R E K L A M A

Ta witryna/serwis (VariArt.org) wykorzystuje pliki cookies. Informacje dot. celu ich wykorzystywania oraz sposobie zmiany ustawień dot. cookies znajdziesz w polityce prywatności. Korzystając z VariArt.org wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies, zgodnie z bieżącymi ustawieniami przeglądarki.

Forum

dodaj post w tym temacie

Avatar
~agochi
2018-03-19
Witam:)
Mój limit prac się już skończył, zaczynam likwidować ,te które mają mało ocen i wejść..
Trochę szkoda, bo chciałam pokazać różnorodność moich zainteresowań, na innych portalach nie spotkałam się z takimi ograniczeniami.
Z czego to wynika ?? ...jeśli można, to bardzo proszę mi to wyjaśnić, bardzo grzecznie proszę :):)
A jakie są szansy, by dostać się do galerii głównej.. tam chyba nie ma już takich ograniczeń ..no tego też nie wiem.. jakie są zasady..na szybko tutaj się logowałam , pewnie
coś przeoczyłam ??
Fajnie tutaj jest, ale bez dodawania prac jakoś będzie mi głupio dalej tylko "wisieć " , bo należę do ludzi bardzo aktywnych :)
Pozdrawiam serdecznie cały zespół VariArt
Avatar
Rafshchax
2018-03-19
Wystarczyło przeczytać regulamin tam wszystko jest ;)
Ale tak, galeria początkowa ma takie ograniczenia, w głównej już można dodawać ile chcesz.
Co zrobić żeby się tam dostać? Moderacja, lub administracja decyduje czy poziom Twojej galerii jest na tyle wysoki aby awansować, nie możesz nic zrobić, bo wszystko zalezy od ich gustu w zasadzie. Różnie z tym bywa, niektórzy awansują po tygodniu inni po kilku miesiącach. Musisz cierpliwie czekać i najlepiej dodawać tylko te najlepsze prace dopóki masz ograniczenie.
Pozdrawiam serdecznie.
Avatar
Araxela
2018-03-20
Również bardzo długo czekałam na "awans". Usuwałam słabsze prace - dodawałam takie, które uważałam za najlepsze... i w końcu się doczekałam.
Avatar
staryszew
2018-03-20
Co do galerii początkowej, to głosuję, by obywatelka ~zjola już z niej wyszła. na moje oko, bardzo dobrze rysuje i poziom jej prac jest wystarczająco wysoki. https://variart.org/users/view/6477/zjola
Avatar
*schodowski
2018-03-23
Agochi, przejrzałem Twoją galerię - wydaje mi się, że na kropkę jeszcze za wcześnie (to moja opinia, nie całej redakcji). Popracuj proszę nad jakością reprodukcji, bo w wielu przypadkach zdjęcia prac są po prostu nieostre. Idziesz w fajnym kierunku, jestem ciekawy co będzie dalej. Galeria początkowa ma ograniczenia, by użytkownik sam dokonywał selekcji tego, co jego zdaniem jest najlepsze i eliminował słabsze prace.

Staryszew, przyjrzę się galeriim którą polecasz w wolnej chwili :-)
Avatar
DSL
2018-03-24
Gorąco popieram apel Staryszewa, prace Zjoli (zwłaszcza te malarskie) niejednokrotnie były obiektem mojego podziwu, sądzę, że jest swego rodzaju zawstydzającym nietaktem, by trzymać wśród "początkujących" tak interesujacą artystkę :). Z pozdrowieniami,

Dawid.
Avatar
Azja
2018-03-24

Odnosnie Zjoli : " ªdominikad | 2018-03-21
Galeria jest dobra, ale nierówna. Kilka prac do usunięcia i poziom natychmiast by się podniósł. Ostatnie prace zwłaszcza ciekawe...."

Zgadzam się calkowicie z Dominka.Kilka prac ociera się o kicz,tego nie powinno być w Galerii Glownej.Gdy autorka je usunie pokaze swoja swiadomosc art.Talent w rekach to jedno a swiadomy wybor to drugie...I dobrze jest gdy te dwie sprawy ze sobą wspolpracuja :-).
Avatar
katka
2018-03-24
Ja również zgadzam się z dominiką i Azją...Poza tym to tutaj ostatnio wszyscy, jak czytam sobie komentarze pod pracami są kapitalni, rewelacyjni, a ich poziom zwala z nóg więc co za różnica w jakiej są galerii...? ;) Ach, ilość prac. No cóż. Trzeba uczciwie pracować i tworzyć - coraz lepsze prace, a nie tylko kółka wzajemnej adoracji...
Azja bardzo dobrze napisała: Talent w rekach to jedno a swiadomy wybor to drugie.
Avatar
katka
2018-03-24
PS. to odnośnie KWA nie dotyczyło tych dwóch wspomnianych w wątku galerii (Zjoli, agochi) ale generalnie klimatu jaki tu zauważyłam jakiś czas temu...ale może ze mną jest coś nie tak...no to nawet na pewno ;) Cóż, nie lubię przesadnego kadzenia, kompletnej, zerowej świadomości tego, co się robi, a czego nie...
Avatar
Azja
2018-03-24
No, teraz ktoś pomyśli ze ja "kadze" Katce ale ci, którzy nas obie dluzej znaja wiedza ze tak nie jest....Napisze wiec: Ja TEZ zauwazylam od niedawna ta "rewelacyjność" i "genialność" powszechna na VA która nie dość ze jest dziwna i nieuzasadniona poziomem to jeszcze w moim odczuciu..przepłasza stad niektórych bardzo wartościowych uzytkownikow.Mysle Katka ze dobrze ze o tym napisalas bo mnie tez to zastanawia. A jeżeli ktoś nie wierzy to niech sobie przeczyta moja ostatnia rozmowe z Augustem i mój wpis pod jego profilem sprzed kilku dni.
Katka ma rację.A ja dam świadectwo, że czekałem na wejście do Galerii Głównej bardzo długo.....chyba ponad rok.Nie czuję się pokrzywdzony, po prostu wstawiałem marne zdjęcia....Postępów żadnych nie zrobiłem, bo kiedyś malowałem lepiej, ale nauczyłem się, jak pokazać co robię.Asi wpisy są rewelacyjne, a Kasi genialne.
Avatar
DSL
2018-03-25
Niestety, zgadzam się w stu procentach z przedmówczyniami, Azją i Katką - komentarze pod pracami wyglądają w znakomitej większości właśnie tak: "rewelacja", "znakomicie", "świetnie". Takie komentarze - abstrahując już od schlebiania autorom i KWA - są po prostu niemerytoryczne. Nie mam nic przeciwko zachwycaniu się pracami innych, m.in. temu służą takie portale, ale każdorazowo warto uściślić CO nas zachwyciło i dlaczego, inaczej autor nie dostaje feedbacku tylko albo czuje się jak pączek w maśle, albo czuje, że nikt mu nawet nie poświęcił na tyle uwagi i szacunku, by NAPRAWDĘ pochylić się nad tym co stworzył i się do tego odnieść. Przeanalizowałem ostatnie trzy Dania Główne, czyli prace z założenia wyróżniające sie poziomem, pod katem komentarzy. Proporcja komentarzy niemerytorycznych do merytorycznych jest przytłączająco zła. Lekko na plus wychodzi tylko jedna z wyrożnionych prac.
Avatar
katka
2018-03-25
Cóż, skoro powiedziało się a, trzeba b. DSL bardzo trafnie! Cieszę się, że odniosłeś się do kwestii ocen i ich niemerytorycznego charakteru, bo właśnie o tym samym chciałam napisać. Ja osobiście wchodząc tuta ostatnimi czasy mam wrażenie, że jestem u przysłowiowej cioci na imieninach gdzie w atmosferze przaśnych żartów, anegdotek rodzinnych, rzucanych między sałatką jarzynową, a kotletem schabowym głośnym cmokom w poliki nie ma końca. To fajnie, że wszyscy są dla siebie uprzejmi, życzliwi, polecają siebie nawzajem, dedykują sobie prace, lubią się, zachwycają się no istne eviva l'arte!. Problem w tym, że właśnie nie wiem czy tu o sztukę chodzi czy o dopieszczenie swojego ego tak naprawdę...:( Rozumiem, że ''na początku'' podoba nam się wszystko, albo większość, ale z czasem chyba wyrabiamy sobie jakieś zdanie, oko, a przynajmniej w toku obcowania ze sztuką powinniśmy wyczuwać,odróżniać, co jest godne podziwu, co jest dobre, do poprawy, a co ociera się o kicz, jest zwykłą szmirą.Tutaj obecnie nie ma gradacji - WSZYSTKO JEST REWELACYJNE. A niestety nie jest! I myślę że to trochę nieuczciwe wobec siebie i przede wszystkim tej osoby, gdy pod każdą pracą czy to udaną czy nie pisze się jej, że jest super, extra, kapitalna...Nie wiem, ale ja przestaje traktować kogoś takiego i jego oceny serio.Trochę wyczucia z tymi owacjami na stojąco. Od krytyki nikt nie umarł, a wręcz przeciwnie to jedyny sposób aby czegokolwiek się nauczyć i dowiedzieć o sobie, no jeśli komuś zależy na tym, aby się rozwijać. Moim zdaniem o wiele więcej niedobrego wyrządza się fałszywą, powierzchowną pochwałą niż sensowną krytyką. Czasem już lepiej coś przemilczeć niż kadzić, co ślina na klawiaturę przyniesie i karmić czczymi pochwałami.
Avatar
Jarek
2018-03-25
Ale akurat tych określeń używają wszyscy, od maluczkich, po redaktorów. ;)
W zasadzie jedna osoba tutaj odzczytuje zdumiewająco trafnie to co robię, ale nieśmaiłbym rostrzygać co jest, jak to napisał DSL: Naprawdę.
Za każdym wpisem stoi osoba. Mam to na uwadze.
Kłopotem są te kropki i wężyki. Uważam za wyróżnienie sam fakt, że ktoś ogląda to co robię, to mi na prawdę wystarcza, a to że potrafię w ogóle tak tworzyć, jest nagrodą samą w sobie.
Nie muszę brać udziału w wyścigu po złote batki.
Avatar
Rafshchax
2018-03-25
W końcu ten temat został poruszony, rzeczywiście zrobiło się tu kółko wzajemnej adoracji. Ja osobiście chciałbym jeszcze poruszyć kwestię awansu na status mistrza. Od razu mówię, że nie mam bólu tyłka, że ktoś awansował, a ja nie. Jestem na tym portalu od około 2 lat, i w ciągu ostatnich 2 miesięcy zauważyłem większy wysyp mistrzów, niz przez te wspomniane prawie 2 lata. Oczywiście ludzie, którzy dostali te awanse, prezentują dobry, bardzo dobry poziom, ale jednak poziom mistrzowski to moim zdaniem coś więcej. Wystarczy spojrzeć na galerię Pana AndrzejO, poziom naprawdę mistrzowski i tytuł zasłużony, i jak sobie porównuję jego galerię z innymi mistrzami to jednak jest niekiedy przepaść. Niedługo na portalu będzie więcej niebieskich kropek niż zwykłych uzytkowników, a to chyba nie o to chodzi. Na Digarcie status mistrza dostawała jedna czasem 2 osoby w roku i naprawdę trzeba było prezentować niezwykle wysoki poziom. Wydaje mi się, że ostatnio awanse są rozdawane zbyt pochopnie, i zrobiło się, że tak to ujmę "za łatwo", awanse lecą, lizanie się po tyłkach jest, konkretnej krytyki zero. I nie, nie mam bólu pleców i nie zalezy mi na awansie, mogę wylądować nawet w galerii początkowej. Mówię tylko to co zaobserwowałem w ostatnim czasie.
Avatar
Araxela
2018-03-25
Widzę, że dość ochoczo wypowiadają się w temacie Mistrzowie - twierdząc, że za dużo pochlebstw pojawia się pod pracami... Pochlebstw nic nie wnoszących - pustych, cukierkowych. Istotnie - też to wyczuwam. Natomiast ze swojego punktu widzenia - dodam, że jestem amatorem. Obłudą, hipokryzją wręcz byłoby krytykowanie - nie mając bladego pojęcia (z punktu widzenia techniczno-warsztatowego), prac innych Użytkowników. Na wytknięcie błędu mogą sobie pozwolić osoby, które rzeczywiście mają ze sztuką wspólnego nieco więcej niż wegetarianin z jedzeniem mięsa.
Oczywiście, mogę napisać, że coś mi się zwyczajnie nie podoba - tylko... po co? Po to, by dobić twórcę czy żeby sprawić sobie satysfakcję ze swojej "srogiej" oceny?
Należy zatem wziąć pod uwagę całą masę czynników jak choćby fakt, że jest tu ogromne zróżnicowanie poziomu. Są osoby, które dopiero się uczą... - jak dzieci we mgle... ale są i tacy, którzy posiadają niemałą biegłość również pod kątem pracy zarobkowej... Baaa... są pod odpowiednich szkołach; mają po 40-50 lat... i wiedzą co z czym się "je" - to jest świetne, bo mogą przekazywać swoją wiedzę, bagaż obserwacji i znajomość szeroko pojętego rynku - tym mniej doświadczonym.
Ilu ludzi, tyle wrażliwości i podejść do powyższego tematu... Jeszcze tego brakuje, by ktoś mi mówił w jaki sposób mam się tutaj wypowiadać... a że zwyczajny komentarz "podoba się" - jest przekleństwem...
Avatar
katka
2018-03-25
Bzdury opowiadasz Araxela. Tak faktycznie też zauważyłam, że wszyscy się tu uczą, albo rysują biedactwa od niedawna, albo nie mają aspiracji i nie wiedzą i nie widzą...że faktycznie aż strach się odezwać. Ludzie! Czy to jest przedszkole? To po co wy w ogóle bierzecie do ręki ołówki i pędzle?! Po co biegniecie z każdą wypociną tutaj? Nie ma znaczenia co kto ile robi ale JAK. Można 20, 30, 40 lat trzaskać gnioty i nigdy nie nauczyć się podstaw, można krócej, a można zacząć w pewnym momencie i po prostu płynąć swoją amatorską drogą i tworzyć wyjątkowe rzeczy. Ale ludzie wykształceni też, a zwłaszcza powinni dawać innym przykład swoimi pracami albo uwagami. Też jestem amatorką i też nadal się uczę, przestańcie wycierać sobie tym cały czas buzie, bo ja tego nigdy nie robiłam! Z mojej strony powiem tak- dość mam tego kumoterskiego grona, kiczu, tandety, zalewającej ten portal, kiedyś tutaj pewne prace nie miały racji bytu albo były zjechane na starcie. Proszę mi odebrać moją niebieską kropkę bo nie uważam i nigdy nie uważałam siebie siebie za mistrza i nigdy nie będę. Ja wyniosłam z tego portalu baaaaardzo dużo, wiele się nauczyłam i poznałam wspaniałych ludzi, mniej wspaniałych także. Teraz łapię się na tym, że nie wiem kto pisze na poważne i szczerze, a kto nie. A ja wiem jak wiele jeszcze nie potrafię i ile przede mną. Nic tu po mnie. Powodzenia spijajcie sobie nadal nektar z dzióbków. Miłej zabawy.
Avatar
katka
2018-03-25
Nikt tu nie napisał że napisanie że cos Tobie sie podoba jest przekleństwem, ale że to PODOBA SIĘ jest pisane pod praktycznie każdą tutaj pracą czy ma ona jakieś wartości czy nie, czy jest dobra czy słaba. Czytaj ze zrozumieniem.
Avatar
Dev
2018-03-25
Katka, nie odchodź! :( (nie mam teraz czasu pisać więcej, tak z doskoku, ale dobrze by było wiedzieć, do czego zmierza sam portal, jakie wizje mają Admini? )
Avatar
rdza
2018-03-25
Katka nie wydurniaj sie, jesteś od dawna na tym portalu i wiesz przecie że to wszystko się zmienia raz jest tak raz siak, były robótki ręczne na szydełku w pracach tygodnia, pamięasz? i to też przeżyliśmy :) troche dystansu , szkoda by było jakbyś stąd znikła i Twoja niezwykła twórczość :) buziaki :)
Avatar
Dev
2018-03-25
Poza tym ja nie wierzę, że ktoś w ogóle bierze pod uwagę komenty: "wspaniałe!" "ujmujące!" "genialne!" i na poważnie. To by było jakies nieporozumienie. To sa tylko uprzejmości raczej? A może w danej chwili coś tam zadziała na kogoś?... Każdy z odrobiną samokrytyki doskonale wie, czego mu brakuje, albo nawet widzi, czego brakuje komuś, kto idzie w dobrym kierunku, kto nie.... ?
Avatar
Jarek
2018-03-25
Ja na przykład zamiast tej kropki, wolałbym mieć jerzyka z jabłuszkiem.
Jesli można to bym prosił.
Avatar
Jarek
2018-03-25
Jeżyka :D Przpraszam.
Tu nie ma edycji niestety.
Avatar
DSL
2018-03-25
Ale Wy tu dramaty robicie ;).

Absolutnie nie miałem na myśli "dobijania twórców" samymi jadowitymi krytykami. Jednak pomiędzy nic nie wnoszącym kurtuazyjnym "genialne!" "wspaniale!", a "daj sobie spokój, jesteś beznadziejny" rozciąga się cała gama możliwości. Nie mam absolutnie nic przeciwko komentarzom miłym, o ile będą jakoś UZASADNIONE. Jasne, można nie czuć się na siłach by przeprowadzić porządny rozbiór formalny pracy, ale chyba każdy kto się zatrzymał przy jakiimkolwiek utworze tu publikowanym jest w stanie powiedzieć co go zatrzymało. To jest może kilka sekund pisania dłużej. Komentarz "świetne", a "świetne kolory" różni właśnie to, że ten drugi może stanowić jakąś informację zwrotną dla twórcy. I wcale nie zakłada to mieszania go z błotem! Poza tym komentarz krytyczny, o ile jest wyrażony w sposób kulturalny, wyważony i nieprzekreślający danego artysty ma same zalety. Przecież tu nie chodzi o krytykę z pozycji jakiegoś protekcjonalnego autorytetu, a np. o sugestię "ciekawy pomysł, ale można by go dopracować", poradę "lepsze zdjęcie oddałoby bardziej sprawiedliwość twojej pracy", czy cokolwiek. Oczywiście, część komentarzy zawsze będzie bazować stricte na guście komentującego (ciężko o obiektywne wyznaczniki jakości dzieła sztuki i jest to rozmowa na zupełnie inną okazję). Ale lepiej juz chyba opierać się na guście niż sympatiach i kurtuazji ;).

Peace,

Dawid.
Avatar
Azja
2018-03-25
Katka nie wkurzaj mnie.Nie dajmy się :-))). A tak serio: ci bez szkoły często maja kompleksy a ci ze szkola sa często niewiadomoco (czyli zarozumiali) -wszystko nieważne.
Katka ma racje : ten jest dobry kto jest dobry i nie ma zadnego znaczenia jaka porzeszedl droge tworcza.
Ja tu jestem od calkiem dawna i nie podoba mi się "nowomowa" i styl kiczowatego lizania nie powiem czego.Tak tu nie było i mam nadzieje ze nie będzie .
Kropki nie sa najważniejsze, a Andrzej O ma fenomenalny talent..Oprocz niego jest tu zaledwie kilka tak zdolnych ludzi jak on.I o tym wszystkie "niebieskie kropki" doskonale wiedza, ja tez :-))....A "wysyp" następnych niebieskich tez mnie zaskoczyl ale nie jest najważniejszy.
Najwazniejsze jest to aby Variart nie został zalany przez SZMIRE intelektualna i pseudoartystyczna, no nie Kuba?...Nie o takie Portale walczyliśmy :-)).

PS>Katka, pamiętaj....nie denerwuj mnie i... Rafala i.... Cezarego i....no wiesz !... ;-)
Tak. Katka nie rób mi tego!Chcesz mieć na sumieniu mój nawrót depresji?
Co do prostych , niemerytorycznych komentarzy, to czasem cenię takie, kiedy znajdę pod którąś ze starych prac- widać, że komuś chciało się przekopać moją galerię, a to już trzeba uznać za wysiłek.
Czasem spotykałem się ze strasznymi fochami,gdy coś mi się nie spodobało i dałem temu wyraz, wolę więc komentować pozytywnie, a pomijać milczeniem , co mi się nie podoba
Avatar
MajaK
2018-03-25
ja piszę oszczędnie - bardzo, tak świetnie... znaczy to, że mnie coś zatrzymało, zachwyciło, zasmuciło albo przeraziło...nie czuję się na siłach ( bo się nie znam) aby pisać krytyczne komentarze, albo podpowiadać, co można zrobić inaczej, bo to JA bym zrobiła inaczej a Autor zrobił po swojemu...a co do wysypu kropek - Digart się tu zagnieździł i niebieskie błyskawiczne kropki dostają ichniejsi mistrzowie, tak mi się wydaje :)
Avatar
chuchol
2018-03-26
Mi smutne i niepokojące wydaje się co innego. Na tym forum jestem 5 lat i widzę stały odpływ ciekawych,wartościowych artystów,ludzi z których zdaniem warto było się liczyć. I w ich wypadku niebieskie kropki były uzasadnione.
Avatar
amiartist
2018-03-26
Sama często piszę krótkie, niemerytoryczne komentarze, ale jedynie pod tym, co na prawdę mi się podoba. Gusta i preferencje są różne, nie wydaje mi się, żeby ktoś komuś " słodził" bez powodu. Bo i po co? Jakim w tym sens?
Mnie osobiście cieszy każdy komentarz, jednak najważniejsza jest dla mnie sama możliwość obcowania na tym portalu, ogladania prac innych, daje mi to motywację do rozwoju. Ludzie pojawiaja się i znikają, tak już jest i raczej poziom komentarzy i ilość kiczu nie ma tu większego znaczenia.
Avatar
~
2018-03-26
Przeczytałem bardzo uważnie wszystkie wpisy.Kiedyś oglądałem to Forum jako osoba z zewnątrz.Interesowało mnie tylko malarstwo - wobec tego przeglądałem tylko ten dział i jak mnie coś zainteresowało to wchodziłem do Galerii danego artysty.Nic nie wiedziałem o "kropeczkach" i "wężykach" ani o "kolorkach kropeczek" czy innych znaczkach.W ogóle to myślałem ,że jest tu inaczej , niestety często się mylę.O podziałach kropkowo-wężykowych nie będę się wypowiadał - bo gradowanie sztuki samo w sobie jest wypaczeniem jej idei.Oczywiście jest regulamin (który w końcu przeczytałem) i trzeba się do niego stosować.Myślę ,że dla mnie nie ma miejsca na vA i osobiście źle zrozumiałem myśl przewodnią tego Forum.Życzę wszystkim zdrowych Świąt i samych sukcesów twórczych.
Avatar
amiartist
2018-03-26
Cichy - mylisz się , jest tu miejsce dla Ciebie.
Avatar
behemot
2018-03-26
Agochi ...
Piszesz o portalach na których nie ma ograniczeń o ile się nie mylę wspomniałaś o flogu .
Co tam masz, zasyp słabych zdjęć i coś w radzaju facebooka.
Lub wpisów "rewelacyjna galeria zapraszam do mnie" jak np.były też na digu .po co ?
Tu trzeba się wysilić i to mi się podoba.
Katka....
Krytyka nikomu nie zaszkodziła (oczywiście nie piszemy o fali hejtu)
Jeśli ktoś ją akurat piszę powinien to uzasadnić .
W tym co tu napisałałaś prawie w całości się z Tobą zgadzam .
Lecz tu idę za Mają ,amiartist... czasem wystarcza kilka słów.
Masz świetne prace wykonane pewnymi ruchami pędzla i wydaję mi się że jest tam pewna nerwowość .
Choć czasem obrazy jakoś po pewnym czasie bardziej przemawiają do mnie jak np. obraz "żrący" .
Lecz czy merytoryczna była uwaga że dobrze że kreseczki nie narysowałaś, a jakbyś ją dała ?
Moim zdaniem w zamian piękny tam kolor dałaś.... uśmiechnij się :)
Wiesz co naprawdę jest smutne i tu masz zupełną rację ?
Że ktoś pisze coś pod pracą , zdejmiesz ją dasz po jakimś czasie i czasem tego nikt nie zauważy.
Ok część osób ma słabą pamięć obrazwową ale część piszę byś w zamian pisała u nich ...
Przypominają sobie o kimś gdy nie komentujesz u nich ...
Kiedyś gdy byłem na digarcie ale tam wcześniej jeszcze przed arkanem.
Jedna malarka namówiła mnie do takiego eksperymenu i jeszcze dwie osoby i wypadło to bardzo marnie.
Pewnie dla tego wtedy się zniechęciłem ...
Wiem że mam słabe prace i jakaś droga jest przede mną a może już siebie nie przeskoczę ...
Czasem usuwam swoje prace bo ja uważam je za marne.
Nie możesz Kasiu wszystkiego tak mocno brać do siebie ,uśmiechnij się i bądż dalej tu sobą .... :)
Ps... ja lubię zołzy :) :) :)




Avatar
Azja
2018-03-26
Behemot, swoim wpisem potwierdziles mi dlaczego intuicyjnie Cie polubiłam :-)). A prace wcale nie masz takie slabe: wlasnie o to chodzi, ze nie będą Ci wszyscy pisać "rewelacja", "genialne"," fantastyczne" ale np. "Bardzo ladnie to narysowales", albo "fajny kolor" itp...
Powiedzmy sobie jasno: mało kto ma tu wszystkie prace non stop "rewelacyjne" a już o "genialnych" nie wspomnę ...wiec tego typu wpisy po prostu dewaluują wartość komentarza jako takiego...A wlasnie to tez na VA jest cenne: obecność wrażliwych ludzi którzy szczerze przekazują swoje wrazenia w kontakcie z dana praca.Dla mnie to ma duza wartość i widze ze nie tylko dla mnie.
Maja: znamy się już pare dobrych lat...Ty mi nigdy nie pisalas wylewnych komentarzy ale za to zawsze czułam ze szczerze piszesz co myślisz i za to Cie szanuje.To mnie także nobilitowalo aby i Ciebie tak traktować.Nie chodzi o to aby kogos np."zjechać" , można ominąć dana prace (pominąć milczeniem ) ale to jest szczera reakcja.Jak mam np. pod jedna praca 20 komentarzy pozytywnych a pod inna 6 i mniej optymistycznych to wiem ze ta z sześcioma mniej się podoba.I o to tez mi chodzi.Zeby to wiedzieć.I nie tylko mi...

Ludzie cholernie boja się krytycznych wypowiedzi ale dobrze jest odwazyc się ,przelamac ten lek ...Fanatyczne głaskanie się nawzajem po glowach i wzajemne ochy achy to jak spacer slepego z garbatym.Glupota po prostu.To dobre na Facebook ale tu bez sensu.Jezeli ktoś cos maluje, rysuje, itp. i już zdecydowal się to publicznie pokazac to powinien tez dojść wewnętrznie do punktu gotowości na konfrontacje z kazda opinia...I tez oczywiście nie mam tu na myśli fali hejtu-nie wpadajmy w druga skrajność.
Avatar
Azja
2018-03-26
PS.Droga Redakcjo, proponuje już kropke zamiast wężyka dla wioli (Wioleta Przybysz).Bardzo porzadna galeria az milo popatrzeć..
Avatar
staryszew
2018-03-26
Nawet nie chce mi sie tego wszystkiego tu czytać :) Pochlebstwa zawsze będą, a zwłaszcza tu na VA, dlatego tu nie lubię być. Swojego czasu, przyrównywałem to miejsce do grzędy ze stadem kwok, teraz mnie tu mniej, mam inne zadania na głowie.
Powodzenia wszystkim :)
Avatar
amiartist
2018-03-26
Azja, to prawda, że każdy ma prace lepsze i gorsze. Coś podoba mi się bardziej, coś z kolei nieco mniej, ale jednak jakiś szczegół przyciąga. Sama nikogo nie krytykuję, uważam, że do tego niezbędna jest szeroka wiedza i osiągnięcia, a jeżeli coś mi się nie podoba, to zwyczajnie nie piszę nic. Osobiście nie boję się krytycznych komentarzy pod własnymi pracami. Wystawiając je na forum publicznym mam świadomość, że biorąc pod uwagę poziom moich rysunków mogę zostać totalnie objechana. Już kiedyś, w innym miejscu tak się stało, ale po krótkim zrezygnowaniu wzięłam się do roboty i udało się zrobić krok na przód...jeszcze wiele ich przede mną...
Avatar
behemot
2018-03-26
Ps.
Katka ja nie zawsze z Tobą się zgadzam i polemizowałem pod Twoją krytyką jeśli praca mi sie podobała.
Dzięki Azja ale nie przesadzaj ...lecz staram się jak mogę :)
Wrócę do galerii początkowej tam jest więcej twórców którzy wg mnie powinni być w galerii głównej, wierzę też że będą .
Nie obrażajmy się na coś co nam się nie podoba , bo chyba nie o to chodzi ?
Staryszew ...oczywiście że pochlebstwa są i będą i Ty jako staryszef dobrze o tym chyba wiesz :)
Avatar
katka
2018-03-26
Przepraszam, wczoraj mnie poniosło. Nikt nikomu nie zabrania pisania miłych rzeczy ani nie nakazuje pisania chamskich oraz silenia się pod każdą pracą na super merytoryczne komentarze i uwagi, ale robić tak jak napisał DSL ' opierać się na guście, wiedzy niż sympatiach i kurtuazji. Azja także baaardzo dobrze napisała. No i generalnie z większością wypowiedzi nie sposób się nie zgodzić. Także róbcie. Róbcie tak aby chcieć, czuć i móc. Do siebie też to kieruję, żeby nie było.
Avatar
Azja
2018-03-28
A ja się ciesze ze w ogole pojawila się taka rozmowa i zaangażowanie.Jest zycie! Było już tak beznadziejnie na Forum...nuda nuda nuda :-).Milego dnia zycze wszystkim :-)
Trochę post factum (choć skrupulatnie) sobie to wszystko poczytałam i z całą mocą przychylam się do stanowiska Katki, Azji i DSLa. Też tu już jestem trochę czasu i mimo dłuższych i krótszych przerw zawsze wracałam. Dlaczego? Właśnie dlatego, że VA zawsze dawał mi to poczucie bycia wśród ludzi, którzy odczuwają sztukę i potrafią to komunikować. Tu się nigdy nie szło na rekord (jak klikanie "łapek" na DA i liczenie na wzajemność), tu się zawsze liczył sensowny (niekoniecznie długi) komentarz...i to sobie cenię. To może być czasem jedno słowo, ale niech ono będzie w punkt. In plus czy in minus. Brak / mniejsza ilość komentarzy też naturalnie swoistym komentarzem jest. I o to właśnie chodzi. To mobilizuje do rozwoju - swojej sztuki i przede wszystkim siebie samego. Selekcja prac we własnej galerii też dokonuje się naturalnie - sami dostrzegamy, że coś już się nam nie komponuje z obecną drogą, ale czasami wracamy do rzeczy, do których jednak sentyment pozostaje. Dla mnie osobiście podarowanie komuś spersonalizowanego komentarza jest najlepszym, co mu mogę dać. Informacją o moich odczuciach, skojarzeniach, o tym, że zatrzymał moją uwagę na te ułamki sekund - to w dzisiejszej bieganinie ogromnie dużo! I tego nam wszystkim życzę - mądrej uważności na siebie...
Avatar
staryszew
2018-03-30
I kto to mówi, pani Robinson? :) Znam panią z DA i tkwiła tam pani po uszy w TWA. No ale zapewne zmieniła się pani in plus. To się chwali :)))
Avatar
~
2018-03-30
Drodzy dyskutanci
Dorzucę parę słów od siebie do tej dyskusji.
Jestem na VA prawie rok , kiedyś bylem na DA zanim go nie skasowano.Po kilkunastu miesiącach mogę stwierdzić że tutaj na VA jest ok.
Bardziej kameralnie i spokojnie.Generalnie bardzo OK.

Co do dyskusji - nie rozumiem całego tego zamieszania.Wiadomo przecież że tutaj zaistnieć może każdy kto chce.
Może się zarejestrować i wrzucać swoje prace. Przecież VA to miejsce dla amatorów sztuk wszelakich ( w sensie miłośników, ludzi z pasją).
Każdy z nas na VA uważa siebie za większego czy mniejszego artystę.Każdy jest indywidualnością tym bardziej że działa w "branży"artystycznej.
I każdy kto tu coś wystawia chce zaspokoić swoją próżność. Żeby być przynajmniej zauważonym a najlepiej pochwalonym.
I ja to rozumiem. Gorzej jest z przyjmowaniem krytyki. Nikt jej nie lubi. A tym bardziej tacy jak My - Twórcy .Odwrotnie to także działa.
Mamy opory przed krytykowaniem innych czy dawaniem im rad, żeby się nie narazić na odwet albo nie czujemy się kompetentni. Ale chwalić kogoś jest i nam przyjemnie.Stąd pewnie przewaga takich wpisów pod pracami w naszych galeriach. No i dobrze.Wychwalajmy się i wspierajmy. Ja osobiście nie uważam się za kogoś takiego , kto ma prawo udzielać komuś porad czy dawać uwag do prac. Setki prac już tu widziałem ale to nie znaczy że mam podpisywać się pod wszystkim na co spojrzę.
Czasem pochwalę,opiszę swoje wrażenia, rozwinę jakąś myśl na temat pracy.Ale to przecież nie obowiązek.VA to nie jest akademia sztuki i nie ma tu profesorów. I bardzo dobrze. Poza tym żadna akademia nie wszczepi w duszę człowieka iskry talentu czy wrażliwości.
Z tym się rodzimy.
Proponuję więcej dystansu do tego co na VA się dzieje i do siebie samego.Wiem że to czasem trudne ale da się :)
A jak się nie da to przecież można myszką kliknąć co trzeba i już nas tu nie ma.

Na koniec dodam jeszcze że wszyscy tu zgromadzeni są tak samo dużo warci - bezcenni. Dlaczego?
Choćby dlatego że robią w życiu o wiele więcej niż statystyczny zjadacz chleba, cieszą się tym co robią, rozwijają się. A na VA dają innym tym co tworzą dużo wrażeń i radości - a czasem dają do myślenia.
I niech tak będzie , czego Wam i sobie życzę:)


Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie - świątecznie i wiosennie.
Avatar
amiartist
2018-03-30
Pięknie Grzegorzu napisałeś!
Avatar
behemot
2018-03-30
Nie zgadzam się z tą wypowiedzią ....
Po pierwsze jestem tak próżny że gdybym był bardziej, to ciśnienie atmosferyczne by mnie zgniotło !
Nie czuję się lepszy od przeciętnego zjadacza chleba bo on może więcej pracuję lub robi coś więcej w czymś innym.
Możesz oczywiście, zacytuję tu żartobliwy wpis WSzaniawskiego ... "leżeć na brzuchu i drapać się po pępku" we własnej doskonałości .
Moje prace nie są najlepsze bo krytykiem jestem największym dla siebie i staram się przeskoczyć samego siebie... choć może mi się to już nie uda...
Mam ulubionych tutaj których bardzo lubię ..kibicuję
Mam nadzieję Sylwio że będzisz się rozwijać i zaskoczysz mnie jeszcze bardzo :) Tylko nie rozpływaj się w samozadowoleniu :)
Lubię jakieś prace ...jakieś nie , pewnie jak każdy ...
Staram się analizować prace które są dla mnie trudne.
pytałem się tu Karo o prace których nie rozumiałem i ona przystępnie mi to wyjaśniła.
Mam nadzieję że przerwa u niej nie będzie długa , pozdrawiam :)
Wydaję mi się że artyści którzy tu są i przyznaję że mnie zachwycają jakoś pracą .... też nie wpadają w samo zadowolenie.
Variart ma dla mnie wysoki poziom i ... w jakiś sposób nas zmusza do tego ...
Krytyka merytoryczna nikomu nie zaszkodziła ..ba wręcz może pomóc .
Katka ma pazurki ale sprawa się wyjaśniła ... i ją też pozdrawiam :)




Avatar
Dev
2018-03-30
A w ogóle to serwery, domeny i inne sprawy kosztują, Digart nie padł bez powodu. To może chociaż przed wrzuceniem wszystkiego, jak leci, warto pomyśleć o kieszeni Admina ;) Limity prac i tak są mega szerokie, jak dla mnie. W sumie to VA bardziej mi wyglądało na portfolio, gdzie wstępnie można się zapoznać z czyjąś twórczością a dalej to już pójść na stronę do kogoś, czy gdzieś tam go wyszukać w internetach...
Avatar
amiartist
2018-03-30
Oj Romek, dobrze wiesz, że do samozachwytu mi daleko ;-) Grzegorz pięknie napisał, że to miejsce dla każdego. A krytyka faktycznie nie zaszkodzi, bo dzięki temu możemy dostrzec błędy i nad nimi pracować. Czyli po trochu zgadzam się i z nim i z Tobą ;-)
Avatar
behemot
2018-03-30
Sylwio a już się wystraszyłem że rozpływać się będzisz w samouwielbieniu :)
Nikt tu nie negował że to jest miejsce tylko dla wybranych i nie ma tu miejsca dla amatrów.
Są kryteria i ja tego nie neguję .
Wejście do galerii głównej nie oznacza dla mnie że jesteśmy doskonali i możemy rozpływać się we własnym sosie ...
Próżność może być w każdej dziedzinie, tylko że ona hamuje rozwój .
Satysfakcja jeśli nam się coś uda i ktoś nam to doceni jest bardzo miłą i raczej zachęca do dalszej pracy nad sobą.


Avatar
katka
2018-03-31
A kim jest ów statystyczny zjadacz chleba? Co to za impertynenckie określenie? Absolutnie się z tym nie zgadzam. Na miano twórcy trzeba sobie zasłużyć. Na pewno nie kopiowaniem cudzych prac...
Avatar
katka
2018-03-31
A skoro już w tym temacie to pozwolę sobie coś wyjaśnić- jeżeli zamieszczacie pracę, która jest kopią czyjejś fotografii czy innego dzieła, to napiszcie o tym- to raz, dwa to, że praca jest wykonana w innej technice - jest nadal kopią i to nie ma znaczenia czy ktoś sobie oryginalne dzieło przemaluje, przerysuje czy wyrzeźbi...
Avatar
~
2018-03-31
Cała masa ludzi tutaj czerpie z fotografii. Wielcy mistrzowie - prawdziwi - też wzorowali się na innych. Ja oczywiście mistrzem nie jestem i nie będę. Nawet na VA - mi na tym nie zależy.
Dobrego kopiowania też trzeba się nauczyć - ale do tego trzeba mieć podstawy.
na przykład przy przedstawianiu postaci - budowy i proporcji ludzkiego ciała. - żeby nie straszyć jakimiś bohomazami
Poza tym nie mam zamiaru się tutaj przed nikim tłumaczyć ze swojej pracy tym bardziej przed kimś kogo wcale nie znam i na oczy nie widziałem.

Nikogo na siłę do swojej galerii nie ciągnę
a zjadacz chleba to inaczej :
człeczyna, człeczysko, człek, maluczki, przeciętny Kowalski, szaraczek, szarak, szary człowiek, szary obywatel, śmiertelnik, zwykły śmiertelnik.

Jeżeli chodzi o pojęcie kopii w sztuce to jest taka definicja :
Kopia – dokładne powtórzenie wykonanego wcześniej dzieła (np. rzeźby, obrazu, obiektu architektonicznego), z tego samego (lub tańszego) materiału, przy zastosowaniu tej samej techniki, w tej samej skali.
jak widać są rożne interpretacje kopii
Avatar
ginger77
2018-03-31
Pisałam już pod pracą Grzesia, ale widzę, że dyskusja się rozwinęła. Myślę, że rzeczywiście powinniśmy się umówić, że podajemy źródło, jeżeli praca jest dostatecznie podobna do jakiegoś innego dzieła sztuki, czy wzorowana, nie tylko kopiowana. W przeciwnym razie podziwiamy czyjś pomysł nie tylko wykonanie, a być może nasz podziw jest przesadzony. Jednak ta zasada powinna obowiązywać nas wszystkich - Ciebie Kasiu też :) Bo wydaje mi się (nie wiem, może się mylę jeśli tak to przepraszam), że nie podałaś źródła do swojej pracy "Przewrót/Tancerka" - https://pl.pinterest.com/pin/293437731963307052/
Ja osobiście do tej pory korzystałam tylko ze swoich zdjęć, więc nie znajdziecie w sieci pomysłów na moje prace. Ale być może skorzystam i uznam, że jest dostatecznie bardzo "wzorowana", obiecuję, że dam Wam znać.
I nie kłóćmy się, bo to bez sensu.
I Kasia - już mówiłam: Bardzo lubię Twoje prace!!
Pozdrawiam :)
Avatar
katka
2018-03-31
Grzegorz skończ z tymi bon tonami, to że wszyscy tudzież większość coś robi, nie oznacza, że ja, Ty czy ktoś inny też może. Nie ja sobie wymyśliłam te zasady. Nie są to moje wymysły. A definiowanie tu czym jest kopia i że są jej inne interpretacje jest po prostu śmieszne. Oczywiście że malarze korzystali i korzystają z fotografii, natomiast według mnie jest zasadnicza różnica pomiędzy inspirowaniem się. Można też coś zinterpretować po swojemu. Była tu swego czasu pewna świetna malarka Barbara Kroll, która czerpała z fotografii, ale nigdy nie przyszło mi do głowy czepiać jej się, nawet gdy wiedziałam z jakiej foty malowała, bo widziałam, że zdjęcie było dla mnie niej inspiracją, punktem wyjścia, ona zmieniała niemalże wszystko po swojemu. Ja nie mogę tego powiedzieć o Twoim rysunku i tylko dlatego o tym napisałam tutaj,w odpowiedzi na Twoje bezczelne że wolisz swój rysunek...fajnie, gdyby był jeszcze Twój...
Ola nie podałam, bo nie jest to żadne źródło tylko jakaś przekształcona grafika, którą widzę pierwszy raz na oczy. Natomiast pod szkicem dwa lata temu pisałam, że był inspirowany starą fotografią, taką samą informację podałam na swojej stronie zarówno pod szkicem, jak i obrazem i teraz uwaga! Nie kopiowałam zdjęcia, a zwyczajnie mnie zainspirowało dwa lata temu, obraz natomiast był zamówieniem i praktycznie wszystko zostało przeze mnie zmienione zarówno w pierwszej wersji, a na obrazie już całkowicie. Tak czy inaczej nie znam i znalazłam autora tej foty, było ono dla mnie tylko i wyłącznie inspiracją. Nawet poza, twarz tej tancerki jest u mnie wbrew pozorom inna, bo robiłam sama zdjęcia, żeby to poprawnie namalować...Oczywiście mogę dać link do zdjęcia, jak je znajdę, jeśli trzeba.
Avatar
katka
2018-03-31
*Oczywiście że malarze korzystali i korzystają z fotografii, natomiast według mnie jest zasadnicza różnica pomiędzy inspirowaniem się,a przemalowywaniem, przerysowaniem wszystkiego jota w jotę, o skrzętnej kalkomanii już się nie wypowiadam.
Avatar
ginger77
2018-03-31
Zgadzam się - zrobiłaś to po swojemu. I podoba mi się to. A tę fotografię znalazłam przez przypadek szukając czegoś zupełnie innego... Też nie znam autora.. Mniejsza z tym...
Chodzi mi też o to, że krytykę warto wyrażać, ale nie trzeba zaraz tak ostro...
Miłego dnia wszystkim życzę i wesołych świąt :)
Avatar
katka
2018-03-31
Olu, bardzo cenię twórczość Sally Mann, to nie jest pierwsza lepsza fotografka z portalu internetowego, ale ważna postać w świecie sztuki. Oczywiście nie dlatego ją cenię, po prostu uważam, że jest świetną, utalentowaną artystką. Zwróciłam od razu uwagę na pracę Grzegorza i nie przyczepiłam się do Niego w pierwszej chwili, ba! nadmieniłam że szanuję jego umiejętności,ale że zdecydowanie wolę oryginał czyli zdjęcie i właściwie nawet bym nie ciągnęła tego tematu, gdyby nie jego odpowiedź, że cyt. "woli on swój rysunek" i wtedy coś we mnie pękło...Weszłam jeszcze raz i dokładnie się przyjrzałam, nie zmienił on nic w tej pracy, nawet ubranie, kołnierz...wszystko tak, jak na zdjęciu i pisze coś takiego...Nie ukrywam - wkurzyło mnie to, a nawet zrobiło mi się smutno i dlatego napisałam ostrzej na forum. Zwróciłaś mi uwagę na kwestię zdjęcia i pracy - świetnie, ale nie wybielając się to są zupełnie odmienne podejścia do tematu. Możemy sobie dzielić włos na czworo kto ma rację, że kopiowanie to też sztuka, że ja jestem ostra i zadufana w sobie, niech będzie. Nie mam zamiaru się kłócić. Jestem statystycznym zjadaczem chleba i nie rozumiem takiego podejścia. Wesołych wzajemnie!
Avatar
~
2018-03-31
Dzięki spostrzegawczości Oli okazuje się że "przyganiał kocioł garnkowi " Chodzi oczywiście o pracę "Przewrót/Tancerka"
Ale nie bądźmy już tak drobiazgowi.

Avatar
Dev
2018-03-31
Ja bym prosiła o awans do Galerii głównej dla tej Pani :) ... https://variart.org/users/view/6489/ArtDana
Avatar
amiartist
2018-03-31
Także jestem za awansem ArtDany :-)
Avatar
Azja
2018-03-31
AtrDana do Galerii Glownej-popieram. I Redakcja na pewno przeniesie ta autorke lada chwila.
Odnosnie waszych dyskusji o inspirowaniu się, podpatrywaniu,kopiowaniu itp.A co jest zlego ze jakiś gościu woli swoja kpie niż oryginal ?Przeciez może np. woli bo w ogole był w stanie ja zrobić-wy,wszyscy krytykujący, potrafilibyście...? Robiliscie w ogole kiedykolwiek kopie? Nie? To szkoda-dobra szkola warsztatu :-)).No i kto z Was na zywo widział oryginal?...Jalowa dyskusja.
Odnosnie "tworcow" :czuje się tworca ( a dlaczego nie ? :-))...) i smiem twierdzic ze wśród zjadaczy chleba jest ich calkiem sporo- co mnie ogromnie cieszy..Dla mnie tworca to człowiek który ma wrazliwosc, myśli i twórczo zyje...na przykład z miloscia piecze chleb.Uwielbiam także wielu niedorosłych tworcow za to, ze robia swoje dziela,dzielka , z potrzeby serca, nudy, fantazji, wyobraźni, ciekawości itp. a nie z wybujałych ambicji które zatruwają kazda fajna dzialalnosc. Uczmy się od dzieci. :-). Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie, dajcie na luz..szkoda zycia na pierdoly.Niech każdy rzadzi sobie po swojemu w swoich pracach, swojej galerii i cieszmy się tym co tworzymy:kazdy na swoja miare potrzeb i możliwości.Amen :-)).
Avatar
ojosnegros
2018-03-31
Gregory, jeżeli jesteś kopistą, to dlaczego nie uzupełnisz opisu o podanie autora i najlepiej tytuł zdjęcia, z jakiego ściągasz? Nie rozumiem, w czym problem? Ja jak kopiowałam coś na zamówienie, to zawsze było podane nazwisko autora i tytuł oryginału.
Będąc moderatorem na digu, prosiłam Cię raz w prywatnej wiadomości, żebyś podawał źródła. Niestety, z tego co widzę, jakoś nie ustosunkowałeś się. Prześledziłam z uwagą dyskusję z Katką i bardzo zmartwiła mnie Twoja odwetowa postawa. Niestety szydło prędko wychodzi, gdy tylko zwróci się komuś uwagę na pewne nieprawidłowości. Bardzo źle się dzieje. Uważacie się za artystów, ba! Za nadludzi a później Was boli najmniejsze słowo krytyki. Jeszcze gdyby to była krytyka chamska, złośliwa, nieuzasadniona, zaczepna, ale tutaj ktoś tylko zwrócił uwagę, że COŚ jest nie tak.
To jest portal artystyczny a nie kafejka do lizania sobie nawzajemnie pupci. Źle też świadczy o artystycznym serwisie i jego użytkownikach, że się przymyka oko na plagiaty. Owszem, kopiowanie to też umiejętność, doskonali warsztat, ale nie nazywajmy tego sztuką. Choć byli niedoścignieni mistrzowie w swoim fachu. Kopiowanie zawsze pozostanie tylko kopiowaniem. Jeśli chcesz szlifować swój warsztat to owszem, kopiowanie się zaleca, ale odręcznie a nie w tablecie graficznym. A co do żyjących artystów, to z tego co pamiętam muszą oni wyrazić pisemną zgodę, jeśli chcesz przetwarzać ich prace. Z reguły mało który się zgadza.
Avatar
behemot
2018-03-31
Kopistów podziwiam np. cichy czy Gam w pastelach .... i jeszcze innych.
Gregory wyrobiłem sobie zdanie po jednym twoim zdaniu które zamieniliśmy
Lecz nie komentowałem i omijałem twoją galerię.
lecz to co napisałeś ... a u Katki ..
Z Katką tutaj koty darłem lecz nie ośmieliłbym się napisać czegoś takiego ... co napisałeś ty ... widocznie jesteś bardzo doskonały.
Zniekształcenie postaci wg ciebie .... Katka , Misior , i kilku innych artystów robi to w ten sposób że mogę tylko podziwiać .
Widziałem twoje wpisy pod takimi pracami ..czemu mają u ciebie służyć ? Fałszywie brzmią teraz ....
Zdjęcie http://www.abc.net.au/news/2017-04-08/cate-blanchett-as-elizabeth-i/8422496
Program o tu mogą mnie poprawić graficy komputerowi którzy tworzą naprawdę tworzą a ja tak na szybko https://www.youtube.com/watch?v=fqGba-Yw4KY
i twoja praca https://variart.org/works/view/119787/Wladza
Gdy ktoś dobrze poszuka to i znajdzie taką grafikę.
Jak postępujesz twoja sprawa dla mnie temat zamkniety.
Staryszef ... przyznaję że tak mam i postaram się to poprawić po świętach .
Wszystkim świątecznego uśmiechu i pogody ducha
Ps.ArtDane namawiałem by tu przeszła ma znakomite prace ...i oczywiście wierzę że przejdzie i inni do galerii głównej :)
Avatar
Dev
2018-03-31
................................. jaja, jak berety............
Avatar
amiartist
2018-03-31
Przyznam, że wczytałam się w komentarze na profilu Kartki i jestem zdumiona tonem odpowiedzi....
Jeśli chodzi o kopiowanie to rzeczywiście wypadało by napisać, że pomysł nie jest nasz....
I sama nie uważam siebie za artystkę, choć fajnie by było nią być ;-) Krytyczne komentarze chętnie przeczytam ;-)
Art Dana jest w GG, a gregory nie ma ani jednej pracy. WESOŁYCH ŚWIĄT!
Avatar
barko
2018-04-01
Bardzo się dziwię Szanownej Redakcji, że w ocenie poziomu prac, tak łatwo ulega sugestiom i podpowiedziom użytkowników. Przejrzałam Galerię początkową i z całym szacunkiem dla osoby "Art Dana " , nie uważam, by jej galeria, w porównaniu z emocjonalnym stylem ~beidak, czy np. świetnymi warsztatowo obrazami klaudiakarasek, zasługiwała na GG. Proste, wykonane metodą akademicką, niczym szczególnym nie wyróżniające się prace. Nie dostrzegam ani wypracowanej kreski, ani kreatywności. Zwyczajne odwzorowanie bez inwencji twórczej. Widać zalążek talentu, ale przed Panią jeszcze mnóstwo pracy.
Pozdrawiam Wszystkich świątecznie...:)
Avatar
staryszew
2018-04-02
~bejdak jest bardzo dobra. Na śp digarcie nawet dostała DD, można twierdzić, że to wyróżnienie było dyskusyjne, ale za byle badziew jednak nie można było je dostać i trzeba było się wykazać inwencją twórczą, na pewno nie za kopiowanie drżącą i niepewną rączką.
Nie cierpię kopistów, tak przy okazji se dodam :)
Avatar
Azja
2018-04-03
Beidak:popieram,prace z pazurem !
Avatar
beidak
2018-04-03
O matko, nie spodziewałam się w tym wątku o sobie przeczytać :) Dziękuję! Za miłe słowa no i za dodanie mnie do GG, ktokolwiek to zrobił dziękuję po stokroć <3
Avatar
Azja
2018-04-03
No -rzeczywiście szybko to poszlo :-)) ..Witaj w GG .(PS>W redakcji jest zaledwie kilka osob, i one decydują o "awansie" :-).. )
Avatar
catwing
2018-04-03
Beidak, przepraszam, ale muszę to napisać- Twoja galeria to niemal w całości fanarty do Wiedźmina, kopie oryginalnych prac autorów gry. Widziałam, że umieściłaś tagi „fanart” i „wiedźmin”, ale najwyraźniej obecni tutaj Twórcy tego nie dostrzegają i dają aplauz za oryginalność prac. Koncepty należą do oryginalnych twórców. To co robisz to fajne fanarty, całkiem nieźle rysowane, ale warto by było podać nazwiska oryginalnych rysowników.
Avatar
catwing
2018-04-03
Do Redakcji- czy tak trudno sprawdzić, że prace Bejdak to fanarty i powinny zawierać nazwiska oryginalnych twórców, czyli np. w przypadku rysunków „Cesarza” Jana Marka i Arkadiusza Matyszewskiego? Nie mam nic przeciwko pracom inspirowanym popkulturą, także przeciwko fanartom, jeśli tylko nie są dość wyraźnymi kopiami cudzych prac, bez podania autorów pierwowzoru.
Avatar
barko
2018-04-04

Myślę Kasiu, że Beidak , w porównaniu z innymi i tak wystarczająco jasno oznaczyła źródło inspiracji. Ja jednak oceniłam jej możliwości po rysunkach tuszem, jak chociażby "Drzemka" Aleksander i Dawid", "Prorok" czy "Rycerzyk" i za Świetny cykl "Dżin". Czy to też postaci z gier komputerowych?:)
Avatar
Dev
2018-04-04
Reklama podziałała, poszłam oglądać Beidak na DeviantArt ;) Raj dla ilustratorów, rysowników tak w ogóle, postacie, charaktery, całe Storybook'i, całkiem inny świat i wielokrotnie szczęka opada, rzec muszę, jak już się tak wgryźć w temat.
Avatar
catwing
2018-04-04
W tym wątku pojawiła się dyskusja na temat oryginalności prac, kopiowania i inspiracji i dlatego się tutaj odezwałam. Basiu, tak masz rację, źródło inspiracji zostało podane. Tylko, że tak naprawdę czym jest „inspiracja” i jak daleko można się w niej posunąć, żeby coś nadal mogło nosić miano sztuki? Żeby mogła powstać „postać z gry” to musi ją najpierw wymyślić i narysować artysta 2D, potem wymodelować artysta 3D. Tak jak wspomnianego tutaj „Cesarza”. Pod pracami, które są kopiami rysunków tych oryginalnych artystów (czy fanartami, jak zwał tak zwał) są komentarze typu „świetny”, „charakterny”. Ano jest taki, ale dlatego, że oryginalny twórca takim go wymyślił i narysował. Denerwuje mnie, że ktoś inny zbiera za to pochwały. Zdaję sobie sprawę, że tzw. „fanart” rządzi się jakimiś swoimi prawami, ale akurat aplauz za oryginalność czy charakterność postaci należy się komuś innemu. Tutaj można na pewno pochwalić dobrą odtwórczość. Co do cyklu z Dżinem się nie wypowiadam, bo nie o tym tu pisałam. Nie wstawiałam tutaj nic od około dwóch lat, ale czasem sobie zaglądałam, żeby zobaczyć, jak się mają starzy znajomi i co u nich słychać twórczo. Wydaje mi się, że ten portal ostatnio drastycznie się zmienił, jeśli chodzi o poziom prac i to, co może być nazywane oryginalną sztuką. Smutne to trochę, ale może to po prostu takie czasy, a ja robię się za stara.
Avatar
barko
2018-04-04

Ja również dostrzegam tę zmianę. Trudno czasami przebić się przez gąszcz tych "naleciałości" i z nimi walczyć, zalewają sieć. Pomijam więc u wystawiających tu twórców, tę "odtwórczość" i szukam oryginalności, ale przyznam, że często się gubię. Na sprawdzanie nie mam ochoty, czasu, ani dostatecznej wiedzy. Pozostaje zaufanie. Jeżeli je ktoś zawiedzie, powinien opuścić tę galerię, albo przynajmniej przyznać się do błędu czy manipulacji i przeprosić. Ty Kasiu jesteś doskonale zorientowana w temacie. Taki ktoś przydałby się w redakcji...:)

PS
Brakuje tu Twoich Opowieści Księżycowych i Twoich szczerych komentarzy.
Avatar
MajaK
2018-04-04
może mi ktoś wyjaśnić co to znaczy "fanart" ?
Avatar
catwing
2018-04-04
Majeczko, fanart to praca fana odnosząca się do dzieła, którego ten fan jest fanem ;) W praktyce wygląda to tak, że tak jak np. w omawianym wyżej przypadku ktoś, kto pracował nad grą Wiedźmin narysował do niej koncepty postaci, ktoś drugi wymodelowali je w 3D i tak trafiły do gry oraz do artbooków, w których można je sobie pooglądać. No i fanart polega na tym, że się właśnie z gry lub z artbooków te postacie przerysowuje, dosłownie lub dodając coś od siebie, czy umieszczając je w trochę innej scenerii. Czemu się to robi nie jestem do końca pewna, ale jest to bardzo popularne wśród młodych ludzi (haha jakie to straszne, że muszę napisać młodych, ale już starość nie radość). Chodzi o hołd dla dzieła, albo ćwiczenie ręki może...To nie dotyczy tylko gier komputerowych, ale także, np. postaci z filmów Disneya, to znaczy rysuje się postacie w tej samej stylistyce. Nie ma w tym nic złego i jest to bardzo popularne, więc chyba trzeba się z tym pogodzić. Pytanie tylko, czy to jest sztuka i na ile można ją w ogóle uznawać za oryginalną. I tylko o to mi chodziło. Może się za bardzo zemocjonowałam niepotrzebnie, ale zdenerwowała mnie świadomość, że niektórzy tu komentujący fanarty chwalą je za wyraz twarzy postaci czy oryginalność, a przecież to jest czyjeś dzieło, ktoś tę postać pierwotnie wymyślił i narysował, a ktoś drugi tylko przerysowuje, czy rysuje „na wzór”. Basieńko, do Redakcji to mi daleko i sama się na tym wszystkim dobrze nie znam.
Avatar
Jarek
2018-04-04
" Pytanie tylko, czy to jest sztuka i na ile można ją w ogóle uznawać za oryginalną"
No można jako fan namalować np Teresę Salgueiro i to może być bardzo dobre, można też zwyczajnie skopiować zdjęcie.
A co z Olimpią Édouarda Maneta?
Avatar
MajaK
2018-04-04
Bardzo dziękuję Kasiu, tak myślałam, że o to chodzi. Też uważam, że chwałą należy się tym, co wymyślili i stworzyli, "uprawiaczy fanartów" można pochwalić najwyżej za warsztat, tak myślę.
Avatar
catwing
2018-04-05
Jarku, Teresa Salgueiro to osoba i można dowolnie ją podziwiać i malować jej portrety i to może być bardzo dobre i nie jest to fanart, tylko portret. Z kolei Olimpia Maneta i Wenus Tycjana szalenienie się różnią i nawiązanie jest widoczne, ale można powiedzieć, że to zdecydowanie inne dzieło. Fanart to w sumie przerysowanie czyjegoś rysunku, co jest jak dla mnie czymś innym. Zwłaszcza, że nawet otagowanie „fanart” nie oddaje sprawiedliwości oryginalnemu twórcy, bo nie wiem ile osób się pokusi, żeby sprawdzić, kto ten rysunek pierwotnie stworzył. Wiadomo, że jest „z gry”, ale ile osób sprawdzi sobie kto dokładnie go pierwotnie narysował?
Avatar
catwing
2018-04-05
Kurczę przepraszam za literówki, nie ma tu edycji, a coś mi kiepsko idzie pisanie :)
Avatar
barko
2018-04-05
Twoje wyjaśnienia Kasiu, to cenne dla nas informacje...!:)
Avatar
barko
2018-04-05

Znalazłam trochę czasu i dokładniej prześledziłam dyskusję w tym wątku. Chcę się odnieść do wątpliwości w stosunku do obrazu Katki https://variart.org/works/view/122848/Przewrot_Tancerka. Otóż uważam, że zarzut iż praca, poddana tutaj krytyce, jest dokładną kopią zdjęcia na jakim się wzorowała, jest nad wyraz krzywdzący. Można przez chwilę odnieść wrażenie, że jest podobna, ale po głębszej analizie, widać zgoła znakomitą interpretację starej fotki.. Nie udało mi się znaleźć żadnego elementu, który byłby świadomie odwzorowany. No może obcasy tej damy, za nie nie ręczę...:)
Nie zgadza się ani usytuowanie postaci, ani ich upozowanie. Wystrój sali i światło świetnie dobrane. Osobiście podziwiam styl w jakim Katka zrealizowała swój pomysł. Trzeba dużej inwencji by stworzyć tak spójną klimatycznie i kompozycyjnie całość. Szczególną uwagę zwraca niepospolitość twarzy, konwencja w jakiej zostały stworzone. Moim zdaniem, niewiele można spotkać interpretacji wykonanych na takim poziomie.
Avatar
beidak
2018-04-05
Ustosunkuję się do tego co tutaj zostało powiedziane.... ale za jakiś czas bo naprawdę nie wiem, co mam Państwu teraz napisać, przepraszam, szczerze mówiąc rozbawiło mnie to trochę... Proponuję głębiej zapoznać się z definicją fanartu gdyż słowa catwing są błędne ;) Nie mam pretensji co do zarzutów, jednak choćbym nie wiem jak próbowała - nie potrafię się z nimi zgodzić, to co tutaj przeczytałam jest sporym spłyceniem tematu, a przez to wprowadza ludzi w błąd.
Avatar
catwing
2018-04-05
Hej, w którym miejscu moja definicja fanartu jest błędna? Czyż nie jest to kopia/ interpretacja/ wariacja na temat czyjegoś dzieła? Możliwe, że trochę spłyciłam temat, ale to dlatego, że nie mam dla fanartu szczególnego sentymentu, bo trochę odrzuca mnie jego wtórność. Czy jesteś oryginalnym twórcą postaci Cesarza, czy raczej tworzysz wariacje na temat czyjegoś konceptu postaci i czyichś oryginalnych rysunków? Konkretnie prac Jana Marka i Arkadiusza Matyszewskiego do Wiedźmina, bo to oni stworzyli Cesarza. Zdaję sobie sprawę, że fanart jest mega popularny, tylko nie jestem w stanie ogarnąć dlaczego ludzie chcą marnować swój talent i super warsztat (bo taki masz) na wariacje wokół czegoś, co ktoś inny już zrobił. Czemu nie stworzyć czegoś całkiem własnego, skoro ma się do tego środki? Ale przecież dostałaś DG za Cesarza vel Południcę vel Duszę Czyśccową właśnie, więc najwidoczniej się nie znam ;)
Avatar
staryszew
2018-04-05
To przy okazji tej, Beidaku, gratulacje niniejszym Ci składam, tak tej iluzorycznej kropki, jak i nie iluzorycznemu wyróżnieniu DG :)
ps
Za niedługo, dam Ci linka do kontynuacji Digarta, bo ja tam chciałbym Cię widzieć ze swymi fanartami :)
Oczywiście na PW, żeby tutaj nie spamić tak niegodnymi treściami xd
Avatar
catwing
2018-04-05
ps. Z tą Południcą to miał być żart, bo na tym rysunku on tak biedny cierpi w polu, ale wyszło jakoś złośliwie, a nie miało tak wyjść. Opinia o tym, czy coś jest wtórne jest moją opinią, ale faktem jest, że Twoje prace są świetne warsztatowo.
Avatar
ginger77
2018-04-05
do Barko: Basiu, przecież nie napisałam, że praca Kasi jest dokładną kopią tego co przez przypadek znalazłam w sieci. Przeczytaj, proszę dokładniej moje wypowiedzi. Chodziło mi o sam pomysł na pracę. Napisałam przecież, że Kasia zrobiła to po swojemu i że podobało mi się to. Podziwiam Kasię za styl, bardzo lubię jej prace! Więc nie wiem co w moich słowach było krzywdzące.
Avatar
ginger77
2018-04-05
Poza tym Kasia wzorowała się na fotografii, a nie tak jak myślałam, na grafice, którą widziałam. Sprawa została wyjaśniona i ok. Tak myślę.... Jeżeli kogoś uraziłam to przepraszam.
Avatar
barko
2018-04-05
Nie Ciebie Olu miałam na myśli, choć to Ty byłaś "siłą sprawczą" tego zmieszania...:), ujawniając źródło inspiracji. Ale mniejsza z tym. Ważne, że dzięki temu został poruszony niezwykle istotny, choć wysoce drażliwy temat.
Avatar
chuchol
2018-04-05
A czy nie byłoby sensowne stworzyć osobną kategorie dla prac będących kopiami,wariacjami,fanartami itp. bo w ich wypadku przy ocenie koncentrujemy się w dużej mierze na innych elementach dzieła niż w wypadku dzieł oryginalnych,w pełni autorskich.
Avatar
staryszew
2018-04-05
Wszystko co tworzymy jest inspiracją z czegoś tam
Avatar
Azja
2018-04-05
Uwazam zamieszanie z tymi "fanartami" itd. za rzecz bez sensu.
Mialam "nascie" lat gdy we Wroclawiu wyplynela jako bardzo awangardowa pewna grupa artystow, malując sztuke za pomoca szablonow i pokazując rozne zabawne kwestie, tematy, polityczne, obyczajowe itp.Pamietam ze wydawali gazetke i wśród ich prac przewijal się m.in. motyw myszki Miki (oczywiście stworzonej szablonem ,czyli taka technika t jaka wcześniej robil to Andy Warchol). Do glowy wówczas nam , w liceum plastycznym,nastolatkom zafascynowanym sztuka (tym bardziej ze wśród tworcow owej grupy był nasz owczesny nauczyciel ) nie przyszlaby myśl ze oni..kogos "malpuja", odtwarzają, kopiują itp... ! Zaistnieli jednak w polskiej kulturze i po prostu korzystali z dobr dotychczasowego dorobku sztuki swiatowej. Batman, Myszka Miki, Pokemony i inne tego typu postacie sa dziś czyms w rodzaju dobra wspólnego!...To jest kultura masowa, albo popkultura, nieważne jak zwal, ale w dzisiejszych czasach nie można już oddzielic klasyki czyli czystego malarstwa, rzeźby a także klasycznego pejzażu, portretu itp. od masy wtornej czyli sztuki stworzonej na podstawie przezutej komercyjnej papki jaka darzy nas wspolczesny swiat.Opakowanie zupy Campbell tez zaprojektowal jakiś projektant , tworca, ale prawdziwa popularność i kase na tej etykietce zrobil (wspomniany już przeze mnie wcześniej ) Andy Warchol.Czy ktoś powie ze nie był prawdziwym artysta ? ..To nie jest takie proste.
Kopisci to odtwórcy a to co mamy na Variart to wynik podejścia ( i oczywiście umiejetnosci )tutejszych uzytkownikow. Do każdego z osobna należy rozliczyć się przez sobą co tu pokazuje i po co, a reszte robi Redakcja.W końcu to Kuba wie po co zalozyl ten portal... :-).
Ja tu jestem gościnnie i lubie tu być i wydaje mi się niedorzeczne "polowanie na czarownice" .To nuda.Dzis mamy taka technikę ze każdy może wstawić kit i robic się na hiperzdolna postac uzywajac programów komputerowych itd.No i niech się bawi w kombinatora ten kto chce. Artysta to bardzo szerokie pojecie , nie zamknie się go w ramki (kopiuje czy nie). To tyle ode mnie : -)
Avatar
Dev
2018-04-05
Jeśli ktoś ma wątpliwości co do kopii czy czasem plagiatu, to jest taka prosta opcja - prawy przycisk mysza na obrazku i "szukaj grafiki w google". W opisanym przypadku wszystkie wyniki jakie się wyświetlają należą do autorki. Nawet w "podobnych wizualnie" nie ma niczego takiego, a nawet jeśli to jest screen ze sceny z gry - niech będzie, bo jest świetny. I nawet za to wyłapanie takiej sceny i narysowanie należy się ukłon. To prawda, zostało to tutaj spłaszczone bardzo, dla mnie świat ilustracji, szczególnie digital, fanartów i innych rządzi się własnymi prawami a jednak wiąże się z tym samym - umiejętnością, warsztatem. Rysunek digital nadaj pozostaje rysunkiem i jeśli ktoś rysuje od postaw, nie używając żadnych pomocy, typu gotowa ręka czy noga, to jest mistrz. Mam nawet ulubionego rysownika, Apterus'a, tu można popatrzeć jak coś powstaje: https://www.youtube.com/watch?v=5da-KCIltWo . Moim zdaniem, oglądając rysunki Beidak na DeviantArt, to jest na dobrej drodze, może niefartownie szukała tutaj fanów Wiedźmina, heh, ale czekam na więcej rysunków, tych typowo od siebie ;) Pzdr
Avatar
razdwa
2018-04-05
staryszew - nie wszystko jest " inspiracją z czegoś tam ", nadto, co innego "tworzyć", co innego "odtwarzać, przetwarzać". Czy rzeczywiście tak trudno stworzyć coś własnego, jedynego, wyjątkowego, czego nikt nie stworzył? Nie ma większej przyjemności, niż zawrzeć w sztuce siebie samego!
Avatar
Jarek
2018-04-05
Indywidualność dzieła polega na tym, że pokazuje to czego doświadczam przez to co mam w środku.
W sensie bardzo scisłym, nie da się niczego stworzyć, bo zawsze użyjesz gotowych elementów.
Nawet dzieło metafizyczne, które jest na przykład wynikiem kontemplacji jest tylko jakims odbiciem.
Avatar
staryszew
2018-04-06
Tylko australijscy aborygeni, kilka tysięcy lat do tyłu tworzyli "nieplagiatowe" dzieła. My niestety, jesteśmy skazani na wieczny plagiat, nawet niechcący :) A i aborygeni, plagiatowali sami siebie nawzajem, nie da się tego uniknąć
Avatar
Araxela
2018-04-06
Wtórność (mniejsza lub większa) jest wszędzie. Wystarczy popatrzeć na modę... Niby są projektanci mody, ale zapożyczają... lub inspirują się. Podobnie z muzyką - akordy się powtarzają... I tak wydaje mi się, że dziedzina rysunku, malarstwa, nawet fotografii czy grafiki - daje duże poczucie indywidualności.... Oczywiście - jeśli chcemy być indywidualistami i unikamy drogi na skrót.
Avatar
Azja
2018-04-06
..a tak a propos klasyki: "Jukaja" pięknie maluje, czy dostanie kiedyś niebieska kropke? ( porownalam sobie wlasnie z moimi pracami i chyle czola przed pięknymi pejzażami Jukaji w klasycznej technice olejnej..-oby jak najwięcej takiego malarstwa na VA...lubie awangardę ale klasyka to baza,bez niej nie ma przyszłości,punktu wyjścia)
Avatar
razdwa
2018-04-06
No jasne, gdyby iść w tym kierunku, to tylko ten, kto pierwszy pozostawił ślad po ołówku, pędzlu itp. był oryginalny, ale to absurd. Mało interesuje mnie sztuka aborygenów, natomiast jest malarstwo abstrakcyjne, gdzie trudno mówić o korzystaniu przez twórców z elementów już istniejących (np. taszyzm), a jeśli są zapożyczenia, to wykorzystane w sposób niestandardowy, bądź zniekształcone. O ile realizm stracił rację bytu w chwili rozpowszechnienia fotografii, o tyle abstrakcja daje ogromne pole do popisu dla ludzkiej wyobraźni!
Avatar
Dev
2018-04-06
Jeśli Jukaja to tym bardziej Hubert Jabłoński https://variart.org/users/view/6193/hubart214 :))))
Avatar
Dev
2018-04-06
Hm, no to dziwne, że realizm i tak zawsze zachwyca, abstrakcja wiele mniej...
Avatar
Araxela
2018-04-06
Za Dev - niestety... abstrakcji do dziś nie rozumiem (tego fenomenu), nie czuję... Oczywiście są wyjątki - ale wyjątek potwierdza regułę...
Avatar
Jarek
2018-04-06
Naturalizm. Realizm, to ciężka dola chłopa. ;)
Avatar
Azja
2018-04-06
Hubert Jablonski -oczywiście. A klasyka nigdy się nie zestarzeje i pojawienie się fotografii nie zmienia tego faktu. Iluz ludzi natomiast kopiuje abstrakcje!...Iluz artystow wzoruje się na Miro, Mondrianie itp. ..a już na pewno się nimi inspiruje! ...
Avatar
staryszew
2018-04-07
Moim pierwszym plagiatem, jaki popełniłem, była narysowana Gąska Balbinka. Chamsko ją zerżnąłem z dobranocki, nie podając źródła! To był telewizor Neptun czarno biały. Popełniłem to przestępstwo w wieku kilku lat - młodociany przestępca ze mnie! Na szczęście, uleglo to już przedawnieniu, dlatego się Wam tu przyznałem, od razu mi ulżyło :)
Avatar
Jarek
2018-04-07
Gąska Balbinka :D
Avatar
barko
2018-04-07
Staryszew... owacje na stojąco za ten wpis...!!!:)
Avatar
Dev
2018-04-07
Hahaha, pozamiatane ;)
Avatar
razdwa
2018-04-08
co do różnej maści kopistów, wiadomo nie od dziś - kto chodzi tylko po czyichś śladach, nigdy pierwszy nie będzie! co do abstrakcji i realizmu - widać, sztuka ma swoją głowę, i ma swój ogon. Realizm to nurt przebrzmiały, trwa, bo ma ogromną rzeszę odbiorców - ludzi, którzy ze swoimi gustami, zdolnością odbioru, pojmowania sztuki, zatrzymali się w XIX wieku. A sztuka, to dziedzina żywotna, energiczna, poszukująca, odkrywcza, tu nie ma miejsca na stanie w miejscu. Nie tylko trzeba nadążać, ale i wyprzedzać! Pa :)
Avatar
Azja
2018-04-08
Pa "-) .A old timery nie przypadkiem sa w takiej cenie :-)...Taki np."przebrzmialy " Mercedes z lat 60 tych...co za klasa! ...To samo z obrazami.Nikt mi nie powie ze da Vinci "przebrzmial" :-)))) (czytaj "cha cha cha")
Staryszew : XD ( i nomka za konkluzje,jak dla mnie to perelka ..albo raczej wisienka na torcie:-).. ).
Niektórzy zatrzymali się nawet na epoce kamienia łupanego i odżywiają się przebrzmiałą drogą oralno-pokarmową zamiast nowoczesną kroplówką, albo lepiej przez WI-FI
Avatar
rdza
2018-04-08
......ten ogon to powiedziałbym bardziej że pień jest :) z pnia wyrastają gałęzie, abstrakcja jest jedną z nich, na niej siedzisz więc ćwierkasz że jest najlepsza..........
za czym nadążać ? kogo wyprzedzić ? jesteśmy na torze ?... myślę że powinniśmy szukać własnej drogi, nie oglądać się za czym goni "świat"
Avatar
razdwa
2018-04-09
na torze? wspomnienia, nostalgia, przeszłość, cisza, brak ruchu, życia, przyszłości...jesteśmy na CMENTARZYSKU!

Dodaj post w tym temacie

Musisz być zalogowany, aby dodać post.



R E K L A M A

Korzystając z serwisu akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Strona może zawierać treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Copyright © 2002-2018 VariArt.org | Realizacja: jakub mankowski | Oparte na VariArt code