Forum



Avatar
datura
2020-01-07
Czy ktoś z Was pisze wiersze? Bylibyście chętni podzielić się swoją twórczości? Ja kiedyś sporo pisałam, ostatnio do tego wracam, bo poczułam taka potrzebę. Poniżej jeden z moich tworów.

"maleńsko"

poznałam cię w łonie matki
pod cienką błoną snu
oddychaliśmy miarowo

blizna w bliznę

a teraz przychodzisz by dotknąć cienia
który pragnie zanurzyć się
w sobie zniknąć
Avatar
Rafshchax
2020-01-07

Edytowany
No cóż, kiedyś miałem mały epizod z pisaniem w okresie nastoletnim, straszne banały wylewały sie z mojej głowy na papier wtedy, aż wstyd jak to czytam :D
Ale coś wygrzebałem, mogę pokazać i sam się teraz z tego pośmiać...boże dramat :D nigdy wiecej pisania, rysowanie idzie mi zdecydowanie lepiej. Technicznie to dramat, brak równych sylab w wersach itd, ale cóz, pisałem wtedy absolutnie z potrzeby twórczej, technikalia
mnie nie obchodziły.



"Nicość"

Dryfuję na odwiecznych falach tęsknoty,
Ocean umysł zalewa, noc oślepia,
Gwiazdy pogasły- nie widać drogi,
Nastała dławiąca monotonia.

Cisza już czyha, nikt nie pomoże,
Sam walczyć będę, podejmę wyzwanie,
Śród tęsknoty, słychać nadzieję,
Muszę to zrobić, śmierć już nadpływa.

Bitewny chaos przyćmiewa smutek,
Mrok zapada, nadzieja ucieka,
Koniec bliski, na kolana padam.

Kostucha się śmieje, przestać nie może,
Odpływam, domu już nie zobaczę,
Krzyczę!-Pomocy!- nikt nie odpowie.
Avatar
*Azja
2020-01-07
Fajny watek .
Pisalam kiedys wiersze. Wpadly mi reke po wielu latach , jakies 2 lata temu...Pomyslalam ze moglabym cos z tym zrobic, polaczyc z malarstwem...Nie wiem czy sa dobre czy kiepskie ale dla mnie maja wartosc sentymentalna i w pewnym sensie dokumentalna ...Nie mam ich pod reka ..moje rzeczy sa wogole "porozrzucane" po kilku zakatkach Europy..Jak znajde to moze sie odwaze i cos pokaze :-)) (sorry za pisownie,problem techniczny, skoryguje wkrotce)
Avatar
andrius
2020-01-08
Pomysł na rzeczy, by dalej idąc ta ścieżką nie sposób jest pominąć , że za pewnie większość artystów na VA tworzy inny poza plastyką „ suplement twórczości” , by wspomnieć o poezji .muzyce etc , nie związany z „czystą” plastyką. Może warto by uatrakcyjnić witrynę i zwrócić się z pomysłem do Redakcji , Jakuba o „zrobienie” takiego okienka w rodzaju aplikacji News. Jest w tym oczywiście praca dla administratora ,ale może to być ciekawym i intrygującym dodatkiem na VA . Może idea trafi w gusta i sympatię Administracji , za co grzecznie Wszyscy podziękujemy./
Avatar
Rafshchax
2020-01-08
Jak dla mnie pomysł bardzo dobry, jestem za.
Avatar
Jarek
2020-01-08
Biedny Kuba ;(
Avatar
ªmaniek
2020-01-09
A wiecie, że kiedyś tak było :) - za bardzo starych czasów. Nic nie obiecuję, ale zapiszę sobie.
Avatar
CaesarEdenpert
2020-01-09
Kiedyś pisałem i dorabiałem do nich ilustracje...teraz na odwrót; czasem dopisuję wiersz do obrazu, jak tu: https://variart.org/work/139686/1/listopadowy-list ;)
Avatar
amiartist
2020-01-12
Czasem i ja coś tam piszę...górnolotnie zwę to poezją ;-))) poniżej próbka :-)))


rodzicielce


chciałabym wypluć te słowa
w twarz ci wykrzyczeć
wyryć na twym czole

tylko po co
i tak nie potafisz czytać
ze zrozumieniem
Avatar
datura
2020-01-13
Zastanawiam się nad łączeniem (nawet luźno) słowa i obrazu. Oto zapowiedź linorytu nad którym wkrótce zaczynam pracę:)

***
najstarsze drzewo w ogrodzie
korzenieje w lęku

rozkwita tysiącem ślepi
gdy nie podcinam gałęzi

między piórami noszę matkę
w usta wkłada szept
wydziobany wrogom

łączy nas głód
i trzask łamanych
Avatar
amiartist
2020-01-13

Edytowany
Według mnie to ciekawe połączenie. Jacek kiedyś zrobił taką ilustrację do wiersza z fragmentem utworu :
https://variart.org/work/123520/1/chore-stany
Będę wypatrywać tego Twojego linorytu :-)
Avatar
datura
2020-01-22

Edytowany
Dziękuję bardzo amiartist:) Wróciłam do pisania po długim czasie:) Lubię surową i symboliczną stylistykę, którą chciałabym też w moich linorytach stosować

"detritus"

posyp czoło
tym co niewypowiedziane
a moje ćmy wzbiją się do lotu

ze skrzydeł strzepną pył
z którego wykluje się krzyk

tysiąc brudnych słów
jak larwa zatańczy na języku
Avatar
amiartist
2020-01-25

Edytowany
Piękny wiersz!!!!! Czasami człowiek wręcz " musi" coś napisać :-) W prozie jestem lepsza, ale wiersze bywają znacznie krótsze :-))) Opisy ( te długie) rysunków( np. Srebrne gody, Z życia kobiety) pisałam sama.

Surowa prostota zawsze w modzie, ja dopiero się uczę ograniczać formy, bo lubi mnie nieco fantazjja ponieść :-)
Avatar
amiartist
2020-01-26
Azjo, znajdź te wiersze , ciekawość mnie trawi :-))
Avatar
datura
2020-01-26
Sylwia, masz rację:) Szeroko pojęta sztuka to wentyl bezpieczeństwa, między innymi. Lubię prostotę, przychodzi z czasem:) Piszesz opowiadania?
Avatar
amiartist
2020-01-26
No taķ...do pewnych rzeczy trzeba dojrzeć :-)
Kiedyś zaczęłam pisać książkę, ale po kilku krótkich rozdziałach zrezygnowałam i skasowałam wszystko...
Zdarzyło mi się napisać parę króciutkich historii...
Avatar
datura
2020-01-26
Ja też kiedyś próbowałam pisać dłuższe formy, ale to wymaga jednak innych umiejętności, niż pisanie wierszy. A można gdzieś przeczytać te opowiadania? Jeśli lubisz czytać, to polecam portal Goodreads:)
Avatar
amiartist
2020-01-26
Może jeszcze kiedyś spróbuję...Dawno temu, przed maturą udało mi się wygrać konkurs literacki...😂😁
Nie mam już nawet śladu po tych historyjkach...
Mam profil na lubimyczytać. pl, choć ostatnio zaniedbany....
Avatar
Dev
2020-01-26
Ja mam taki, niegdysiejszy, wiersz miłosny :)))

"Zgnilizna"

Wyleniałe myśli
Zgorzkniałe słowa
Zgniłe oddanie
Ohydne pragnienia
Tandetna tyrada
Paskudne odczucia
Zepsuta świeżość
Obślizgłe wspomnienia
Odrażająca słabość
Śmierdzące iluzje
Trędowaty dotyk
Wstręt zapomnienia
Wierci w pamięci
dusi i krztusi
podgryza mózg
piłuje wnętrzności
Smród rozpoznania
Syf namiętności
Avatar
amiartist
2020-01-26
Dev, a wiesz,ze ładny/ ;-)
Avatar
andrius
2020-01-27

Edytowany
…..bardzo wymowny , poruszający, wstrząsający, nagi, nie „piękny,” lecz szczery, bez pudru i szminki , w szarościach, ale z „osobistą barwą”. Są też w tym talenty. Pozdrawiam Gosiu i życzę Dużo, dużo słoneczka na ogrzanie materii II .

.. a już tak będąc przy myśli nad „zgniłą miłością” dokonałem swoistej refleksji z czym chciałbym się podzielić. Czym jest miłość. Trudne to pytanie a odpowiedź ma złożony i niejednorodny charakter. Są tu kwestie terminologiczne, teorie i etymologia pojęcia /-/ Tak ogólnie słowo to jest kojarzone z dobrem ,radością, ciepłem ,oddaniem /-/ Kontrastem spojrzenia, może być niespełnione oczekiwanie, rozczarowanie, nieuczciwość etc, stając się być w świadomości tylko „iluzją” jego znaczenia. Istotą w naszej egzystencji jest też pamięć, która zapisuje i zachowuje ogrom wszelkiego zła w celu samoobrony w czasoprzestrzeni. Może jednak stanowić rodzaj „pułapki: z której trudno się „wydostać” .Jest takie podobieństwo w analogii malarskiej, gdzie wszystkie barwy są „ połknięte ” w czerni, ale wystarczy światełko by ujrzeć wszystkie kolory. Światełko to zjawisko fizyczne, lecz ma też swoje symboliczne odniesienie , myśl filozoficzną i przekonanie. To wszystko funkcjonuje i jest w Nas, Należy tylko otworzyć „okienko” ,by rozświetlić nasz „dom” a ujrzymy też inne całkiem nie oczekiwane barwy./-/.
Może nam Kuba sprezentuje "takie okienko" do biesiad literackich /?/ ../
Avatar
datura
2020-01-28
Cieszę się bardzo, że ten wątek się rozkręcił:) Super czytać, że Wy też piszecie:)

światłowcień

wgryzam się ołówkiem
w papier
wiję gniazdo z kresek

może matka przyfrunie
położy się obok

w cieniu

tam gdzie linia traci ostrość
i staje się niedopowiedzeniem
w które wpadamy

plotę sznur
Avatar
*Azja
2020-01-28
Sylwia, przyznam się bez bicia: miałam kilka tygodni temu ten maszynopis (tak, tak, napisałam to kiedyś na maszynie, nie było wtedy komputerów w domu..) w zasięgu mojego wzroku..I nie zajrzałam do środka. Może ze strachu. Na pewno jest tego ze 20, 30 stron i to są (no, jakże by inaczej ! ) wiersze o miłości. Ale i o przeszłości, jakichś dalekich, może gdzieś kiedyś przeżytych podróżach... ..Muszę jeszcze dojrzeć aby je "ujawnić " :-))

Dev- baaardzo mi się Twój wiersz "o miłości" podoba ;-)...
Avatar
Dev
2020-01-29
Heh, dziękuję bardzo, a że Sylwia zapodaje temat, to o tym wgryzaniu się ołówkiem w papier przypomniało, że też mam podobny, z dawnych lat :))) I jak kończy się "Plotę sznur" to może mam ciąg dalszy:

"Trix empse"

Wiercę wiersz.
Wiercę.
No, bo jak inaczej
nazwać taki stan?

Tłukę myśli,
kopię sen,
żeby tylko przestać...

Kruszę głowę,
żeby tylko jej nie łamać...

Gniotę gnaty
na podłodze...
...Może jednak
mi się uda?

Wyrywam atrament,
żeby nie przelewać...

Sterczę w obłokach,
bo bujam za bardzo.

Wiercę więc dalej.
To wiersz
przewiercony.

Będę dalej zapisywać
swój zdziczały
umysł...
Avatar
Dev
2020-01-29
Andrzej, dobrze piszesz, gorzej tylko kiedy otwierasz okienko w czasie jakieś zamieci czy burzy piaskowej, tudzież tornado - oj, ile to śmieci niepotrzebnych nawlatuje, a sprzątania po tym - stanowczo za dużo :)))
Avatar
andrius
2020-01-30
„Trix ..... " , pełen ekspresji poetyckiej ,krótkie zdania a szeroka myśl, a burze są naturalnym zjawiskiem i występują cyklicznie. Można to przewidzieć i nie „otwierać okna” a już jak się przydarzy, trudno... posprzątać, A po burzy zawsze jest słoneczko a materia ma "kopa" zaczyna kwitnąć i bujać pełną barwą /-/ Pozdrawiam z ciepełkiem
Avatar
amiartist
2020-02-02
Asia, mam nadzieję, że jednak " dojrzejesz" :-)), poezja to dość osobista, intymna poniekąd forma wyrazu...
Jako, że bywam okropną zazdrośnicą, kiedyś to powstało...


jej niemilknące szepty
 zakorzeniły się głęboko w podświadomości
nieustannie owocują wstrętnymi
obrazami
plugawe ziarno
podły plon

w gęstniejącym mroku
kłębią się zaśniedziałe kompleksy
jakoś utraciły patynę
rozsądek stracił prawo głosu

jego miarowy oddech za plecami
zbyt słaby by zagłuszyć szepty
Avatar
*Azja
2020-02-02
:-)) Sylwia, jestem sprytna: nie zabrałam ze sobą tego maszynopisu a to znaczy że na razie jestem..."rozgrzeszona " :-)) Ale spoko, jak to będzie możliwe to zrobię lustrację i coś pokażę .
Twój wiersz powyżej- bardzo mi się podoba !
Avatar
Jarek
2020-02-02
Co to są wiersze? Serio pytam.
Oczywiście że nie zaglądałem do encyklopedii.
Avatar
amiartist
2020-02-03
Wiersze to takie zbiory słów, czasem dziwnych i z pozoru niezrozrozumiałych, które gdzieś tam siedzą w człowieku, dokładnie nie wiadomo gdzie....ani skąd się właściwie wzięły....
Potrafią nieoczekiwanie wyskoczyć i zmaterializować się na kartce papieru bądż też ( to te nowoczesne wiersze) na jakimś cyfrowym urządzeniu....
Avatar
datura
2020-02-03

Edytowany
skamielina

cisza rozszczelnia mnie
uwalnia wszystkie matki
które mają we mnie dom

moje dłonie polują na ich oddechy
plotą sieć w która łapią łzy

ona jedna tylko
ta której skruszyłam skrzydła
klęczy w kącie nasłuchuje

wie że pod posadzką mieszka ktoś
kto skamieniał z bólu i czekania
Avatar
andrius
2020-02-17
...w ramach „ urlopu pod lipą” skreśliłem parę zdań w poszukiwaniu optymistycznej myśli /-/

Idziemy drogą
nie wiedząc
gdzie prowadzi
w miłości uniesienia
materii czy duszy
kim są poeci i myśliciele
gdy słowo jest bez granic
czy to iluzja
chemiczna zagadka,
dotyk w nadziei hazardu
błogość narkotyku
łyk wieczornej kawy
z kacem dnia wczorajszego
natrętna ekstaza
bladej śmierci
budzącej się o poranku
czy jest to tajemnica
znak istnienia -
enigmatyczny
zjawiskowy
w wierze przetrwania
poskromiony
w zmysłach
barwami wyróżniony.
Avatar
andrius
2020-02-17

Edytowany
poezje o poranku

Dodaj post w tym temacie

Musisz być zalogowany, aby dodać post.


Korzystając z serwisu akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności Strona może zawierać treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Made with and in Warsaw by jakub mańkowski
Copyright © 2002-2020 VariArt.org