Forum



Avatar

2010-02-01
List otwarty do redakcji Variart.org

Jako była członkini redakcji i wieloletnia użytkowniczka portalu Variart.org jestem zasmucona kierunkiem, w jakim podąża moja ulubiona galeria internetowa. Tak, jak wiele osób, które wpłaciło pieniądze na serwer, liczyłam, że następstwem tej ogromnej mobilizacji i energii, która zmotywowała nas do zebrania tak znaczącej sumy będzie rozwój oraz zmiana wewnętrzna oraz zewnętrzna strony. Liczyłam, że deklaracje, które pojawiły się 2009-02-05 z pracą nad Variart 2.0 zostaną zrealizowane. Sądziłam także, że wraz z informacją o utworzeniu Fundacji Składowisko Sztuki pojawi się wiele interesujących inicjatyw.

Szanuję twórców, administratorów strony Variart.org i darzę ich ogromną sympatią jako ludzi, ale uważam że jako zarządcy wypalili się. Zadaję sobie pytanie- gdzie znajduje się przyczyna tego? Doskonale rozumiem, że życie prywatne oraz praca jest naturalnie bardziej absorbująca. Jednak są wśród nas pasjonaci, którzy z pewnością poprowadziliby tą stronę lepiej i pchnęli ją do przodu.
Błędne jest myślenie, że Variart.org jest jak perpetuum mobile- raz wprawione w ruch samo się będzie napędzać, rozwijać.

Dlatego z czystej życzliwości i troski pragnę zapoczątkować kulturalną, merytoryczną dyskusję. I jako jedna z osób, która wsparła serwis finansowo chce dowiedzieć się, jakie FAKTYCZNE kroki podejmie (albo nie podejmie) administracja w celu poprawy funkcjonowania strony. Chciałabym wiedzieć, na jakim etapie jest rejestrowanie Fundacji.
Karmienie ludzi obietnicami bez pokrycia jest moim zdaniem nie fair. Jestem świadoma wielu ograniczeń i obowiązków, które spadają na barki kilku osób, ale może czas poszerzyć grono, dopuścić innych do działania? Być może przekształcenie strony w serwis komercyjny może zmobilizować twórców strony do poświęcenia mu więcej uwagi? A może dobrowolne zmiany personalne?

Z wyrazami szacunku

Magda „madzikowo” Rechłowicz
Avatar
rdza
2010-02-01
Wszystko było by "dobrze" gdyby nie te szumne zapowiedzi, ja tu lubię przede wszystkim oglądać malarstwo ,przyglądać się jak ludzie tworzą , rozwijają się , zmieniają, nie mam jakichś szczególnych wymagań, czy oczekiwań, denerwują mnie czasem różne przepychanki,
lecz właśnie jak dmucha się w trąby to wypadałoby coś zrobić, zastanawiają mnie też odejścia
z redakcji ludzi których lubię i szanuje, np. abnegacek, rusonok, JaWit, a teraz Ty Madziu......
myślę że o czymś to świadczy...............ale nie będę się rozpisywał.........
też jestem ciekaw dalszego ciągu...pozdrawiam wszystkich
Avatar

2010-02-01
Rdzo, moje odejście nie miało związku z kłótnią czy konfliktem wewnątrz,wręcz przeciwnie. Także, proszę nie traktować tego listu jako prywatną wojenkę, czy zemstę.Fajnie mi się współpracowało....ale.. od dłuższego czasu zauważalny był marazm i brak działań. Organizacyjnie wiele rzeczy się nie udaje- a dlatego że administratorzy nie mają czasu. A jeśli nie mają- to dlaczego nie próbują podzielić się obowiązkami z osobami, które chętnie by się udzieliły.
Jeżeli do zmian potrzeba przebudowy- komercjalizacji- to sądzę,że nie tylko ja, nie miałabym nic przeciwko temu. Wiem że baza, szkielet do wprowadzenia zmian jest, natomiast brakuje chyba chęci, czasu i pieniędzy. Albo ktoś inny powinien to pociągnąć.

edit:
Mam świadomość iż jest to serwis Mańka, może sobie robić /nie robić z nim ,co chce. Ale przyjdzie kiedyś czas, że skończą się pieniądze ,potrzeba będzie kolejnego pospolitego ruszenia. Ale wtedy ludzie zastanowią się dwa razy. Będą woleli iść tam, gdzie jest atrakcyjniej,gdzie serwis ma coś do zaoferowania, niż utrzymywać portal pozostający w stagnacji.
Avatar
rdza
2010-02-01
Oczywiście jeśli są chętni którzy chcieliby działać a reprezentują jakiś poziom .to powinni mieć możliwość.. szczgólnie w sytuacji gdy redakcja się wykruszyła...... nie chcę wnikać w motywy odejść członków redakcji.........ale jest to zastanawiające:)
Avatar
mireart
2010-02-02
... bez dopływu świeżej wody i jej wymiany to już tylko po równi pochyłej - "w dół gdzie czai się nuda", że zacytuję Witkacego... a że nie ma reakcji na fakt, że tylu ciekawych odchodzi stąd ludzi to i zastanawiające i zarazem przygnębiające... "Mam świadomość iż jest to serwis Mańka, może sobie robić /nie robić z nim ,co chce... " - ale to już nie do końca jest chyba tak, skoro właściciel poprosił o wsparcie finansowa innych, i spotkał eis z tak przychylnym i szerokim i pozytywnym odzewem, to niejako wszedł z tymi ludźmi w umowę i powinien wywiązać się z danego im słowa... Myślę, że madzikowo i rdza mają na tyle racji, ze przyłączam się do tej dyskusji... bo robi się tu wokół pusto...!
Avatar
L.A.K.
2010-02-02
Dobrze gdyby wypowiedział się przedstawiciel Redakcji. Być może zapowiadane zmiany wejdą niebawem w życie, może są jakieś inne plany..pomysły. Każdy kto jest dłużej na VA widzi zapewne, że serwis dryfuje w niewiadomym kierunku i wyraźne działania naprawcze są konieczne. Obawiam, że w tym roku pospolite ruszenie pod hasłem "zrzutka na serwer" może nie przynieść tak dobrego wyniku i co wtedy ? Może warto zastanowić się nad pewnymi ograniczeniami, może nad zmianą dostawcy wirtualnego serwera dla VA. Poszerzenie składu redakcji też wydaje się dobrym pomysłem, choć sam pamiętam, że niełatwo było znaleźć odpowiednie osoby.
Ludzie, użytkownicy dla których los VA nie jest obojętny piszcie, wrzucajcie swoje pomysły, oferty.
Avatar
^waldemar
2010-02-02
Apel Laka o wrzucanie pomysłów na razie jest nie na czasie. Musimy się dowiedzieć co planuje właściciel portalu Kuba. Czy dopuszcza możliwość zmian i inicjatyw użytkowników. Variart jest mi bardzo bliski i też ubolewam , że nie ma w nim nowej przejrzystej wizji rozwoju. W jednym muszę przyznać rację Lakowi- nowy apel o wsparcie finansowe może okazać się niewypałem. Cieszę się jednak , że Madzikowo rozpoczęło ową dyskusję. Może ona sprawi , iż Kuba i moderatorzy zaczną nas traktować poważnie.
Avatar

2010-02-02
Sądzę, że nie zdradzę wielkiej tajemnicy, jak powiem, że projekt zmiany serwisu od strony funkcjonowania jest i leży. I się kurzy. Wraz z całą redakcją intensywnie opracowywaliśmy plan działania ale napotkaliśmy na zasadniczy problem- kto to zrealizuje. Silmariena rozpoczęła prace, w sytuacji, gdy miała więcej czasu projekt wyglądał imponująco. Musiała to jednak przerwać. W momencie gdy musi zarabiać na studia ,na życie nie zrezygnuje z płatnych zleceń na rzecz VA.

Pytanie- dlaczego w tej sytuacji redakcja nie dołoży starań, aby znaleźć kogoś kto być może dokończy prace? Może wśród nas jest ktoś, kto zna się na budowaniu stron. A jeśli nie, to jak sfinansować prace Silmarieny, żeby mogła w sposób płynny kontynuować projektowanie Variart 2.0. Może nagłaśniając ten problem uda się wspólnie wyjść z tego impasu. Wiem na pewno, że trzymając ludzi w błogiej nieświadomości oszukujemy ich. Czułabym się z tym źle, gdybym jako redaktorka dalej obiecywała zmiany, które najprawdopodobniej nigdy nie nastąpią!

Inna rzecz- wystawy. Uważam, że redakcja powinna mieć większe zaufanie do użytkowników i pozwolić im działać w lokalnych ośrodkach. Nie jest logistycznie możliwe, aby administratorzy byli w każdy miejscu, aby pilnować organizacji osobiście. Dlatego warto uwolnić logo, tak by użytkownicy (po wstępnej akceptacji) mogli firmować imprezy znakiem Variartu.
Avatar
ªmaniek
2010-02-02
Witajcie
sprawa niestety nie wygląda najlepiej... niestety nie miałem w ogóle czasu przez ostatnie kilka ładnych miesięcy i nie zapowiada się, aby było lepiej w najbliższych... Były plany, chcieliśmy coś zrobić i mieliśmy duże ambicje, ale są sytuacje niezależne ode mnie, czy od redakcji :( Nawet nie chodzi o VA, ale praktycznie o wszystko, więc tym samym poszukiwanie kogokolwiek do pomocy i wprowadzenie zmian, również legły w gruzach.

Odpowiadając na kolejne pytania:
- zrzutki w tym roku nie będzie, gdyż dysponujemy wystarczającymi własnymi zasobami finansowymi;
- na komercjalizację nadal nie mogę się zgodzić, reklamy to jest coś czego w internecie nienawidzę;
- fundacja jest już w pełni zarejestrowana, ale z powodów osobistych (które również maja wpływ na ww. opisaną sytuację), zrezygnowałem z zasiadania w jej zarządzie.
Avatar
^waldemar
2010-02-02
Czyżby i tam były zgrzyty. Kubo - napisz coś o tej Fundacji. Ciągle o niej mówicie , ale nic dokładnie. Kto jest w zarządzie, jakie zadania, statut itp. Kto może przynależeć?. Dlaczego z tego robicie taką straszną tajemnicę? Czy ta fundacja powstała pod egidą Variata? Uchyl rąbka tajemnicy!
Avatar
ªmaniek
2010-02-02
Waldek, tak jak pisałem, nie ma żadnych zgrzytów, zrezygnowałem z powodów osobistych.

strona internetowa: http://www.skladowiskosztuki.com/
fajne dane można również odczytać z wirtualnego KRS: http://krs.ms.gov.pl/Podmiot.aspx?nrkrs=0000335314

Działania fundakcji będą całkowicie odrębne od VA, natomiast w pierwotnych planach VA miało być wspierane przez fundację.
Avatar

2010-02-02
Sądzę że trwanie tylko po to żeby być - nie ma po prostu sensu. Dlaczego tak bardzo bronisz się przed reklamami? Dałyby przecież możliwość sfinansowania kilku przedsięwzięć. W ten sposób skazujesz VA na trwanie w letargu.

Avatar
ªmaniek
2010-02-02
Magda, całkiem możliwe, że masz rację, ale ciężko mi teraz odpowiedzieć, co byłoby najlepsze... pierwotnie, planem było wsparcie fundacji, poprzez projekty na rozwój VA.
Avatar

2010-02-02
Rozumiem, ale nie wyszło i wydaje mi się, że po prostu trzeba otrzepać się z kurzu i iść dalej:) Jeśli nie masz sił/czasu aby sam to ciągnąć- zrób nabór do redakcji, świeżych ludzi, z pasją. Podziel się kompetencjami:)
Może ktoś zna kogoś, kto zna kogoś, kto mógłby za darmo dokończyć projekt zmiany grafiki na VA:)
Avatar
ªmaniek
2010-02-02
Magda, fakt, ciekawe pomysły :) ja mam to wszystko w głowie i również zależy mi na VA. Ale proszę dajcie mi jeszcze troszeczkę czasu, muszę dojść do normalnego trybu życia :)
Avatar
*alkor12
2010-02-02
Kuba ! Gdybyś zrobił sonde z zapytaniem,czy chcecie reklamy tutaj,przekonany jestem,ze 99% odpowiedziało by NIE,ale to przeciez nie jedyny sposób na komercjalizację. Czy nie mozna by tego portalu rozpropagować wśród właścicieli GALERII,gdzie by mogli przebierac jak w ulęgałkach. Kazdy z wystawiajacych sie tu, zobligowany by był do prowizji na rzecz portalu. Po pierwsze podniosło by to poziom,po drugie ściągnęło by twórców a po trzecie z uzyskanych srodków mozna było by sponsorowac wystawy. Czy to jest komercha ?? Jesli tak,to w innym,szlachetnym znaczeniu. Wez ten aspekt pod rozwagę. Wiem,ze natychmiastowych efektów nie bedzie. Dobrze sie stało,ze wprowadzono selekcję. Nie dobrze jest,ze nie ma programu. A co do tych przychodzacych i odchodzacych to uwazam ze nie warto sobie tym głowy zawracac. Kazdy z nich ma swój,osobisty powód i uszanujmy to ciszą :)
Avatar

2010-02-02
Raptem 7 osób się wypowiedziało........co tak mało zainteresowanych?


Alkor12, z reklamami jest tak, ze prawie każdy ma teraz jakiegoś ad blocka, i nie byłoby problemu z wyskakującymi okienkami. Ale , tak jak mówisz, są i inne sposoby.
Avatar

2010-02-04
Reklamy to praktycznie jedyne sensowne źródło dochodów dla portali internetowych. A odejście Twoje Magdo z redakcji uszczupla i tak już chudy skład zarządzający portalem. Jeżeli nikt z członków redakcji nie ma czasu na wprowadzenie zmian, to może pora na rekrutację?
Avatar
rdza
2010-02-04
Maniek pisał że środki na utrzymanie portalu są, więc głównym problemem jest " świeża krew" i umożliwienie jej krążenia.....jeżeli ktoś ma chęć działać to powinien się zgłosić....
trudno dyskutować o zmianach , skoro są one podobno przygotowane a po prostu niem się kto nimi zająć.....
Avatar

2010-02-04
Toteż mówię o rekrutacji. Napisać ładnego newsa, że jest nabór i czekać na chętnych.
Avatar
borkos
2010-02-04
w całej rozciągłości zgadzam się z madzikowo, bądź co bądź obiecywano przed wpłatą pieniędzy na portal, że będzie on zmieniał szatę graficzną, jak również zmiany pójdą równolegle na cały system awansów celem możliwości wyrównania szans na publikacje zarówno dla debiutantów jak i członków, chodzi o wprowadzenie nowych reguł, bo te wydają się już zbyt skostniałe
Avatar
^rusnok
2010-02-04
Kiedyś wyraziłem pogląd, że redakcji w zasadzie nie ma. Teraz z tego całego pisania powyżej jasno wynika, że wyrażenie "w zasadzie" mogę spokojnie pominąć. Redakcji po prostu nie ma, została tylko dyrekcja, która ma jedynie przemożną chęć rządzenia, ale pomysłu, jak to robić ni kawałka. Z kolei naboru do redakcji ogłosić się nie kwapi. bo dzielić się władzą nie ma ochoty.
Jeżeli Prezes Mańkowski mówi, że ma środki na utrzymanie variata, to dobrze by było, gdyby ujawnił jakie i skąd. Domniemywam, że to środki Fundacji Składowisko Sztuki, która niewątpliwie jest zasypywana donacjami majętnych darczyńców, którzy, jak przypuszczam, pchają się drzwiami i oknami.
Uważam, że prezes Jakub Jacek Mańkowski, skoro na łamach variata radośnie ogłaszał swego czasu powstanie fundacji, powinien z końcem roku (który skończył się już miesiąc temu) przedstawić na łamach variata sprawozdanie (zwłaszcza finansowe) z jej działalności. Tym bardziej, że twierdzi iż zrzekł się prezesury (z rejestru sądowego to nie wynika) - powinien się rozliczyć ze swojego prezesowania. Przy okazji chętnie bym się dowiedział czegoś bliższego o wiceprezes Barbarze Krzyńskiej.
Myślę, że to są nie tylko moje oczekiwania w stosunku do prezesa Jakuba Mańkowskiego.

Przy okazji - ktoś tam powyżej wspominał o lokalnych wystawach i firmowaniu ich przez variata - wystawy i tak każdy sobie organizuje sam - solo, czy w grupkach, a jak już sobie sam zorganizuje, to myślę, że będzie chciał się pod tym sam podpisać.
Avatar
rdza
2010-02-05
Link który w zeszłym roku był podany do tej fundacji zaprowadził mnie na jakąś stronę Magdy Guzik.....i nie wiele mogłem się tam dowiedzieć o ile pamiętam....nowy link już w ogóle nic nie mówi o tej fundacji jest tam kilka górnolotnych haseł i nic poza.......
nie wiadomo o co chodzi za bardzo........a jak nie wiadomo o co chodzi......:):)
ale czy Maniek ma obowiązek spowiadania się nam .......
Mnie akurat to nie bardzo interesuje.......
wygląda na to że redakcji rzeczywiście już niema....
Avatar

2010-02-05
Zgadzam się z Rdzą. Jeśli rychło po zarejestrowaniu fundacji zmienił się prezes i fundacja przestała być związana z VA to z czego rozliczać Kube,chyba z planów i marzeń bo przecież on nic nie zdążył zrobić:)

Ktoś tam powyżej odniósł się do mojego pomysłu firmowania wystaw logo VA.
Wyobraźcie sobie, że są osoby, które chętnie przyjęłyby patronat tej galerii.
Tak jak to zrobił swego czasu bodajże ~Rubin, udostępniono mu logo VA które pojawiło się na plakacie informującym o wystawie. Myślę że to też fajna promocja dla tego portalu.
Widziałam nie raz wystawy tegoatego.digart.pl.
Większa grupa ma utrudnione możliwość działania, gdyż do tej pory bywało tak, że aby uznać, iż jest to wystawa VA redakcja musiała od początku do końca zajmować się organizacją lub dokonywać wyboru kandydatów do wystawy.
Dlatego, jeśli ktoś chciałby się wystawić zbiorczo pod hasłem "Wystawa Variart" myślę, że powinno się mu to umożliwić,zostawić więcej swobody.
Uważam że info o takich wystawach, relacje powinny zawisnąć na pasku po lewej w zakładce Wystawy. Do tej pory w tej kategorii wiszą imprezy zupełnie niezwiązane z VA- np. Group4. czy Takich Troje. Powinno się zrobić porządek w zakładce.
I zastanawiam się z jakiej paki wisi osobno "Darek Zawadzki" wywiad-rodzynek. Zamiast tego fajnie by było umieścić kategorię z felietonami/artykułami/wywiadami. Może ktoś ma lekkie pióro, lubi pisać o sztuce. Niech podsyła swoje teksty. Myślę że z tego byłby większy pożytek.
Nie rozumiem dlaczego Kuba nie zdejmie baneru Qfant, jeśli magazyn złamał warunki umowy i analogicznie nie umieścił najmniejszej informacji o galerii. Próżnio też szukać baneru VA w ich zakładce "partnerzy". Nie wiem, może mam adhd, ale to są chyba takie rzeczy które można w ciągu jednego dnia zrobić.

I jeszcze jedna, drażliwa kwestia. ª = administrator
ilu my mamy administratorów i ilu administratorów zajmuje się faktycznie administracją strony. Uważam że powinno się zredefiniować znaczek Przy nicku Madzi z ª na * .


Izróbciewreszcienabórdoredakcji!
Avatar
ªmaniek
2010-02-05
no cóż... nie jestem wstanie obecnie dodać nic więcej co już napisałem, a może lepiej rozważyć zamknięcie VA?

Dodam, że składka na serwer miała na celu utrzymanie serwisu przy życiu, pisaliśmy o rozwoju, ale niestety nie wszystko wychodzi i idzie po naszej myśli, tym samym nie obiecywaliśmy zmian, tylko to, że mamy pewne plany rozwoju, które jak widać nie wyszły. Jeżeli, ktokolwiek uważa, że został w jakikolwiek sposób oszukany, wprowadzony w błąd lub cokolwiek innego, znacie do mnie kontakt (byle nie przez forum), zwrócę pieniądze, jeżeli o to się rozchodzi.

Rusnok - bez komentarza, a może z małym: jeżeli nie znasz prawdy nie pisz bezpodstawnych "oszczerstw". Wyobraź sobie, że ja normalnie pracuję, a co za tym idzie zarabiam jakieś pieniądze, a ponieważ VA jest moim prywatnym przedsięwzięciem to kasę w tym roku wykładam z prywatnej kieszeni, chociaż nie powinienem się z tego przed Tobą tłumaczyć. Proces pełnej rejestracji fundacji zakończyliśmy dopiero w tym roku, więc działalności w zeszłym roku nie było.
Avatar
^rusnok
2010-02-05
Do 'mańka': Otóż i dowiedziałem się o fundacji z grubsza czego chciałem (choć bez przesady) - dziękuję. Tłumaczyć przede mną akurat rzeczywiście się nie musisz, ale przed 1500, czy ilu tam jest wszystkich Variatów myślę, że powinieneś.
Oszczerstwa? - pewnie moje dywagacje na temat redakcji i dyrekcji - wyciągam wnioski z obserwacji i tyle.

Do 'madzikowa': 'Takich Troje' akurat było całkowicie 'variackie', co zostało odnotowane w folderku wydanym na tę okoliczność.
Avatar
ªmaniek
2010-02-05
ale z czego tłumaczyć? z tego, że wydaję prywatne pieniądze?
inne kwestie wyjaśniłem w tym wątku

jeżeli masz wątpliwości, to poprostu zapytaj, nie snuj nieprawdziwych i niesprawdzonych teorii
Avatar
^rusnok
2010-02-05
Z pieniędzy się wytłumaczyłeś, ale np. dlaczego redakcja przez długi czas "w zasadzie nie istniała", a teraz nie istnieje?
Avatar
ªmaniek
2010-02-05
o tym pisałem w pierwszym moim poście w tym wątku
Avatar

2010-02-05
Szkoda nie o taką dyskusję mi chodziło. Raczej o wymianę pomysłów, oraz ogólną mobilizację.
Avatar
ªmaniek
2010-02-05
Magda, wiem, powiem szczerze, że zmobilizowała mnie, dyskusja zaczeła się dobrze i mam nadzieję, że tak się zakończy. Wiem już co Użytkownicy oczekują, znam pomysły, tylko tak jak pisałem, proszę Was, dajcie jeszcze trochę czasu. Wszystko trzeba dobrze przemyśleć, bo działanie na szybko, pod wpływem emocji mija się z celem.
Avatar

2010-02-05
Cieszę się, bo ostatnia rzecz jaką bym chciała to zamknięcie VA:)

Avatar
mirra
2010-02-05
Na każdym portalu te same problemy...Spokojnie, nie ma w zasadzie sytuacji bez wyjścia...:)
Avatar
ªmaniek
2010-02-05
Magda
też nie chcę robić pełnych nadziei, muszę całą sprawę dobrze przemyśleć - a na to potrzebuję czasu...
Avatar

2010-02-06
Maniek, nie powiedziałeś nic na temat zaproponowanej rekrutacji.

I podpisuję się Magdo pod Twoją wypowiedzią - nie zamykać VA!
Avatar

2010-02-06
Co do Fundacji to jest odrębna inicjatywa, która skupia różne aktywności twórcze a nie jak sądzicie tylko VA. Co do rządzenia i redakcji sam Rusnok wiesz jak jest i ile czasu to wymaga. Dostałam informację od Kuby o zamknięciu Va - to jego decyzja i nie mam na nią wpływu. Zgrzytów nie ma jest tylko brak czasu na pewne inicjatywy. Chętnie oddam swoją pałeczkę, jestem w trakcie pisania kilku projektów nie związanych z portalem.
Domena składowisko sztuki była moją prywatną domeną i nie ma tu chyba co się dziwić, jako fundator przekazałam domenę na rzecz Fundacji. Nikomu nie zamierzam się tu spowiadać z własnych działań i działań Fundacji - to robi zarząd w odpowiednich organach.

Umiecie robić tylko nagonkę a nie konstruktywnie rozwiązać problem. Powodzenia.
Avatar
^waldemar
2010-02-06
Brawo Magdo G. Zawsze potrafisz zadbać o Siebie. Od tej pory sprawa fundacji mnie już nie interesuje.A miało być tak pięknie. Wystawy, plenery.
Avatar

2010-02-06
Madziu,
Nastawienie administracji jest takie,że sama nic nie zrobi w sprawie VA ale drugiemu też nie pozwoli. Wobec takiej postawy my nie możemy nic konstruktywnego zaproponować....
Avatar

2010-02-06
Waldek to się nie wyklucza. Po zeszłorocznych problemach - stracie dziecka i diagnozie nowotworu umiem o siebie zadbać.
Magda myślisz, że Maniek nie szukał ludzi do napisania strony na VA? Jest jeden problem nie ma takiego jelenia by to zrobił za darmo.
Magdo niedawno byłaś w redakcji i było Ci przykro jak ludzie robili nagonki na Ciebie a teraz co zrobiłaś? Odgrywasz się. Wiesz jaka jest sytuacja w redakcji i z czego to wynika. W redakcji ktoś Ci czegoś zabraniał?
Rejestracja Fundacji też trochę trwała z rożnych względów. Najlepiej jest skopać kogoś i to jest najlepsze rozwiązanie. Nie patrząc, że ktoś pracuje za darmo i nikt mu za to nie płaci jedynie wyleje kubeł z pomyjami na głowę. Nie dziwię się, że po takich postawach użytkowników Kubie się już nie chce.
Avatar

2010-02-06
Owszem, było mi przykro, dlatego zrezygnowałam z bycie w redakcji. Nie miałam parcia na znaczek przy nicku.
Nie obwiniam Cie przecież o nic. Uważam że dużo zrobiłaś dla VA. Organizacja wystaw chociażby.Ale przyznaj, że do tego nie potrzeba "a". Zresztą przez ostatnie kilka lat byłaś zaabsorbowana innymi rzeczami.
Chętnie byłabym łosiem, jeleniem czy czym tam innym, co to robi za darmo, ale niestety nie umiem budować stron. Pozatym, jeśli zmiana szaty graf. nie wypaliła, to chociaż kosmetyczne zmiany na tym co już jest można wprowadzić.
Pytanie czy lepiej aby w redakcji zasiadali zapaleńcy czy wypaleni ludzie którym już dawno jest wszystko jedno.

Trzymam kciuki za Ciebie, abyś przezwyciężyła wszelkie trudności!


Avatar
^waldemar
2010-02-06
Magdo G .- przyjmij moje wyrazy ubolewania .
Avatar

2010-02-06
Dajcie czas Mańkowi jestem z nim po wstępnych ustaleniach by napisać projekt na realizacje strony portalu. Nie nastawiajcie się bo jak to z projektami bywa dużo papierologii i nie zawsze wygrana - dotacja na zrealizowanie pomysłu. Nasze urzędy nie są nastawione na wspieranie organizacji pozarządowych. Dużo się o tym mówi, że teraz lepiej jest itp, ale to nie prawda. Trzeba mieć mocne nogi by wychodzić swoje.
Avatar

2010-02-06
"Najlepiej jest skopać kogoś i to jest najlepsze rozwiązanie. Nie patrząc, że ktoś pracuje za darmo i nikt mu za to nie płaci jedynie wyleje kubeł z pomyjami na głowę. Nie dziwię się, że po takich postawach użytkowników Kubie się już nie chce."

Magdo, Mańkowi się odechciało już dawno, a my w cale nie chcieliśmy nikogo kopać. Zwłaszcza jeśli prześledzi się całą rozmowę. Otóż, chcieliśmy zachęcić Kubę aby zmienił Va w portal częściowo komercyjny. Nikt nie karze mu robić za darmo. Problem w tym ,że Kuba ani nie chce na Va zarobić, ani tym bardziej go rozwijać. Myślę że w obecnej sytuacji ten portal jest dla niego ciężarem.
Avatar
rdza
2010-02-06
Myślę że zaszkodziła tu niewiedza uczestników portalu co się tak na prawdę dzieje, moim zdaniem ten portal nie wymaga wcale wielkich zmian, większość rzeczy sprawdza się dobrze,, nie jest to moloch typu Digart czy EF , jest jednak za duży żeby robić jakieś sensowne działania artystyczne jako grupa, pozostaje chyba tylko organizacja wystaw pod jego szyldem , ale to właściwie mogą zrobić sami urzytkownicy...
myślę że tego typu portale tworzą zapaleńcy i pasjonaci a tu ogień się już trochę wypalił
czy nie można było wobec tego poszerzyć redakcji?
Jeżeli sprawy fundacji poszły w innym kierunku niż zapowiadane na początku wystarczyło po prostu
powiedzieć o tym bo niektórzy mieli jakieś oczekiwania w związku z tą inicjatywą która początkowo miała wspierać też portal, jak się mówi a to wypadało by powiedzieć b.
Gdyby to zostało powiedziane parę miesięcy temu, nie było by różnych nie zawsze dobrych domysłów. Magdo Guzik nie jesteśmy duchami świętymi większość ludzi nie zna Twoich przejść, tylko znajomi i trochę Ci co zaglądają na bloga w którym piszesz trochę o swoim prywatnym życiu. Czy nie mogłaś o tym napisać tu wcześniej choćby paru krótkich zdań?a teraz to mam wrażenie że użyłaś tego jako narzędzia w przepychance.
Myślę że nikt tu nie chce kopać Ciebie ani Kuby ludzie po prostu nie wiedzą co się dzieje
i tworzy to kiepską atmosferę. Silimariena jeszcze pod koniec roku zdaje się zapowiadała intensywne zmiany co zrobiło dodatkowe niepotrzebne zamieszanie, zastanawiam się co by było
gdyby Madzikowo nie rozpoczęła tego tematu, czy dalej by dmuchano w trąby wielkich zmian? Madzikowo od miesięcy była praktycznie jedyną czynną osobą w redakcji przynajmniej
takie odniosłem wrażenie i ona zbierała wszystko na klatę, i ja właściwie już się nie dziwię jej odejściu. Uważam że na takim portalu najważniejsza jest po prostu dobra atmosfera i trochę życia i zainteresowania ze strony nim kierujących i tego właśnie głównie zabrakło a nie jakichś zmian systemowych........
Avatar
ªmaniek
2010-02-06
hmmm... a jeżeli chodzi o rozwój redakcji, nowe osoby, to z chęcią wysłucham propozycji. Czy są jakieś osoby, które chciałby do niej wejść, a może znacie kogoś, kto byłby chętny?
Avatar
^rusnok
2010-02-06
Mańku, na te dwa zdania czekaliśmy chyba od jakiegoś roku.
Avatar

2010-02-06
Sprawy fundacji nie poszły w inna stronę działania jej nadal nastawione są te działania jakie ustaliliśmy na początku. Tylko mi już się nie chce organizować dla ludzi z VA różnych inicjatyw, bo zazwyczaj później zbieram "j...by" a nie podziękowania. Jeżeli ktoś chce się zaangażować to proszę bardzo, pomogę przy pisaniu projektu itp.

A co do moich spraw prywatnych to ich nie wykorzystuję, jasno napisałam już na VA pod obrazem co się wydarzyło.

Ja odchodzę z Va. Wolę być z boku i działać.
Avatar
^waldemar
2010-02-07
Magdo- ustaliliśmy nie chcesz to nie i koniec. Nie będziemy Ciebie brali już pod uwagę przy ewentualnych naszych propozycjach. Nie chce też wracać do Twoich osiągnięć organizacyjnych. Było minęło. Życzę zadowolenia w pracy w zarządzaniu Fundacją. Mam też nadzieją , iż Kuba będzie nadal patronował naszym inicjatywom pod sztandarem Variata!
Avatar

2010-02-07
Tak, Waldku proszę mnie nie brać pod uwagę, nawet na to nie liczyłam. Było minęło.
Avatar

2010-02-07
Maniek, jeżeli się przydam to się chętnie zgłaszam.
Avatar

2010-02-09
Ta Wasza dyskusja jest strasznie smutna momentami zmieniajaca sie w zenujaca. Patrze z boku i sie dziwie. Te manifesty gorzkie slowa obrazanie sie na wzajem. Czyta sie i sie odechciewa. Magia Va poszla sie rypac
Ogarnijcie sie ludzie
Avatar

2010-02-09
Kasiu, osoby które się tutaj wypowiadają znają się osobiście, albo spędziły na VA kawałek czasu.Pamiętamy różne okresy działalności/aktywności tej galerii. W ciągu ostatnich lat galeria zjeżdżała po równi pochyłej. Myślę, że warto się zdrowo posprzeczać, aby znaleźć nowe rozwiązania. Los tej galerii nie jest nam obojętny po prostu:)

Użyję szkolnego porównania, może ze względu na nasz wspólny dąbrowski epizod:)- uczysz się w liceum pięć lat- na początku wszystko Cię fascynuje-są świetni ludzie, klawa dyrekcja która czuwa nad wszystkim. Ale pod koniec widzisz jak ludzie się wykruszają, dyrekcji mało co zależy, a mury szkoły porastają mchem i paprocią;)Zastanawiasz się w tedy- co zmieniło się w przeciągu tych lat?
zatem,czy oprócz ogarnięcia się, masz jeszcze jakieś rady, jak wyjść z tego impasu?
Avatar
mirra
2010-02-09
ze tak pociagne te metafore......:srednio co dwa lata robi sie remonty w szkole, dyrekcja co roku robi podsumowanie dzialalnosci, wprowadza zmiany, by wszystko szlo do przodu, a nie do tylu...nie pozbywa sie dobrej kadry, motywuje ja do pracy, szuka nowych pomyslow, ludzi z pasja, by uczniowie byli zadowoleni i nie zmieniali szkoly na lepsza, lepiej dzialajaca...czyli wilk syty i owca cala....bez dyskusji sie nie obejdzie w takiej kadrze....dobrze jak dyskusja cos daje.....jesli daje.....
Avatar

2010-02-09
hehe no ok. rozumiem.
ale ja mam jedna zasade w zyciu. nie robie niczego w moim zyciu co mnie meczy.
i nie powiem nic wiecej. powodzenia. szkoda bylo by zmarnowac tak fajny portal, dogadajcie sie:)
Avatar
marylausa
2010-02-16
Witam , czy ktoś wie czym różnią się czerwone kropki od żółtych tak z ciekawości ????
Avatar

2010-02-17
FAQ to wyjaśnia (masz to u góry po lewej skrajnej,pod daniem głównym)pozdrawiam
Avatar
marylausa
2010-02-17
Dziękuję Wrobelku

Dodaj post w tym temacie

Musisz być zalogowany, aby dodać post.


Korzystając z serwisu akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności Strona może zawierać treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Made with and in Warsaw by jakub mańkowski
Copyright © 2002-2019 VariArt.org