Forum



Avatar

2009-03-18
Jak świat światem, wartości przejawiające sie w malarstwie czy w innych dziełach sztuki były odzwierciedleniem sytuacji zewnętrznych. - realizm , naturalizm XIX wieczny- mający przedstawiać obiektywna przwde o świecie- kontra ekstpresjonizm, czy abstrakcja- będąca odpowiedzią na kryzys,okrucieństwo wojny.

zastanawiam się, jak to teraz wygląda na płaszczyżnie twórczego wyrażania się, co was bardziej pociąga- chęc przedstawienia rzeczywistości- taka jaka jest, bo to was po prostu cieszy, czy też wolna ekspresja, instynktowne przedstawienie, które uwalnia emocje ze środka.
Avatar

2009-03-18
Każdy czas, każda epoka kreuje własne wydarzenia, ludzie uczestniczą w nich, czy tego chcą czy nie, my akurat jestesmy dziećmi takich czasów, w ktorych również dzieje się sporo, myślę, że na twórczość nawet najbardziej osobistą wpływ również ma to, co dzieje się w świecie, co tyczy istoty ludzkiej, myślę, że nie ma wyraźnej granicy między tym, co dzieje się wokół nas, a tym co przeżywamy. Oddziałujemy na bodźce z zewnątrz, więc nawet upust emocji jest podyktowany tym, co dociera do naszych umysłów. Twoje malarstwo zdaje się łączy w sobie opowieść o człowieku (widać uniwersalność) jak i własne emocje, chociaż tutaj właściwie balansujesz na granicy emocji, opowiadanej historii, jak i techniki.

Myślę, że każdy twórca, który ma coś do opowiedzenia w dużej mierze przedstawia w swoich twórczych wypowiedziach siebie i otoczenie. Wszystko , co do nas dociera , trawimy i zwracamy w zmienionej postaci.

Tak mi dopomóż Bóg i Święty Krzyż.

Avatar

2009-03-18
w zasadzie nie tylko o malarstwie chciałm pogadac, bo i w innych formach aktywności twórczej można postawic pytanie- czy emocje ludzkie ,pewne sytuacje słuszniej jest przedstawic na sposób klasyczny- w tedy nastepuje pewna reakcja widz- twórca. Na płaszczyżnie realizmu moze być to bardziej bezpośredni zwrot.

w abstrakcji czy pewnej stylizacji nastepuje jakieś takie spotegowanie uczuć, ale już widz nie konieczine może zrozumie%
Avatar

2009-03-19
Myślę, że poruszyłaś dość istotną kwestię.
To w jaki sposób przedstawia się pewne emocje, sytuacje zależy od wewnętrznych predyspozycji twórcy, od jego zamiłowania do kształtów, barw, umiejętności wczuwania się we własne wnętrze, obserwacji otoczenia.
Sądzę też, że każdy odbiorca znajdzie instynktownie coś dla siebie w obrazach, rzeźbach, niezależnie od tego, czy są relaistyczne, hiperrealistyczne, abstrakcyjne, formistyczne... Dobrze jest kiedy twórca nie zamyka się w jednym schemacie, sposobie przedstawiania pewnych sytuacji, które przeżywa i dobrze jest, kiedy pracuje zgodnie z własnym wewnętrznym rytmem, wizją.

Dodaj post w tym temacie

Musisz być zalogowany, aby dodać post.



On-line


Korzystając z serwisu akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności Strona może zawierać treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Made with and in Warsaw by jakub mańkowski
Copyright © 2002-2019 VariArt.org