Forum

Avatar

2009-12-31
Zaszczyty wiążą się z obowiązkami. Mam taką propozycję. Bo może ktoś z Tu wystawiających chce opinii o własnej pracy. Może przecież tego chcieć. Ale musi się liczyć z druzgocącą opiną. Może zrobić taki folder, zakładkę, jak zwał tak zwał. Ale z własnej woli, każdy, (no może użytkownik?), by mógł dać, jeśli by chciał, własną pracę. Poza Mistrzami. Ci, jako "zgłaszający", by mieli zakaz wstępu. Każdy inny tak. A opinie by mogły być anonimowe. Całkowicie, ale od tych "zalogowanych", ale nie od Mistrzow. Można by wskazać Mistrza, którego opinii oczekujemy, Ci by musieli całkiem "pod nickiem" się wypowiadać. Jeśli żaden się nie zgodzi (z Mistrzów) odpisać, to też przecie opinia. Co na to Drodzy współwystawiajacy? Bogdan Bzdok
Avatar

2009-12-31
system komentarzy już jest, tyle, że nie anonimowy, a przecież dowolnego Mistrza można poprosić o opinię choćby na pw :)
Avatar

2009-12-31
Ooooo, i Pani ma czas???? Co to się porobiło... Ale, mój pomysł, całkiem nowatorskim widzę, bo anonimowo, można przecie wiele. Ale, bo tu przecie sami Artyści (no, poza mną), to i komentarze "zmitygowane bedą", jak mniemam. Ale i druzgocące. I odwagii nieco więcej by trzeba ...
Avatar
^Silmariena
2009-12-31
anonimowo to smród by się zrobił moim zdaniem, bo już teraz ludzie czuja się bezkarni przez to, ze piszą w necie a nie mówią prosto w twarz.
Avatar

2009-12-31
Eeee. Pozwole sobie miec odmienne zdanie. Kazde glosowanie, te z waznych jest anonimowe. A obowiazku, nikt by nie mial. Chce, to daje, boi sie, to nie. Ot, wolna wola.
Avatar
rdza
2009-12-31
takie posunięcie moim zdaniem uruchomiloby lawinę złośliwości, bo ci którzy nie mają odwagi powiedzieć wprost nie anonimowo, właśnie rzucili by się wtedy na delikwenta bo poczuli by się bezkarnie,na portalu ArtPub jest takie specjalne okienko właśnie do krytyki,
z tym że wszystko jest jawne sprawdza się to całkiem nieźle nie dawajmy małym ludziom
takiego narzędzia do ręki
tak sobie myślę
Avatar

2009-12-31
Ale, czemu malym? A nasz Sejm? Ustawy, dzieki ktorym, tu piszemy, (jacys Oni) uchwlali calkiem anonimowo. Mnie chodzi o to, ze rozmaici megalomani, by mogli z innymi megalomanami dyskutowac. Ku uciesze reszty. Ale, poza oficjalnym nurtem. Nikt nie zalogowany, nie dopuszczony, by glosu nie zabieral.
Avatar
rdza
2009-12-31
to nie jest sejm i to nie są ustawy, człowiek "normalny" powinien mieć odwagę powiedzieć wprost soje zdanie........
.........mam swoje zdanie na temat polityków..........ale to inny rozdział:)
Avatar

2009-12-31
Nie chodzi o odwagę. Jak Ty napiszesz komuś, że jest "denny"? Że powinien "zmiatać" z tego portalu? Chcę mieć Twoją odwagę.
Avatar
rdza
2009-12-31
nikomu nie napiszę że jest denny i że powinien zmiatać....na tym portalu są też ludzie którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z malarstwem czy z fotografią...............poza tym ja nie pozjadałem wszystkich rozumów żeby jednoznacznie określić że ktoś jest denny..........
.......już prędzej można określić że dennie się zachowuje........:):)
Avatar

2009-12-31
Masz rację. Ale czy jeśli kto chce do bólu zlośliwych, brutalnych, może prawdziwych ocen, czy nie ma do tego prawa?
Avatar
^rusnok
2009-12-31
Bardzo byłbym ciekaw jak długo by takie "Forum Anonimowego Nawrzucowywania Sobie Nawzajem" istniało. Myślę, że nikt by nie miał z niego uciechy na dłuższą metę i po pierwszej, drugiej, może trzeciej pyskówce dyrekcja by je zlikwidowała.
Co się tycze prawa do szczerych ocen, to zasadnicza kwestia jest inna - prawo do tego ma każdy i nikt go nie kwestionuje, tylko ilu byłoby chętnych do tych ocen wysłuchania? Tu uściślę, że są osoby, które mnie proszą o oceny, czy rady i staram się z tego wywiązywać (w komentarzach, bądź w PW), choć nie zawsze mi się udaje znaleźć na to czas - co mi obgryza sumienie.
Ci , którym by się najbardziej należało mycie głowy zimnym prysznicem akurat w tej zabawie najmniej mieliby chęci uczestniczyć, bo to są gwiazdy (samozwańcze), które tu przychodzą wyłącznie po aplauz.
Avatar

2009-12-31
Powiem, że "na próbę" daję swoją osobę. Prac może tu nie wiele, ale "kto chce ten znajdzie". Ja bym chciał, a co. Mogę? Tylko jak, jak wyjść poza zdawkowe wpisy???
Avatar

2009-12-31
Piszcie Panie, Panowie, chętnie, nie obrażając się (znaczy mnie), piszcie, co o mojej "twórczości", sądzicie. Ręczę, że nie obrażę się, do Sądu nie podam, no może do końca stycznia.
Avatar

2009-12-31
Będzie poruta, jak nikt, i nic nie napisze. To będzie najgorsze....
Avatar

2010-01-01
Nimniejszym chcę odwołać wszystko, to był zły pomysł. Szkoda że mnie naszedł. Czytających proszę o uznanie, że nic nie napisałem.
Avatar

2010-01-01
czy to jakis noworoczny ciag monologowo postalkoholowy?
Avatar

2010-01-02
Ciężko to napisać, lecz pewnie tak ... Ale "czkawki" nie miałem. Sam nie wiem czemu tyle razy wkleiło się. Może miłościwy Moderator skasuje ? O... już Ktoś okazał miłosiernie (pewnie kobieta to była, wyrozumiała...). Dziękuję. Zobowiązuję już ani słowa na forum, w żadnym temacie.
Avatar

2010-01-02
Jesteśmy twórcami a nie krytykami(krytyk to podobno artysta niespełniony :) ). Przede wszystkim skupiamy się na własnym rozwoju, a nie na udowadnianiu komuś, że się na czymś nie zna. Pozatym, w swoich przemyśleniach nie jesteśmy obiektywni.
Powiedzmy sobie szczerze czy cudze komentarze negatywne/pozytywne cokolwiek zmieniają w naszym podejściu do uprawiania sztuki?
Avatar
nata0000
2010-01-02
nie zmieniają nic...:)
Avatar
^rusnok
2010-01-02
Ja nie mam tej pewności. Nie wiem.

Dodaj post w tym temacie

Musisz być zalogowany, aby dodać post.


Korzystając z serwisu akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności Strona może zawierać treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Made with and in Warsaw by jakub mańkowski
Copyright © 2002-2019 VariArt.org