Forum



Avatar
~marior
2012-04-15
Gdzieś się przewijał już ten temat ale myślę, że warto jeszcze raz zasugerować by wprowadzono kategorię rysunek. Mam ciągłe rozterki do której kategorii wcisnąć swoje prace wykonywane pastelami lub ołówskiem. Taka kategoria znacznie uprościła by decyzję wielu osobom, które preferują właśnie rysunek.
Avatar
Stopa
2012-04-16
Pastel jest zaliczany do malarstwa, a rysunek ołówkiem, węglem, długopisem itp. określa
się jako dział grafiki. Osobiście nie widzę sensu tworzenia nowej kategorii.
Avatar
*alkor12
2012-04-16
To czy pastel jest rysunkiem,czy malarstwem uwarunkowane jest formą i kreską. Pastelem można rysować
podobnie jak węglem i ołówkiem. Ba,nawet pędzlem. Można tez tworzyć barwne kompozycje,które bliższe
są malarstwu. Nie ma w tej technice barier,dlatego prosił bym jednak,o wprowadzenie kategorii rysunku.
Określenie grafika jest tak ogólne,ze można wrzucić to wszystko do wora jednego,tylko po co ?
Avatar
L.A.K.
2012-04-16
Od jakiegoś czasu nieśmiało proszę o wprowadzenie kategorii "rysunek", obecnie wszystko co rysowane trafia do działu "grafika tradycyjna", a dobrze wiemy, że to zupełnie coś innego.
Avatar
^JaWit
2012-04-17
Kategoriami na pewno się zajmiemy, bo obecne są za bardzo ogólne ...... "rysunek" na pewno będzie
Avatar
~marior
2012-04-18
Rzeczywiście z pastelami jest problem do kiedy zaczyna się w tej technice malarstwo? Kiedy już nie widać kreski? Dla mnie, technika pastelowa jest rysunkiem ponieważ nawet jeśli efekt końcowy przypomina malarstwo to ,że tak powiem "technologia" pracy sprawia, że wpierw tworzę nimi "rysy".
Cieszę się, że rysownicy w końcu znajdą swoją kategorię. Oby nastąpiło to jak najszybciej.
Avatar
Nakielski
2012-04-18
Zgadzam się z wypowiedzią alkor12...Cieszę się co napisał JaWit i jestem przekonany że tak będzie bo ON dotrzymuje słowa. Pozdrawiam
Avatar
^JaWit
2012-04-19
:) .... Dziękuję Waldek ... rzeczywiście staram się dotrzymywać słowa, chociaż czasem potrzebuję na to więcej czasu

Może napiszcie jakie byłyby Wam potrzebne?........
Avatar
*Azja
2014-08-10
W zwiazku z dzisiejszym opublikowaniem pracy Magdy H M (10.08.14) -fotografii -prosze Redakcje o weryfikacje poczynan niektorych uzytkownikow VA ktorzy po prostu oszukuja podajac falszywe Kategorie.Fotografowie , swietni artysci ktorzy sa wsrod nas-tacy jak Magda i inni-czuja sie oszukiwani. Magik juz sobie poszedl po tym gdy okazalo sie ze publikuje KUPOWANE przez siebie zdjecia przypisujac sobie ich autorstwo .Ale..rowniez podawanie jako fotografie tego co nia nie jest-jest oszustwem. W Redakcji sa ludzie ktorzy na pewno potrafia i powinni to odroznic aby ukrocic nieprzyjemny proceder. ...Nie jest przyjemnie miec swiadomosc ze ...oszusci sa wsrod nas...do tego niejednokrotnie nieslusznie podziwiani i wyrozniani. To nieetyczne.I tak byc nie tylko nie powinno ale i nie musi. To zalezy od nas wszystkich ale w duzej mierze i od Redakcji... .
Avatar
Archetyp
2014-08-10
Puk puk ..... mogę ?
Avatar
^rusnok
2014-08-10
Azjo, "niektórych użytkowników", to znaczy tyle samo, co "nikogo". Jeśli wykryłaś konkretne oszustwo konkretnego człowieka, to pisz w tej konkretnej sprawie do kogoś z redaktorów.
Avatar
*Azja
2014-08-10
Dobrze. Na dzis nie wykrylam.Dwa lata temu wykrylam, egotyk na pewno pamieta bo tez sie zainteresowal wowczas dziwnym zdjeciem podpisanym jako akwarela...Stara, niewazna sprawa....Prosze tez i innych uzytkownikow aby namierzone przez siebie oszustwa zglaszali.
Avatar
Archetyp
2014-08-10
Zgadzam się autorką Azja w temacie powiedzmy nieuczciwości twórczej. Sam osobiście wstawiłem Negatywną ocenę pod pseudo hiper realistycznym rysunkiem który w 100% jest i był przerobionym graficznie zdjęciem.
Nie siedzę w PS-ie (PhotoShop-ie) filtrach itp. cudach ale jeśli coś powstało optycznie to żadne ręka ani kreska tego nie odda.

W temacie ogólnym klasyfikacji fotografii już kiedyś prosiłem o wyminę opisu kategorii Fotomontaż na Fotografika wraz z sporym uzasadnieniem.

Pozdrawiam.
Avatar
Jarosław Rymarz
2014-08-10
Oczywiście.
Avatar
CaesarEdenpert
2014-08-10
no, to teraz chyba muszę pousuwać moje prace, bo ja moje wypociny wrzucam w kategorię malarstwo
Avatar
magda.h-m
2014-08-10
Myślę że temat został oparty na moim poczuciu oszukania a tak nie jest.
Oszukują dzisiaj wszyscy wszędzie a "artyści" tym bardziej, zwłaszcza Ci którzy za wszelką cenę chcą niby być, albo chociaż się nimi poczuć.
Tu nie chodzi o czyjeś osobiste poczucie (oszukania czy zmanipulowania) ale o zasady i całokształt. O uruchomienie myślenia i rozbudzenie świadomości chociaż to akurat mało prawdopodobne... o wyrobienie poczucia odpowiedzialności za to co się robi, o zwyczajną uczciwość, która nie tylko w sztuce powinna się przejawiać.
Sprowadzenie problemu do żądania doniesienia, kto gdzie oszukał mija się tu kompletnie z celem i jest jego spłyceniem, żeby nie trzeba było się tematem więcej zajmować póki nie będzie konkretnego donosu.
Przyzwolenie na kłamstwo, oszustwa czy manipulację choćby tylko informacją powoduje właśnie że takie zachowania stały się praktycznie nagminne na wielu różnych portalach.
Powodują, że odbiorcy kompletnie nieświadomi procesu twórczego mają błędne wyobrażenie o możliwościach jakie daje określona dziedzina i w późniejszym czasie, po obejrzeniu setek fałszywych zdjęć (bo od tego temat się zaczął) widząc autentyczną fotografie bez przeróbek, dodatków i graficznego picowania, uznają iż to nie jest takie jak być powinno....
Najdrobniejsze rzeczy wielokrotnie powtarzane staja się prawdą.
Jeśli np. ja zacznę zamieszczać swoje fotografie przerobione w dobrym programie na obraz malarski i 100 razy napiszę pod nimi malarstwo to jestem pewna że większość uwierzy, że faktycznie potrafię malować.... (oprócz tych którym na niczym nie zależy, a tylko i wyłącznie na szybkim spojrzeniu na ładny obrazek).
Co do zamiany kategorii fotomontaż na fotografika to uważam że to nie jest ta droga.
Fotomontaż dla mnie jest zupełnie inną kategorią, która polega na łączeniu wielu różnych obrazów w jeden nowy zmontowany obraz, natomiast fotografika kończy się u mnie na upiększeniu czy obrzydzeniu fotografii, która w efekcie ma jeszcze coś z pierwotnej fotografii, ale już jej w pełni nie przypomina.
Pamiętam jak kiedyś Staryszew zapytał mnie co u mnie znaczy inne, pod obrazkiem który w rzeczywistości był fotografią, ale dla jego uplastycznienia nałożyłam warstwę mającą być fakturą, coś na zasadzie ozdobnego filtra.
Gdybym tak lekko jak inni podchodziła do kwestii zdjęć to powinnam napisać przy pracy "nie, nie nie" "fotografia" a nie" inne" bo tak naprawdę nałożone na zdjęcie jest tylko tekst z linkami.
Bardzo interesuje mnie jak inni tworzą swoje fotografie nie korzystając z manipulacji fotograficznych/ fotomontażu i uzyskują człowieka zadrukowanego, albo gdzie znajdują manekiny mające odzienie z równiutko wystrzyżonego muru ceglanego?
Dla mnie to już nie jest fotografia. Według Wikipedii fotografia to: "Fotografia (gr. φως, phōs, D. phōtós – światło; gráphō – piszę, graphein – rysować, pisać; rysowanie za pomocą światła) – zbiór wielu różnych technik, których celem jest zarejestrowanie trwałego, pojedynczego obrazu za pomocą światła."
Te obrazy, których nie jest się w stanie wykonać nie dorabiając w programie dodatkowych efektów już dla mnie fotografią nie są (ale to tylko dla mnie)
W moim pojęciu fotografia kończy się na standardowych poprawkach czy to kontrastu, nawet niewielkich poprawkach koloru czy konwersją do bw, odszumieniem jeśli trzeba czy niewielkim wyostrzeniem i kadrowaniem.
W każdym innym wypadku gdy w grę wchodzi radykalna zmiana powstałego w wyniku fotografowania obrazu jest już manipulacją fotograficzną w programie graficznym
Zastanawia mnie tylko fakt dlaczego niektórzy uparcie nazywają manipulacje fotograficzno-graficzne fotografią skoro i tak oglądający patrzą na obrazki i nie oceniają niżej czegoś co nie jest fotografią chociaż zakładając że chcą za wszelką cenę się wyróżnić niby większymi umiejętnościami fotograficznymi to jestem w stanie to zrozumieć
A na koniec powiem tylko, że nie jestem pewna czy potrzebna ta dyskusja ponieważ nie wierzę żeby cokolwiek zmieniła...

Ironizowanie każdego poruszonego na forum tematu zakłócającego święty spokój artystów jest tu widzę typowe....
No cóż....
Avatar
Archetyp
2014-08-10
Magdo z całym szacunkiem do Twojej osoby i wypowiedzi obstaje przy własnym zdaniu.
Po pierwsze fotografika jest pojęciem znacznie szerszym i obejmuje fotomontaż, a nie odwrotnie.
Po wtóre przed epoką komputerów i oprogramowania graficznego fotografem nazywano kogoś kto zajmował się w uproszczeniu ....ślubniakami i ogólnie zdjęciami dokumentalnymi w tym reporterką np. dziennikarz.
Natomiast fotografik to była osoba twórcza z duszą artysty innymi słowy artysta fotograf.

Dowolne działania globalne na obrazie uzyskanym technikami świetlno optycznymi są fotografią lub fotografiką.

Działania selektywne/wybiórcze również mogą być fotografią/fotografiką/fotomontażem ale o takich działaniach w szczególności o zmienia treści odbiorca winien być poinformowany.

Jednak bardzo proszę trzymajmy się głównego tematu którym jest mówiąc wprost oszustwo odbiorcy oraz innych twórców, a nie dyskusja czym jest i co to jest fotografia, fotografika, fotomontaż, ...., pstryk, gniot, etc.

Pozdrawiam.
Avatar
magda.h-m
2014-08-10
Wiesławie...
zgadzam się z Tobą, ale tylko częściowo. Niestety na dłuższą wypowiedź dzisiaj już się nie zdobędę bo sen mi jest bezwzględnie konieczny do życia, żeby mogła na czas wstać do pracy więc o ile dożyję jutrzejszej nocy to pewnie temat rozwinę. Pozdrawiam :)
Avatar

2014-08-11
Ciekawą kwestię podjeliście.

Nowych technologii w sztuce pojawia się coraz więcej. Dzisiaj w przededniu głębokich zmian stają rzeźbiarze. Urządzenia skanująco-rzeźbiące 3D są jeszcze dość drogie, ale jak zapewne wiecie, czas to niebawem zweryfikuje i niemal każdy będzie mógł zostać rzeźbiarzem (przynajmniej w jakimś stopniu)

Jeszcze kilka lat temu często słyszałem, że dobry fotografik robi zdjęcie i nie ma potrzeby gmerania w zawartości zapisanego obrazu, dzisiaj każdy w warunkach domowych może uczynić z zdjęciem niemal wszystko i większość korzysta z tego przywileju.

Coś mi mówi, że skazani jesteśmy na mimowolną akceptacje oszustw (dzisiaj tak postrzeganych manipulacji - niejawnych), bo z upływem czasu, doskonalsze wciąż urządzenia i programy odbiorą możliwość rozpoznania dzieła wykonanego rękoma. Za kilka lat taka weryfikacja może być niemal niemożliwa.

Co to znaczy, hm... Zdaje się oznacza to jedynie tyle, że dzisiejsi oszuści z upływem czasu zostaną pełnoprawnymi artystami w pewny sensie na skróty, czy nam się to podoba, czy nie. Sztuka kolejny raz zmieni swoje oblicze i będzie jej więcej i więcej, a przy tym będzie chyba jeszcze bardziej różnorodna (nie wiem, czy lepsza, czy też gorsza).

Piszę kolejny raz, bo przypomniałem sobie, że dawno temu malarz posługujący się np. olejami musiał wiedzieć jak przygotować sobie farby własnoręcznie, musiał również wiedzieć w jaki sposób przygotować płótno. Dziś wielu z nas nie ma zielonego pojęcia o tym co ma tubkach i jak to powstało. Dawniej z taką wiedzą niewiele moglibyśmy zawojować na ówczesnym rynku sztuki :).
Jako inny przykład niech posłuży fakt, że dziś wielu wziętych malarzy nie potrafi poprawnie namalować postaci człowieczej, a to dlatego, że uciekli w np. abstrakty, w których ta umiejętność nie jest zwyczajnie konieczna.
Dawniej artysta straciłby głowę (dosłownie), gdyby swojego Króla lub Biskupa pięknie nie oddał na płótnie, a kto malował rzeczy inne, kończył często na stosie. Powiedzmy, że brano pod uwagę możliwość kontaktów z mocami nieczystymi :) Ale to, co było dawniej, nie obowiązuje dziś.

Może jutro właśnie puka, bo zdecydowało zaprowadzić kolejny już raz nowe porządki. Być może trzeba oceniać już jedynie sam pomysł na pracę, nie warsztat, bo ten z dnia na dzień staje się bardziej nieodgadniony u wielu?

Wiele razy zadawałem sobie to pytanie i nie bez powodu. Uwielbiam rysować ołówkiem, wypełniać powierzchnię jego grafitem, centymetr po centymetrze. Uwielbiam wymazywanie bieli w kontrolowany sposób, kiedy z wolna dzięki tysiącom pociągnięć, wyłaniają się tak długo oczekiwane formy widziane, wcześniej jedynie oczyma wyobraźni. Uwielbiam.. ale świadom jestem, że z upływem czasu to dość archaiczna metoda otrzymywania obrazu i pewnie skazana na marginalizacje. Smutne ale chyba prawdziwe.

Jak wielu z nas mam do wyboru dwie opcje: zmienić coś lub też zżymać się.

Kiedy nie maluję, zajmuję się projektowaniem wnętrz i w tej niszy walkę z nowoczesną technologią przegrałem. Musiałem odstawić ołówek i nauczyć się obsługi programów służących stricte projektowaniu. Jak będzie z malowaniem? Kto wie...

Avatar
Archetyp
2014-08-13
Piotrze no to idziemy w odległą przyszłość. Super maszyna stworzyła super dzieło. Pytanie, kto jest autorem tego dzieła ?
Maszyna, producent maszyny, projektant super dzieła czy maszyny, a może pędzel, farba, dłuto, frez ..... ?
Mnie starczy jak to dzieło będzie super z informacją o modelu maszyny.
Nie ważne kto ale ważne Co i ...Jak zaistniało jako dzieło twórcze.

Pozdrawiam.
Avatar
*Azja
2014-08-13
Im wiecej bedzie maszyn tym drozsze bedzie rekodzielo. Wsrod elit.
Avatar
CaesarEdenpert
2014-08-13
każda maszyna potrafi powtórzyć swoje dzieło...jako powtarzalne, nie będzie już sztuką
Avatar
Archetyp
2014-08-13
Unikatowość nie świadczy o niczym. Tym bardziej o tym czy coś jest, czy nie jest dziełem sztuki.
Gdzieś już tu podawałem linka do swojej pracy o SZTUCE. Pozwolę sobie wrzucić ten cykl prac również na VA.
<a href="http://variart.org/galeria/4575-archetyp/96918-sztuka_raz_______.htm"><span class="rangiRed">&#8226; </span> Sztuk raz, dwa, trzy, ... a może i więcej .... </a>
Avatar
CaesarEdenpert
2014-08-13
unikatowość nie jest synonimem sztuki, to jasne...ale w odwrotną stronę jednak wyklucza i nikt mnie nie przekona, bo ja za tępy jestem
Avatar
Archetyp
2014-08-13
Zgoda, też jestem tępy. Sztuka jest unikatowa.
Avatar

2014-08-13
Wariant z wytwórczością powtarzalną jest oczywisty, w pełni się z wami zgadzam. Widać to wyraźnie na przykładzie krasnali ogrodowych, są w niemal każdym rozmiarze i kolorze.

Kłopot pojawi się jednak w chwili, kiedy ktoś rozpowszechni powiedzmy program dla rysowników. Będzie tani i ogólnie dostępny. Przy tym algorytmy w nim zastosowane pozwolą na uzyskanie perfekcyjnego rysunku do złudzenia przypominającego pracę ręcznie wykonaną.

Wówczas, tak sądzę, pozostanie nam już tylko ocena jakości pomysłu :(

Czy taki scenariusz jest możliwy?
Ja myślę, że gdzieś już się realizuje.
Avatar
StrachPrzedBurza
2014-08-14
Zgadzam się z Azją. Popatrzmy na losy fotografii. Możliwości w edycji, obróbce zdjęć są naprawdę ogromne. Da się stworzyć fotografie do złudzenia przypominające w wydruku analogowe. Czy jednak to sprawiło, że fotografia analogowa umarła? Są twórcy, którzy dalej zajmują się różnymi technikami fotograficznymi cyjanotypią, ambrotypią etc. Są organizowane warsztaty. Ma to swioste znamiona elitaryzmu i dla większości- czarnej magii. Oczywiście, nie jest to tak wzięte jak cyfrowa, ale chyba nie popularność jest tutaj miernikiem.
Cóż, nie możemy walczyć z postępem ani go zahamować. Trzeba się przyzwyczaić do tego, że będziemy zalewani coraz bardziej chłamem. Tylko, że wszystko wynika z zapotrzebowania i charakteru odbiorcy.
Avatar

2014-08-14
Myślę, że sami główni zainteresowani, czyli tacy jak my, wcześniej lub później sięgają po nowe technologie i jest to proces nie do zatrzymania. Główna przyczyna leży w tym, że nowe narzędzia pozwalają w krótszym czasie wykonać pracę i zająć się kolejną. W tym samym krótkim życiu można w ten sposób zrealizować więcej.

Prawdą jest, że nieliczni pozostają wierni temu na czym zostali wychowani. Tak nieliczni, jak nieliczni są potencjalni nabywcy zdeterminowani, by zapłacić więcej i wejść w posiadanie ręcznie wykonanego dzieła. Mam wrażenie, że to grono kurczy się z roku na rok, zwłaszcza w naszej szerokości geograficznej.

Ale światełkiem w tunelu, moim zdaniem, jest fakt, że wciąż liczy się pomysł. Na maszyny z pomysłami będziemy czekali na szczęście trochę dłużej :)
Avatar
*Azja
2014-08-14
Dziela Leonarda da Vinci...czy stracily na wartosci dlatego ze pojawily sie nowe technologie ;-)?..... Dziwie sie gdy ktos nie widzi roznicy- tak w wartosci jak i jakosci. Nowoczesnosc nie koliduje z prawdziwa sztuka, moze ja jedynie uzupelniac.
Avatar
GROTOŁAZ
2014-08-14
Słusznie - rysunek to rysunek- jednostkowe dzieło wykonane za pomocą kredki lub ołówka- a grafika to grafika - powielana z matrycy lub komputera. Także jestem za wprowadzeniem tej kategorii - rysunku nie można "podciągać" pod malarstwo lub grafikę, bo nimi nie jest.
Avatar

2014-08-14
Aniu.

Dzieła i autorzy cieszący się już dziś ogólnym uznaniem z całą pewnością nie ucierpią. Ja raczej odniosłem się do przyszłości (być może niezbyt odległej) i do wyborów jakie będziemy musieli podejmować (być może i my), jeśli okaże się, że pojawią się media pozwalające zrealizować na równie wysokim poziomie o wiele więcej i krótszym czasie.

Tu zaznaczam: prawdopodobnie rzeczony "rysunek" będzie wciąż dla dla odbiorcy rysunkiem :)
Avatar
Archetyp
2014-08-14
Wydawało mi się że poruszamy temat świadomego oszustwa odbiorcy przez zatajenie rzeczywistego procesu powstania działa twórczego.
Nie mam nic przeciw super maszynom / technologiom itp. które będą tworzyć super wspaniale arcydzieła sztuki.
Byle były by one opisane zgodnie z ich procesem powstania.

Pewno znowu coś opublikuje związanego z tematem jw. Choć istnieją miliony to ja mam swoje własne cyk - pstryk. Nie zawaham się go rozpowszechniać, a nawet czerpać olbrzymich zysków w złocie i diamentach.

Pozdrawiam.
Avatar

2014-08-14
O ile możliwe jest przybliżone oszacowanie rozwoju technologi Wiesławie, o tyle zachowania poszczególnych twórców nie. Być może statystyki będą przypominały te dzisiejsze, nie wiem. Wiem tylko, że dziś mamy próby naciągania rzeczywistości i te wciąż będą miały miejsce. W Rzymie spotkałem kogoś, kto sprzedawał podmalowane olejem wydruki, dla przeciętnego turysty były to obrazy-pamiątki za 50 lub 100 tys lirów w przeliczeniu na złotego 100 lub 200 zł.

Nowe możliwości być może wyłonią nowych kombinatorów.
Avatar

2014-08-14

Avatar
~cynober
2014-08-14
Uwazam, ze suport (podloze) w dzialalnosci artystycznej jest nieograniczony.
-Zawezanie technik kreacji artystycznych i scisle podzialy sa dzisiaj anachronizmem
(poza muzealnictwem, swiatem aukcyjnym i sama teoria sztuki).

Podam kilka przykladow z "innych planet" :

szklo dmuchane, rzezbione,
szklo malowane
meble
obrazy trojwymiarowe
zywice, spraye (niekoniecznie na plotnie)
sciany, mury, street-art
krew, tatuaze, instalacje...

ale zawsze godna tworczosc powinna gorowac nad technikami reprodukcyjnymi, skrotami technologicznymi - nad "sztampa"...
Avatar
Archetyp
2014-08-14
No nie wiem czy takie działania są wysoce naganne /Włoskie pamiątki, podmalowane farba wydruki/.
Może budzić wątpliwości kwestia jakości/trwałości i ceny.
Avatar
~cynober
2014-08-15
Podróbom, falsom, reprodukcjom, badziewiu - piszemy NIE !

Dodaj post w tym temacie

Musisz być zalogowany, aby dodać post.



On-line
*Azja ªmaniek

Korzystając z serwisu akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności Strona może zawierać treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Made with and in Warsaw by jakub mańkowski
Copyright © 2002-2019 VariArt.org