Forum



Avatar
sylfin
2010-09-08
Poproszono mnie o autorski certyfikat autentyczności.A ja proszę Państwa o poinstruowanie mnie jak mam takiż stworzyć,jak to wygląda ,co należy umieścić w nim i na czym wykonać i jeszcze jak tego dokonać?:-)
Avatar
*alkor12
2010-09-09
Co by długo nie pisac,to wzór masz tu http://www.profilab.pl/certyfikat_autentycznosci.php pozdrawiam :)
Avatar
sylfin
2010-09-09
Dzięki wielkie Alkor:-)
W takim razie gdzie ja mam się zgłosić z kwestionariuszem osobowym i sie zarejestrować? rozumiem ,że tak jak pod podanym przez Alkor Ciebie adresem nalezy się gdzieś zgłosić i zapisać w bazie.Ale gdzie?Tutaj rejestrowani są tylko fotograficy.
Avatar
sylfin
2010-09-09
Zdublował mi się post.
Avatar
*alkor12
2010-09-09
Nigdzie sie nie zgłaszasz,to jest Twój ,autorski certyfikat ! Z Twoją sygnaturą odręczną. Jesli obraz był wcześniej wystawiany,to powinnaś dopisać gdzie i kiedy.Jak galeria dołozy jeszcze swój stępelek to będzie juz cacy :)
Avatar
sylfin
2010-09-09
Bardzo się cieszę w takim razie i dzięki wielkie raz jeszcze!Pozdrawiam.I jeszcze jedno naiwne pytanie- czy certyfikat przykleić z tyłu płótna ,czy luzem dodać ?
Avatar
*alkor12
2010-09-09
przykleić mocno :) pozdrawiam :)
Avatar
sylfin
2010-09-09
To jeszcze maciupkie pytanie zupełnie ;-) Czym przykleić,tak ,aby klej się nie wżarł z czasem w malaturę z drugiej strony?:-)
Avatar
*alkor12
2010-09-09
wikolem :) wikol to taki klej stolarski,mocny,ale sie nie wżera :) :) :)
Avatar
nitro
2010-09-11
Intrygujący to artefakt.
Czyżby własnoręczna sygnatura premanentnym flamastrem na odwrocie płótna nie wystarczyła? Musi byc uświęcone jeszcze papierem i pieczątką? ...
Może jeszcze odcisk wszystkich linii papilarnych i napluc , coby ślad dna artysty pozostał?

Nie żebym sama nie produkowała, tylko intryguje mnie chęc posiadania czegoś takiego.
Avatar
L.A.K.
2010-09-12
Nie polecam przyklejania czegokolwiek do płótna. Jeśli masz obrazek wykonany na identycznym podobraziu, takimi samymi farbami, a jest np. uszkodzony itp., to możesz poeksperymentować i zobaczyć jak zachowa się płótno po przyklejeniu na odwrocie owego certyfikatu.
Avatar
sylfin
2010-09-12
Przykleiłam certyfikat wikolem ,użyłam niewielkiej ilości kleju...Niestety pieczątki żadnej nie posiadam.Nitro,czy używasz własnej pieczątki,czy tak jak wspomniał Alkor,pieczątka widnieje gdy obraz miał jakaś historię wystawową np.?
Avatar
nitro
2010-09-13
Oj, ja nie używam pieczątki, jakoś mi nie po drodze cały czas do sklepu, chociaż mam ładny projekt. A teraz wiesz, możesz sobie kupic jaką chcesz, nawet przed nazwiskiem postawic prof. dr habilitowany oligofrenopedagogiki, albo House M.D. co tylko sobie chcesz, i dlatego się zastanawiam po co to wszystko ;-)) i dlaczego w takim zwariwanym stanie rzeczy zwykły, uczciwy, odręczny, trwały podpis nie wystarczy. Albo rachunek.
Avatar
^rusnok
2010-09-13
1. Na określenie takiego osobnika, któremu nie wystarcza podpis autora i potrzebne są jakieś kwity przylepiane do obrazka, nadają się wyłącznie słowa powszechnie uważane za nieprzyzwoite oraz obraźliwe.
2 . Rację ma L.A.K. - lepienie czegokolwiek w sposób trwały (bo jedynie takie miałoby sens) jest ze wszech miar ryzykowne dla całości i trwałości obrazka.
3. Każde lepienie można w jakiś sposób odlepić i np. przylepić co innego albo przylepić gdzie indziej,
ergo patrz 1.
Avatar
*alkor12
2010-09-13
Sylfin,nie przejmuj sie tym gadaniem o nieprzyklejaniu :) Widziałem dziesiątki starych i nowych płóciem,z naklejonymi róznego rodzaju etykietkami,zacnych malarzy,i jakoś im to nie przeszkadzało. Spełniali po prostu zyczenie klienta.

Dodaj post w tym temacie

Musisz być zalogowany, aby dodać post.



On-line


Korzystając z serwisu akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności Strona może zawierać treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Made with and in Warsaw by jakub mańkowski
Copyright © 2002-2019 VariArt.org