Forum



Avatar
Pawgal
2012-09-01
;)

Jestem tu krótko, ale wyjść nie mogę z podziwu, tyle pięknych prac w galeriach użytkowników, a tak mało rozmów na forum...
Ha, dawno już nie doświadczyłem takiej "ciszy" wśród słów... a po dwóch latach moderowania pewnego bardzo aktywnego forum... jest to dla mnie taka odmiana, kontrast taki, że musiałem o tym napisać...

:)
Avatar
^rusnok
2012-09-01
Widzisz Pawle, to jest tak, jak w tym dowcipie o dwóch rabinach w pociągu - jeden goj siedzący z nimi w przedziale spodziewał się głębokich dysput filozoficznych i okrutnie sie dziwił, że oni milczą.
"Widzisz Pan - on jest bardzo mądry rabin. On wie wszystko. Ja też jestem bardzo mądry rabin. Ja też wiem wszystko. No to o czym my mamy rozmawiać?"
A poważniej, to było tu swego czasu trochę zamieszania, ale to już było.
- A główna rzecz - może to specyfika Variata - że tu odbywają się głównie dialogi lub ewentualnie rozmówki w małych grupkach pod galeriami użytkowników, a forum się ożywia czasem, kiedy wypływa jakiś temat, który zainteresuje więcej ludzi.
Avatar
Pawgal
2012-09-02
:)

To dobrze, że każda z e-galerii ma swój własny klimat, tworzy określoną społeczność. Chyba byłoby niefajno, gdyby wszędzie było identycznie.

Kontrast był dla mnie spory przede wszystkim ze względu na to, że szaty graficzne na digart.pl i variart.org są tak podobne... a wszystko inne tak różne... wzrokowiec jestem, więc na początku byłem w lekkim szoku ;)

Co do tematów poruszających więcej osób, mam nadzieję, że uda mi się stworzyć / współuczestniczyć w kilku sytuacjach takich, niekoniecznie zresztą rozgrywających się tylko w necie :) ale że lepiej nie zapeszać, na razie siedzę cicho i myślę.

Avatar
^JaWit
2012-09-02
:) ... Paweł ....... podobieństwo strony do Digarta wynika przede wszystkim z koloru, bo to bardzo dobry kolor do prezentacji prac ...... w przeciwieństwie do Diga, naszym celem nie jest gromadzenie jak największej ilości użytkowników ..... interesuje nas bardziej stworzenie kameralnego miejsca dla osób, które rzeczywiście chcą zajmować się tworzeniem .... które chcą się wyrażać poprzez to co robią ...... Może być, że takie podejście jest wynikiem tego, że większość redakcji to osoby dojrzałe i trochę spokojniej patrzące na świat ;)

Oczywiście co jakiś czas pojawia się temat na forum, który wciąga sporą grupę, więc jeżeli czujesz potrzebę pogadania na ogólnym kanale, to możesz być pewien, że chętnych do rozmowy znajdziesz :)
Avatar
Pawgal
2012-09-02
Tak tak o szatę graficzną chodziło mi nade wszystko, bo większość ogólnie stron o arcie nie wiedzieć czemu unika barw w gamie czerni i popielu...

Co do gromadzenia użytkowników, cóż, ostatnio faktycznie ilości i statystyki stają się najważniejsze, ale to nie tyle wynik wieku załogi, choć niby faktycznie, tu jest dość zasadnicza różnica, bo tam jestem jednym ze "staruszków" :)))) co raczej ze względu na to, że digart miał ambicję stać się portalem największym, a zatem musiał wejść w układ finansowy z inną firmą, w tym przypadku grupą Onet i to obok wielu zalet i funkcjonalności serwisu, po prostu wymusiło pewne kompromisy.

Ale zapewne Variart wybrał lepiej - dla sztuki tu prezentowanej, dla jak piszesz, pewnej dojrzałości odróżniania dobrego od popularnego...

... na szczęście na digu obsługuję zasadniczo forum, więc tego typu dylematy mnie nie dotyczą i o ich rozwiązaniach nie decyduję... a forum tam lubię bardzo, głównie dla niego i przez aktywność na nim trafiłem do załogi. Dlatego jestem tam modem, mimo, że po zastanowieniu... angażować się w art sprawy zamierzam raczej dla określonych Galerii, grup art, Artpubu i tu...

Avatar
CaesarEdenpert
2012-09-03
I gitara
Podobieństwo wizualne do Digart jest jedną z nielicznych wad VA po modernizacji...kolor, kolorem widzę inne podobieństwa i prawdę mówiąc tylko to mnie lekko drażni.Choć i tam jestem obecny, zaglądam tam coraz rzadziej i coraz bardziej zawiedziony...poziom spada z godziny na godzinę na rzecz ilości i modlę się, by to nie dotknęło VA, bo tylko tu czuję się naprawdę dobrze
Avatar
^rusnok
2012-09-03
Wiesz, Cezary, podobieństwo koloru rzeczywiście rzuca się w oczy od razu, ale taki jest akurat praktyczny do prezentacji obrazków (jak Jacek wspomniał), a na digartu, tego koloru nawet specjalnie nie widać spod reklam, więc możemy sobie spokojnie powiedzieć: "To jest nasz kolor".
- A ja też czuję się tu dobrze, a tam "obserwowanych" obrazków juz mi sie nazbierało pewnie ze 400.
Avatar
Pawgal
2012-09-04
Ogólnie racja, digart od paru lat nie jest już e-galerią stricte rzecz ujmując, a serwisem społecznościowym, koncentrującym się na tym co dookoła artu - to nie jest krytyka, to oficjalne stanowisko - niemal cytat z administracji.

No i tak…, ja inaczej oceniam digart, bo pełniąc rolę załoganta nie widzę w ogóle reklam,
nic mi nie wyskakuje… mam nadzieję, że nie jest z tym gorzej niż dwa lata temu, ale też nie moja to działka, więc wpływu nie mam na to żadnego…

Co do „poziomu” diga, czyli jakości większej części prac, z jednej strony… nie można powiedzieć, walczymy z jakością prac trochę odsiewem (choć kilkudziesięciu modów pracujących charytatywnie – stosunkowo rzadko – nie ma szans na real odsiew w serwisie mającym blisko 700 tysięcy kont…), a trochę przez wprowadzenie nowych kategorii wyróżniających, albo jak buduje się stronę główną, zachęcając do oglądania przede wszystkim wyróżnianych tak czy siak...

Niemniej ( choć myślę, że nic takiego się nie stanie) przydałoby się tam stworzyć to co
Tu - czyli poczekalnię.
Wiem, bo czytałem na tym forum, że nie wszystkim na Variart ta poczekalnia w smak, ale moim zdaniem (a co nie co o digu wiem), brak wstępnego odsiewu przy mocnej reklamie = efekt lawiny rejestracji.

... i dlatego poczekalnia na Variart to moim zdaniem jeden z podstawowych odstraszaczy wobec tego typu zjawisk.
Klimat jaki tu jest by nie odstraszył, wystarczy wyobrazić sobie - jakby powstało w powiedzmy pół roku 10.000 nowych kont… minie następne pół roku i klimat Variartu będzie całkiem inny… i poziom też.
Avatar
*schodowski
2012-09-04
Pawgal nie zawsze tu panowała taka cisza ;)
Poczekalnia jest potrzebna - też tak uważam, prawie rok tkwiłem tu kiedyś w poczekalni, ale mnie to motywowało, by robić lepsze prace by udowodnić, że zasługuję na galerię główną ;-)
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie każdy ma podejście podobne do mojego ;-) wielu ludzi chwyta za aparat czy pędzel, by się poczuć artystami. Zalewają wtedy wszystkie serwisy swoimi pracami, nie zastanawiając się czy jest to dobre czy złe. Nie znoszą krytyki ani żadnych sugestii, wydają się być nieomylni. Gdy zaczynają się dowiadywać co to jest w ogóle sztuka, trochę pokornieją. Gdy pojawiają się pierwsze schody i bariery jak coś zrobić by wyglądało to dobrze, zazwyczaj się zniechęcają. Takie konta zostają w poczekalni i dryfują ;-)
Na digu wszystko jest ze sobą wymieszane ;-) Przeglądam galerie odręczne i razem z innymi modami, próbujemy oczyścić galerię z przypadkowych fotek rysunków rodem z pierwszej klasy, strzelonej na kolanie... Zresztą Paweł Ty masz większe doświadczenie w moderowaniu na digarcie, ja w tym temacie świeżak jestem :) ale plusem jest też to, że odkrywam tam fajne postaci :) i to mnie jara :-)
Avatar
Pawgal
2012-09-09
"@elementduszy,

Pawgal nie zawsze tu panowała taka cisza ;)
Poczekalnia jest potrzebna - też tak uważam, prawie rok tkwiłem tu kiedyś w poczekalni, ale mnie to motywowało, by robić lepsze prace by udowodnić, że zasługuję na galerię główną ;-)"

Wiem jak tu było 4 lata temu... nie wchodząc w szczegóły bo po co lać wodę, jestem tu już po raz drugi, ale tym razem zamierzam zostać nawet, gdybym miał zrezygnować z diga... :)

"Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie każdy ma podejście podobne do mojego ;-) wielu ludzi chwyta za aparat czy pędzel, by się poczuć artystami. Zalewają wtedy wszystkie serwisy swoimi pracami, nie zastanawiając się czy jest to dobre czy złe. Nie znoszą krytyki ani żadnych sugestii, wydają się być nieomylni. Gdy zaczynają się dowiadywać co to jest w ogóle sztuka, trochę pokornieją. Gdy pojawiają się pierwsze schody i bariery jak coś zrobić by wyglądało to dobrze, zazwyczaj się zniechęcają. Takie konta zostają w poczekalni i dryfują ;-)
Na digu wszystko jest ze sobą wymieszane ;-) Przeglądam galerie odręczne i razem z innymi modami, próbujemy oczyścić galerię z przypadkowych fotek rysunków rodem z pierwszej klasy, strzelonej na kolanie... Zresztą Paweł Ty masz większe doświadczenie w moderowaniu na digarcie, ja w tym temacie świeżak jestem :) ale plusem jest też to, że odkrywam tam fajne postaci :) i to mnie jara :-)"

Ano tak, patrząc całościowo na digu jest trochę chaosu i ogromna ilość
artystów głównie w sferze ambicji.
Ale... ale gdy dobrze popatrzeć... jest też sporo bardzo zdolnych artystów różnych dziedzin.
Avatar
CaesarEdenpert
2012-09-11
Co i rusz na digart.pl zostaje wyróżniony straszny gniot jako Digart Dnia, ciekawe, o co chodzi? O poruszenie? To już wolę ciszę, choć dziś nie milczałem...,http://www.digart.pl/praca/6130362/Koledzy_Roksany.html
Avatar
ªdominikad
2012-09-12
Czarek, przyznam, ze i mnie to od dłuzszego juz czasu frapuje. Ale podobno de gustibus non est disputandum,wiec o gustach (takze redakcji digart) sie nie dyskutuje;))
Avatar

2012-09-12
Dzięki za link z Digi.Dla mnie to tandetna pornografia ale "de gustibus
Avatar

2012-09-12
Bardzo dobry obraz.
Avatar
*schodowski
2012-09-13
Grafika pt. "Koledzy Roksany" mi się podobała. Niosła mocne, hardkorowe przesłanie... ale nie będę tu o tym pisał, już swoją dyskusję na ten temat odbyłem i nie była łatwa ;-)

Domisiu żebyś wiedziała jakie toczą się boje przed wybraniem DD to byś mi nie uwierzyła ;-)
Avatar
ªdominikad
2012-09-13
Mnie akurat tematycznie ta grafika niespecjalnie rusza, niewiele jest mnie w stanie zszokować. Natomiast całokształt, wykonanie...no nic takiego znów specjalnego. Zeby az DD? Ale ale!...de gustibus....
Wypowiedzialam się jedynie pod zdaniem Czarka, na temat częstotliwosci pojawiania się słabych DD na digarcie, mam nadzieję, ze na VA pod tym kątem redakcja sprawuje sie lepiej;p;D i ze i digart się poprawi dzięki Tobie, Krzyś:)
Avatar

2012-09-13
A czemu o gustach się nie dyskutuje ?
To jakiś dogmat ?
Gust to złożone zagadnienie społeczne. Człowiek nie generuje niczego sam z siebie, jedynie przetwarza rzeczywistość, a od tego jaka ona jest zależy między innymi gust.
Czyjś gust można całkowicie zdeformować, lub przez izolacje odebrać bodźce, które go kształtują.
Na tej zasadzie większość ludzi uważa że cukier jest biały - a nie jest.
Avatar
^JaWit
2012-09-13
nanh dobrze mówi ........ Chciałem zauważyć, że hasło "o gustach się nie dyskutuje", tak naprawdę dotyczy gustu w wyborze partnerki/ partnera życiowego ;) ...... a o gustach w sztuce należy jak najbardziej dyskutowac, bo jak już kiedyś dawno gdzieś napisałem, to właśnie gust i wyrobienie estetyczne twórcy jest jednym z głównych elementów składających się na dzieło, które tworzy ....... i w dużej mierze świadczy o jego jakości.
nanh ma też rację, co do tego, że gust można całkowicie przerobić .... widać to często w przypadku osób, które w szkole zostały ukierunkowane na pewien typ estetyki .... i często powtarzają przez lata te same schematy myślenia ..... gdyby wielcy mistrzowie historii sztuki podchodzili w ten sposób do zasad jakie wpojono im podczas nauki, to sztuka tkwiłaby w miejscu. ........ myślę, że wyrabianie gustu jest jedną z najważniejszych spraw w procesie rozwoju twórczaego.

A ten DD akurat mi się podoba.
Avatar
CaesarEdenpert
2012-09-14
Tak wrzuciłem przykład, żeby aktualny był, choć o zjawisko mi chodziło bardziej, niż akurat o tę pracę, choć zdania nie zmieniam, że cienka, po dzisiejszym dniu dochodzę do wniosku, że bez sensu się odezwałem

Dodaj post w tym temacie

Musisz być zalogowany, aby dodać post.


Korzystając z serwisu akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności Strona może zawierać treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Made with and in Warsaw by jakub mańkowski
Copyright © 2002-2019 VariArt.org