R E K L A M A

Ta witryna/serwis (VariArt.org) wykorzystuje pliki cookies. Informacje dot. celu ich wykorzystywania oraz sposobie zmiany ustawień dot. cookies znajdziesz w polityce prywatności. Korzystając z VariArt.org wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies, zgodnie z bieżącymi ustawieniami przeglądarki.

Avatar
august
2017-07-25
Smutno tu - wszystkich wymiotło na wakacje, a przecież pogoda cieniutka. Pozdrawiam wczasowiczów inspirujcie się kochani na świeżym powietrzu wśród wspaniałej przyrodzie
Avatar
Araxela
2017-07-25
Nie wszystkich. Są tu również ludzie pracy - co prawda jednostki, ale jednak... Nie mam pojęcia czy należy te ospałość portalu wiązać z sezonem letnim - biorąc pod uwagę, że jestem tu stosunkowo od niedawna. Pozdrawiam VariArtowiczów!
Avatar
L.A.K.
2017-08-16
Wszystkie podobne serwisy przeżywają kryzys... facebook...
Avatar
Araxela
2017-08-17
Facebook nie jest najlepszym miejscem do promowania prac - bo jest zwyczajnym śmietnikiem... Oczywiście - jest alternatywą, ale kiepską.
A już na pewno FB nie jest dobry dla tych, którzy próbują opierać swój art o jakąkolwiek erotykę i jej pochodne...
Avatar
L.A.K.
2017-08-17
Myślałem, że przekaż jest jasny. Nie promuję Facebooka lecz stwierdzam, że ten społecznościowy serwis przyczynił się do upadku wielu portali artystycznych, a w zasadzie przyczynili się do tego ich użytkownicy, którzy najwidoczniej uznali Fb za bardziej atrakcyjny, lepszy? Szkoda.
Avatar
rdza
2017-08-17
na fejsie łatwo zostać artystą :) zakładasz stronę Art i gotowe :) a jacyś tam fani zawsze się znajdą :)
Avatar
Araxela
2017-08-18
Tak naprawdę wszędzie jest łatwo zostać artystą... klakierzy i hejterzy - byli, są i będą - w każdym środowisku. Nieważne czy to jest Facebook czy inny portal...
Avatar
razdwa
2017-08-20
myślę, że i tutaj mogło by być ciekawiej. Portal elegancki, estetycznie oprawiony, tylko...życia brak. Facebook daje możliwość łatwiejszego kontaktu osobom zainteresowanym daną pracą: wymiana opinii toczy się pod zdjęciem, a wszyscy są powiadamiani o nowym wpisie, a nie jedynie autor pracy. Nadto, portal (va) jest raczej zamknięty, mało ekspansywny. Gdyby zainteresować galerie, wejść z nimi w kontakt, zaproponować wystawy, gdyby stworzyć forum krytyków sztuki, historyków, bądź publicystów (nawet tych młodych, bez doświadczenia), gdzie analizowali by, wymieniali uwagi o twórcach, dziełach - było by interesująco. Albo zamieszczać informacje, publikacje i w czasopismach o sztuce, i w internecie. Niechby się działo!
Avatar
amiartist
2017-08-21
Też uważam, że przydałby się tu więcej życia. Mnogość świetnych artystów, a jakoś brak dyskusji...
Avatar
Jarek
2017-08-21
FB nie jest śmietnikiem, tylko rozbudowanym komunikatorem. Jest bardzo dużo narzędzi umożliwiających kontrolę prywatności. Są tez oczywiście narzędzia do promocji, to z tego ludzie korzystają.
Facebook do niczego nie doprowadził
Przed zawartością FB najlepiej chroni brak wścibstwa ;)


Avatar
Azja
2017-08-26
Jest prosty sposób na brak nudy na forum:wystarczy napisac jedno zdanie które wywoluje emocje..Posypia się komentarze .Tak tu było często :-). Jak ktoś nie wierzy to niech wrzuci "cos" kontrowersyjnego... :-). PS.Gadanie o FB to KOMPLETNA nuda.
Avatar
rdza
2017-08-27
dodam jeszcze do tego co powiedziała Azja, trzeba sie po prostu odzywać, to jest przestrzeń stworzona dla nas i jest ona dość wyjątkowa. Głównie od nas zależy czy będzie tu nuda czy nie będzie, może można by stworzyć okienko gdzie pokazywałyby się ostatnie komentarze myślę że to by ożywiło trochę portal, nie trzeba by otwierać każdego zdjęcia żeby dowiedzieć się co się pod nim dzieje, nie wiem czy to dużo z tm roboty ? to pytanie do Mańka :)
pozdrawiam wszystkich :)
Avatar
Dev
2017-08-27
Variart jest bardzo ok, tylko tutaj można spokojnie obejrzeć to, co się chce, bez żadnych reklam, sugestii i milarda zbędnych informacji. Społecznościówki to złuda i sztuczny tłum, ktokolwiek myśli, że tam się ktoś przygląda danej pracy, jest w wielkim błędzie. Służy do szybkiego przeglądania, bez zastanowienia. Tylko na taki portal, jak tutaj, można wejść, w spokoju odciąć się od wszystkiego i wszystkich i chłonąć coś z danej pracy, każdy gest twórcy, zastanowić się. Ja nie wiem, czy dałoby radę się skoncentrować, jeśli wyskakiwałoby ileś powiadomień co na społecznościówkach. Nie, nie, niech ten Vari sobie zostanie taki, wyciszony. Niczym w galeriach i muzeach. Nawet jeśli nie jest doskonały. Natomiast przyciski do udostępniania przecież są, jeśli ktoś ma potrzebę ;) Jedynym minusem są tu chyba wiadomości, komunikator może jakiś wewnętrzny by się przydał? Ale może i nie, sama nie wiem. W każdym razie podoba mi się, że tutaj ktoś nad tym wszystkim czuwa. Pozdrawiam :)
Avatar
Araxela
2017-08-27
Bardzo piękny powyższy komentarz... Podpisuję się pod tymi wszystkimi słowami.
Avatar
amiartist
2017-08-27
W zasadzie całkiem miło tutaj :-)
Avatar
ªmaniek
2017-08-27
:)
W toku prac mam w planie dodanie powiadomień o komentarzach w komentowanych przez użytkownika pracach. Ciekawy też pomysł z listą ostatnich komentarzy - zapisałem sobie do zrobienia.
Avatar
razdwa
2017-08-27
Rzecz jasna - wszystko zależy od tego, jakie są intencje, idea autora portalu (va). Jeśli ma działać na zasadzie "klatki schodowej", gdzie wszystkie kumoszki się znają, i już z daleka na swój widok wołają "jak ślicznie wyglądasz!", choć w danej chwili mogą wyglądać, jak strach na wróble - to tak jest. Jeśli ma to być portal aktywny, włączający się w "obieg sztuki", który się zauważa i komentuje - to tak nie jest.
Avatar
Azja
2017-08-28
Dev bardzo trafnie ujela charakter VA.Ja tu jestem już trochę czasu, w moim zyciu ciagle zmiany, lata leca a.."wchodzenie" na Va jakos mi się nie nudzi. Choc ludzie co jakiś czas się zmieniają, jedni znikają, inni sa nowi, następni wracają itd...Siadam sobie w chwilach spokoju , w chwilach nerwowych i tak czy siak: zawsze mi to dobrze robi.To ja decyduje co oglądam, kiedy i z kim rozmawiam i czy w ogole. Na dodatek poznałam tu kilka osob które staly się moimi prawdziwymi przyjaciolmi, sprawdzonymi w zyciu (a to czy się widzieliśmy w realu nie ma tu nic do rzeczy.) ...I to jest cos szczególnego. PS. Nie ma mnie na portalach spolecznosciowych wiec nie mam porównania ale to nie zmienia faktu ze wg mnie Variart to szczególne miejsce, idea i ludzie.
Avatar
rdza
2017-08-28
Tak zgadzam się z Azją , jestem już tu parę lat , różne były okresy i rózni redaktorzy i były też pomysły żeby to wszystko bardziej "skomercjalizować" ,na szczęście jest tak jak jest w sumie niezmiennie, też znalazłem tu paru przyjaciół , i powiem jeszcze raz , to my tworzymy tu atmosferę i od nas przede wszystkim zależy co tu się dzieje , ja nie czuje potrzeby włączania się w "obieg sztuki" bo jak tu zajrzę to zawsze coś ciekawego dla siebie znajdę :)
Avatar
MajaK
2017-08-28
I ja tu jestem już trochę :) Lubię to miejsce. Lubię ludzi, którzy tu zaglądają i lubię ich prace. Tak sobie myślę, że zamiast opcji "popularne prace" można by dać opcję "ostatnie komentarze". Żeby je było widać nawet bez zalogowania. Na pewno będą one zachętą do włączenia się do dyskusji pod pracami.
Avatar
Dev
2017-08-29
O, wiem, czego mi brakuje - opcji odpowiadania na komentarze pod danym komentarzem, to by dodało czytelności. Pod wieloma pracami lub galeriami, jak przejrzalam, toczą się interesujące rozmowy, no i żeby poczytać, trzeba skakać z profilu na profil, kompletnie bez sensu ;) Myślę, że brak takiego narzędzia aż zniechęca do tych komentów, mało tego upstrzone galerie w komentarze - dziękuję, dzięki, dziękuję, a można by podziękować po prostu pod danym komentarzem ;)
Avatar
razdwa
2017-08-29
To, co napisali Azja, rdza, potwierdza moją opinię: brakuje twórczego fermentu, są ciepłe kluchy.
Avatar
Wilczasta
2017-10-11
zgadzam się z Dev, odpowiadanie na komentarze na profilu jego autora jest nieczytelne, nie wiadomo na co się odpowiada... ;)
Avatar
Dev
2017-10-11
-razdwa- znaczy wkurzają Cię same pochwały, że brakuje krytyki?
Avatar
razdwa
2017-10-13

Dev, wszystko napisałem wyżej ( o wyjściu z grajdołka ). Krytykować? kogo i za co? Każdy tworzy tak, jak potrafi. Prawda, że wiele osób tworzy w stylistyce lat minionych, ale skoro to lubią, sprawia im to przyjemność...Przecież dla wielu jest to jedynie relaks.
Avatar
razdwa
2017-10-14
ale, oczywiście, mocniejsze związki między osobami, utrudniają rzeczową ocenę prac kolegi (koleżanki).
Avatar
Dev
2017-10-14
Razdwa - Tak, tak, czytałam, tylko takie wrażenie odniosłam, iż do tego pijesz. Cóż, myślę, ze każdy chadza własnymi drogami a i żadne internety nie zrobią niczego więcej za nikogo, od tego są wystawy, indywidualne, grupowe, jakiekolwiek, internet służy tylko informacji. Wszystkie twory zamieszczone za pośrednictwem portali to także informacje, o tym, że tu i teraz twórca X stworzył dzieło takie i takie, można popatrzeć, zarejestrować taką informację i pomyśleć, czy się podoba czy nie, czy porywa na tyle, że chciałoby się go zobaczyć na żywo, ponieważ konstruktywnej krytyki bądź oceny w ogóle nie da się chyba wystawić bez obcowania z dziełem oko w oko. Zdjęcie nie oddaje nawet połowy, pomijając że dziś mało kto fotografuje swoje twory, np obrazy, w studiu przy profesjonalnym oświetleniu ( jest różnica i to wielka), lub skanuje rysunki w super dobrym skanerze. Owszem, są dzieła, gdzie np. bardzo przyciąga światło od razu, lub też naprawdę dobrze wyważona kompozycja, ale to wszystko zależy od miliona czynników...
Inny temat nasuwa mi się przy okazji Twojej wypowiedzi - stylistyka lat minionych - jakie mamy czasy i co mimo wszystko przyciąga bardziej - wystudiowana sztuka figuratywna (według mnie bardziej nadal promowana) czy nowoczesna, ale, tak jak mówię, to już nowy temat trzeba by założyć :) Inna wypowiedź też sugeruje nowy temat : "dla wielu jest to jedynie relaks" - tak, a dla innych ciężka praca. No a ostatnia - że mocniejsze związki utrudniają rzeczową ocenę prac kolegi - hm, u mnie i myślę że u wielu osób na przykład odwrotnie, kiedy kogoś trochę znam lepiej łatwiej mi tej osobie na coś zwrócić uwagę, natomiast nie wyrwę się do kogoś nieznajomego z krytyką, bo z doświadczenia wiem, że gro osób nie jest na to nastawiona i się obruszy, zezłości, wkurzy, a krytykującego uzna za niewiadomo kogo i że to atak ;) I nie mam takiej potrzeby, a w zasadzie jest coś takiego, że milczenie mówi więcej i skoro np jedno dziełko porywa a drugie jest omijane, no to weryfikacja samoistna i wystarczy, jeśli ktoś chce znać opinię ;) A jak znów pełno krytyki pod czymś - to można powiedzieć, że guzik prawda, bo ile ludzi tyle zdań albo że z kolei nie koleżanki tylko jacyś zazdrośnicy marudzą ;) . Natomiast, jak wspomniałam - wystawy i wystawy, ja nie wiem, czy tacy prawdziwi krytycy sztuki mają czas na siedzenie przed laptopem, czy raczej jednak nie spędzają więcej czasu w prawdziwych galeriach ;) I to samemu trzeba raczej, portale internetowe już mają na głowie przepełnione serwery, stąd po prostu spotykamy sie tutaj, tak myślę, w przyjaznych klimatach, bez puszenia się kto umie bardziej a kto nie... Mało tego wybierane tutaj prace przez Adminów mają swoje podstawy również i jednak jakąś wiedzą się kierują a nie znajomościami? :)
Avatar
Araxela
2017-10-15
Odnośnie krytyki - warto zadać jedno pytanie: czemu ona ma służyć? Czy temu, by zmotywować twórcę, pomóc wyznaczyć mu drogę? Czy może temu, by podciąć skrzydła? - krytyka krytyce nierówna...

Dodaj post w tym temacie

Musisz być zalogowany, aby dodać post.



R E K L A M A

Korzystając z serwisu akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Strona może zawierać treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Copyright © 2002-2017 VariArt.org | Realizacja: jakub mankowski | Oparte na VariArt code