepszym wydaniu :D facet dziwnie nie kojarzy się z ofiarą, mnie przynajmniej.

nawiasem: czy ta dziurka niepowinna być nieco niżej?
Avatar

2009-02-02
.
Avatar

2009-02-02
dlaczego mężczyzna nie może być ofiarą? Rządzą nami stereotypy. A przecież jedni mężczyźni są słabi a inni silniejsi. Yss masz do czynienia z wojami więc tak pewnie postrzegasz mężczyzn. Opowieść o tej rzeźbie jest dla mnie dopełnieniem tragedii jaka się przydarzyła temu chłopakowi. Taki akt jest silnym przeżyciem emocjonalnym. Gorot podkreślił to poprzez pozycję w jakiej ułożył ciało. Tylko ta dziurka jako odbyt mi nie bardzo leży, jakoś tak nie naturalnie wyszła :). Konieczna jest przy pewnych pracach opowieść o historii jaką przedstawia. Inaczej jest różnie interpretowana. Twoje prace są mocne, emocjonalne, oddarte z mgły tajemnicy. Chcesz zwrócić uwagę widza, zaintrygować go. Mi taka dosłowność odpowiada, gdyż robisz to ze smakiem. Wszak to nie przysłowiowa kupa w słoiku.
Avatar
*lauraverde
2009-02-02
Zgadzam się z Magdą. Jedynie co do już prawie mitycznej dziurki, mam inne zdanie. W moim odczuciu rzeźba Gorota pokazuje urzeczowienie człowieka... w tak bolesnym wymiarze. A dziurka... no cóż, ten chłopak był dla gwałciciela, niestety, tylko tą dziurką. To jeszcze bardziej wzmacnia dramatyczny przekaz.
Avatar

2009-02-02
Tak Laura ma rację, dla oprawcy chyba to wszytko się do tej dziurki sprowadziło
Avatar

2009-02-02
.
Avatar
marylausa
2009-02-02
zaprosiłeś więc jestem, "Dosłowność w sztuce"nie potrafię zobaczyć w Twojej rzeźbie fizycznie zgwałconej osoby ale bardzo dokładnie widzę tu osobę która czuje się jak zgwałcona . Czuje wstyd i obnażenie , widzę, że osoba przeżywa to co życie jej się przytrafiło .No cóż na dziurkę nie zwracam uwagi bo może wtedy słowo zgwałcona byłoby za małym określeniem .Mnie ona jest zupełnie nie potrzebna aby tak właśnie odebrać to co widzę .Ja dosłowności nie widzę bo przecież to jest względne co kto widzi .
Avatar
rdza
2009-02-02
Śmiem twierdzić że gdyby praca Gorota na przykład miała tytuł "odpoczynek po ciężkim dniu" to pies z kulawą nogą by się nie domyślił że chodzi tu o gwałt.........dopiero tytuł wraz z "magiczną dziurką" w pełni jakby wyraża tę pracę, poza tym trudno osądzać pracę Gorota jako jedną pojedynczą cała jego twórczośc jest pewnym procesem , czasem można odbierać pracę pojedynczo wyrwaną jakby z kontekstu innych prac
w przypadku Gorota raczej sie nie da, a przynajmniej mi jest trudno, to co robi wykracza trochę poza wąską przestrzeń plastyczną
działa mocno też w obszarze intelektualnym i emocjonalnym.
no i chyba nie jest istotne czy ta dziurka jest centymetr niżej czy wyżej bo chyba nie o to chodzi , po prostu jest i naprowadza nas
na ślad........:) to tyle chciałem dodać w tym temacie:)
Avatar
ªdominikad
2009-02-02
Bardzo podoba mi się to, co powiedziala marylausa.
Mnie tez ta dziurka mityczna nie byla potrzebna i o to wlasnie chodzi.
Avatar
ªdominikad
2009-02-02
rdza, owszem "naprowadza na slad" - stad Gorot dał dwa zdjęcia, bo w tym jednym byśmy nie zauwazyli owej dziurki.
I naprowadza na slad, a owszem- ale to jest juz przerost formy nad trescią- moim zdaniem.
Avatar
rdza
2009-02-02
no wiadomo że dziurka dziurce nie równa:):):)
Avatar

2009-02-02
bardzo fajna dyskusja :), cieszy mnie to
Avatar

2009-02-03
.
Avatar
marylausa
2009-02-03
----a i ja wiedziałam , że Ty wiedziałeś......
no i dziurka spełniła Twoje oczekiwania .Ta mała dziurka plus tytuł pracy zrobiły swoje .Z całkiem fajnej rzeźby młodego mężczyzny z ukrytą twarzą pokazującą -jakby zakłopotanie,zawstydzenie a jednak obnażającego swoje ciało -wyszła wielka historia.
Czy nie po to tworzymy aby każdy mógł tworzyć własne historie do naszych prac .........
Avatar

2009-02-03
.

Dodaj post w tym temacie

Musisz być zalogowany, aby dodać post.



On-line


Korzystając z serwisu akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności Strona może zawierać treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Made with and in Warsaw by jakub mańkowski
Copyright © 2002-2019 VariArt.org