Forum



Avatar
MajaK
2012-03-04
Chyba nigdzie nie było napisane więc pytam - czy do konkursów na Variart można wstawić tylko jedną pracę czy ilość prac jest nieograniczona?
Avatar
^JaWit
2012-03-04
Maja .... dobrze, że o to pytasz ......... Ilość prac jest nieograniczona ..... i jeżeli w Waszych galeriach macie prace, które tematycznie pasują do tematu konkursów, to nie trzeba ich wgrywać na nowo, wystarczy tylko przestawić kategorię ........ Jeżeli ktoś nie wie jak to zrobić,, to informuję: trzeba wejść w link 'galeria' który znajduje się w panelu użytkownika i tam znaleźć pracę, którą chce się wstawić do konkursu ... potem kliknąć w 'edytuj' .... i zmienić kategorię :)
Avatar
*schodowski
2012-03-04
ja też coś szykuję :)
Avatar

2012-03-09
Jacek napisz prosze kiedy sie koncza poszczegolne temat.....chyba juz podawales ,ale.......... po kolei.
Avatar
^JaWit
2012-03-14
Basiu .... Konkurs "Mechanizmy" kończymy w maju, a "Akt" w lipcu ....... chociaż w wypadku Aktu może być, że skrócę termin, bo dość spore zainteresowanie jest tematem ........
Dałem tak długie terminy, żeby zobaczyć jak użytkownicy podejdą do tematu.
Miesiąc przed końcem będę powiadamiał ... albo wiadomością do wszystkich , albo w oknie "szaut"
Avatar

2012-05-29
Nie wiem czy te konkury nie powinny być podzielone na kategorie np. rysunek i malarstwo, fotografia i fotomontaż, grafika komputerowa etc. To chyba byłoby bardziej racjonalne.
Avatar
MajaK
2012-05-29
A według mnie jest dobrze, że jest taka różnorodność technik i interpretacji tematu
Avatar

2012-05-29
Niezupełnie. O ile dla grafiki komputerowej ekran monitora to naturalne środowisko, to dla obrazu olejnego już nie. Obrazy czy rysunki nie są stworzone do ekspozycji w sieci, tylko do oglądanie na żywo. Poza tym za pomocą pędzla nigdy nie osiągnie się takich efektów ja za pomocą komputera. Dlatego wrzucanie wszystkiego do jednego worka, moim zdaniem, jest nieco chybione.
Avatar
^JaWit
2012-05-29
Wojtek ..... o jakości dzieła nie stanowi technika wykonania ..... z robót komputerowych w wystawie były pokazane dwie grafiki i dwa fotomontaże ..... więc można powiedzieć, że znaczna większość to techniki tradycyjne ...... ale pomysł ze zrobieniem konkursu w jednej technice jest bardzo dobry i kiedyś trzeba by taki ogłosić
Avatar

2012-05-29
Pewnie że nie. Ale jest pewna subtelna różnica. Zamieszczając w sieci grafikę komputerową zamieszczam ją w jej naturalnym środowisku gdzie może się prezentować w całej swej krasie. Zaś chcąc w sieci eksponować obraz nie zamieszczam obrazu, tylko jego niedoskonałą fotografię. Wystarczy, że fotka będzie wykonana pod niewłaściwym kątem i w gorszym świetle, a już proporcje i kolory będą zniekształcone. Pomijam już, że w sieci rozmiary obrazu są eliminowane. Po prostu w cyberprzestrzeni tradycyjny obraz nie może za bardzo konkurować z grafiką cyfrową. Obraz jest stworzony, by go oglądać bezpośrednio, a nie na monitorze. Oczywiście czasem bywa tak, że pewne prace lepiej wypadają na zdjęciach niż w rzeczywistości doświadczalnej. Np. kiedyś bardzo podobały mi się obrazy Dudy-Gracza. Jednak kiedy je zobaczyłem na żywo już tak dobrze się nie prezentowały :) Ale mniejsza o to. Moim zdaniem fajnie byłoby gdyby konkursy były podzielone na kategorie "techniczne" a w artpubie były prezentowane po trzy pierwsze prace z każdej kategorii. Można by też pomyśleć o prawdziwej wystawie w realnie istniejącej galerii. Ale to już jest bardziej zaawansowany projekt :)
Avatar
^JaWit
2012-05-29
Wszystko się zgadza, ale praca stworzona w komputerze też podlega pewnym zniekształceniom, a mianowicie, kazdy monitor jest inny i inaczej skalibrowany, więc często różnice są znaczne ...... ja przed wstawieniem pracy na stronę sprawdzam jak wyglada na trzech różnych monitorach .... i na każdym wygląda trochę inaczej .... zwłaszcza w najciemniejszych i najjaśniejszych partiach..... często nanoszę poprawki, żeby w miarę poprawnie wyglądała na róznych monitorach........ ale nie każdy ma taką możliwość.
Oczywiście w przypadku wiekszych prac w technikach tradycyjnych jest więcej roboty z przygotowaniem ...... ale każdy twórca zdaje sobie z tego sprawę i stara się zaopatrzyć w dobrej klasy aparat i fotografuje pracę w taki sposób, żeby oddać jak najwierniej to co stworzył ..... jeżeli zdjęcie jest pod nie odpowiednim kątem, to robi się następne, a nie wstawia do publikacji, bo to świadczy raczej o nieprofesjonalnym podejściu do prezentacji ..... zdjęcia prac robi się nie tylko do pokazywania w internecie, ale też do katalogów czy folderów wystaw ....... więc to nie jest argument na gorszy odbiór tradycyjnie wykonanych prac......... do tego po wgraniu zdjęcia pracy do komputera powinno się ustawić korekcję barwną, zeby była jak najbardziej zblizona do oryginału ........
Większość ludzi na świecie obcuje z reprodukcjami, a nie oryginałami dzieł, dlatego zrobienie porządnego zdjęcia obrazu jest jedną z ważniejszych czynności związanych z publikowaniem prac.
Pomysł z ocenianiem różnych technik wydaje się fajny .... pomyślimy o tym.
Realne wystawy, to rzeczywiście inna, że tak powiem bajka :)
Avatar

2012-05-29
Ok., ale fakty są takie, że spora grupa użytkowników variart-u to amatorzy i ich twórczość jest czysto amatorska. Nie sądzę, aby ci ludzie inwestowali kilka tysięcy złotych w dobry aparat, statyw, oświetlenie, studio itd. tylko po to żeby ich prace dobrze prezentowały się w sieci. Zatem masz racje, ich prezentacje są nieprofesjonalne i trzeba wziąć na to poprawkę. Obecnie, jeśli chodzi o edycję prac, jest chyba osiem, albo dziewięć kategorii. Właściwie w tych konkursach można na nich bazować. Oczywiście redakcja portalu zrobi co będzie uważać za stosowane, ale sądzę, że wprowadzenie kategorii wprowadziłoby pewien porządek :) Co do wystawy w rzeczywistości, powiedzmy, empirycznej można rozpuścić tutaj wici z pytaniem, czy ktoś nie ma wejścia w jakiejś galerii. Rzecz jasna na razie to tylko takie gadanie, ale wystawa kilkudziesięciu prac z któregoś z konkursów byłaby imponująca :)
Avatar
Marchewa
2012-05-29
...ja tak się na moment wtrącę-mam aparat za 200zł i nim robie zdjęcia - przedstawienie prac to bardzo istotna kwestia chyba cena aparatu nie najważniejsza. Z kolorem niestety jest rzeczywiście większy problem. Czasem nie wstawiam pracy bo nie odzwierciedla rzeczywistosci.
Co do rozbijania kankursu na kategorie - ja sensu nie widzę.
Najlepszym wyjściem jest np. konkurs na najlepszą fotografię w okreslonej tematyce ...myslę ze też bym tym swoim pstrykaczem za dwie stówki spróbowała :)
Avatar
ªdominikad
2012-05-29
Dla mnie ten pomysł jest kiepski. W róznorodności własnie jest siła i moc takich konkursów. Nie wyobrazam sobie, zeby była z góry narzucona "koniecznosc" zrobienia pracy na konkurs np.w akwaforcie.
Ile osob by wowczas wzielo udział?? 3...4??
I bardzo przepraszam Romerowicz, uwazam, ze masz zły dzień:) i czepiasz sie normalnie...

P.S. moja komórka juz teraz robi świetne zdjęcia, choć posiadam tez i lustrzankę. Pozdrawiam
Avatar

2012-05-29
Pani Moniko proszę wtrącać się jak najczęściej :) Ja też robię zdjęcia aparacikiem za 200 zł z ręki. Do tego mam źle oświetlony pokój więc muszę się napstrykać, żeby coś wybrać. No i jeszcze okazuje się też, że większe prace, takie 70x100, wychodzą gorzej niż mniejsze. Naturalnie ja się nie upieram przy pomyśle wprowadzenia kategorii. To tylko luźna sugestia.

Pani Dominiko, chyba niezbyt precyzyjnie zrozumiała Pani mój pomysł. Nie ma mowy o narzucaniu jakiejś jednej techniki w konkursach. Konkursy miałyby być podzielone na kategorie czyli np. w konkursie AKT pewna grupa twórców zamieszcza prace w kategorii malarstwo, inna w kategorii grafika komputerowa, a jeszcze inna w kategorii fotografia. To bardzo, bardzo proste. No i niestety łaskawa Pani, nie mam dzisiaj złego dnia :)

PS. Pani przywiązanie do komórki jest wzruszające, mimo że posiada Pani lustrzankę ;)
Avatar
ªdominikad
2012-05-29
Nie rozumiem, po co utrudniać sobie zycie i robić odrębne kategorie?
Panie Romerowicz, ja proponuję po prostu nauczyć się prostej obsługi obróbki zdjęc pracy- nawet Paint w kazdym kompku to obsługuje. Kadrowanie, kontrast, ostrosc...o barwach i korekcji juz nie wspominam, bo Jacek to mówił wczesniej. I wtedy wszystkie pana "problemy" znikną.
Ja nie mówię tego złośliwie, proszę mnie źle nie zrozumieć. Z ekspozycją pracy w necie wiele osób ma problemy...
Aparat (takze skan) zjada niuanse- o czym doskonale wiedza rysownicy i graficy; przekłamuje kolory, zszarza pracę itp.itd. ale trzeba po prostu poswięcić trochę czasu, mieć chęci na estetyczne podanie pracy do galerii netowej, w taki sposób, aby była jak najbliższa rzeczywistości.

A i oczywiste jest, że praca w internecie nigdy nie będzie wyglądała tak jak na żywo, to po prostu inny rodzaj doświadczeń...
Avatar

2012-05-29
No i droga Pani Dominiko nie w różnorodności jest siła, tylko w starciu tych różnorodności :) Właśnie taka wystawa prac konkursowych mogła by być fascynującym starciem różnych wizji i ujęć konkretnego tematu.
Avatar

2012-05-29
Pani Dominiko, niestety obróbka zdjęć obrazów w programach graficznych wypacza je, zniekształca i fałszuje. Po prostu trzeba zrobić dobre zdjęcie i przede wszystkim mieć do tego warunki. Innego wyjścia nie ma. Dlatego uważam, że podział na kategorie podkreślałby pewne różnice między klasycznymi obrazami/rysunkami/grafikami a twórczością, nazwijmy to, cyfrową. Ale ja się oczywiście nie upieram. Jak jak nie, to nie :)
Avatar
ªdominikad
2012-05-29
W jednym się zgadzamy, taka pokonkursowa wystawa na żywo na pewno byłaby fantastycznym przeżyciem;)))
Avatar
^rusnok
2012-05-29
Obróbka w programie graficznym owszem, fałszuje zdjęcie, ale wyłącznie wtedy, kiedy autor chce je zafałszować. Jeśli chce zbliżyć maksymalnie zdjęcie do rzeczywistości wtedy obróbka właśnie temu służy. I tak - widoczek można se cyknąć i bęc do albumu, ale nad reprodukcją obrazu, żeby oddawała możliwie wiernie dzieło, niestety trzeba posiedzieć.
Obojętnie, czy się pstryknie telefonem, czy lustrzanką.
Avatar

2012-07-17
Żeby dobrze obrobić zdjęcie obrazu na komputerze trzeba mieć niestety odpowiednio dobry program (oryginalny). Pintem się tutaj zbyt wiele nie nawojuje. Ale mniejsza o to. W konkursie "Akt" wzięło udział około 190 prac. Zacną wystawę można by z tego stworzyć w, nazwijmy to, rzeczywistości empirycznej :)




Avatar
^rusnok
2012-08-12
O, przegapiłem, Wojciechu, Twój wpis.
Piszę teraz.
Wcale nie jest potrzebna jakaś fotoszopa, choć edytor RAWów ma bardzo świetny, choć znowuż z kompaktowych aparatów mało który zapisuje RAWy . Jest sporo darmowych programów do ściągnięcia, całkiem przyzwoitych. Sam używam gimpa (darmowy i bardzo dobry). Tylko gdybyś chciał wypróbować, to nie instaluj najnowszej wersji 2.8, bo ma poważne niedoróbki, tylko poprzednią, ta jest wporzo.
Całkiem spore edytory maja niektóre przeglądarki (nawet edytory RAWów). Nie jest żadnym problemem znaleźć coś na swoje potrzeby, ino przebierać, wybierać, instalować, próbować, co nie pasuje wyrzucać, aż się znajdzie.
Avatar

2012-08-14
Właśnie ściągam kilka programów. Pobawię się nimi i zobaczymy co z tego wyjdzie. Dzięki za info :)

Dodaj post w tym temacie

Musisz być zalogowany, aby dodać post.



On-line
bsmyka

Korzystając z serwisu akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności Strona może zawierać treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Made with and in Warsaw by jakub mańkowski
Copyright © 2002-2019 VariArt.org