GROTOŁAZ
Ryszarda - Łucja Jagielska

Galeria użytkownika

ŻABI STAW O ŚWICIE - 1977r. - z lamusa
malarstwo | Odsłon: 1203
Dodano: 2015-10-08


Opis pracy

Studiując na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej miałam zajęcia z rysunku perspektywicznego, które były prowadzone przez profesora Jana Szymańskiego. Nazywaliśmy Go Janem III Fazą. Rysowaliśmy w perspektywie skomplikowane portale na podstawie rzutów, przekrojów i widoków w trzech fazach - 1 - szkice w celu znalezienia właściwego ujęcia, 2 - konstrukcja przestrzenna, 3 - konstrukcja wraz ze światłocieniem. Do tego trzeba było opracować artystyczną teczkę w technice dowolnej. Zasada była jedna - należało unikać materiałów spożywczych, bo w Katedrze Rysunku zalęgły się mrówki po ubiegłorocznych teczkach artystycznych wypieczonych z ciasta. Jedną z technik, która pojawiła się na Wydziale była guma arabska z tuszem, kiedyś używana przez grafików. Tą technikę na Wydział przyniosła nasza koleżanka, którą nazywaliśmy żartobliwie Żabą - przezwisko pamiętam - nazwiska już niestety nie. Od tego czasu stosuję tą technikę w moim malarstwie a pierwszy obraz nią namalowany na cześć mojej koleżanki nazwałam "Żabim Stawem".



Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Komentarze

Avatar
amiartist | 2018-01-14
Super! Ma świetny klimat!
Avatar
PiotrDryll | 2015-10-16
ciekawa praca...
Avatar
GROTOŁAZ | 2015-10-13
Kumpelstwo jest sprawą fantastyczną, a przyjaźnie z okresu dzieciństwa i z okresu studiów są najfajniejsze.
Avatar
magda.h-m | 2015-10-11
bardzo, bardzo mi się to podoba. Ma taki niesamowity klimat! a opis dodatkowo pobudza wyobraźnię. Musiała ta Żabka mocno zapaść w pamięć ;)
Avatar
iwonadomeradzka | 2015-10-08
Prawie słychać kumkanie, piękne w kolorze :)
Avatar
satyrek | 2015-10-08
Bardzo fajne...
Avatar
GROTOŁAZ | 2015-10-08
Tamta guma arabska była doskonałej jakości - fantastyczna do celów plastycznych - obrazy nie zmieniają się i nie tracą wyglądu. Podobnie tusze chińskie - były doskonałe. Wszystko to kosztowało grosze, a jakość była najwyższa. Oglądam czasami program DISCOVERY o sposobach produkcji w tym np. tuszy chińskich - technologia znana od wieków- szelak naturalny - one nadal nie płowieją. Sepia czerwienieje - to norma, a potem trzyma fason. Natomiast kupiłam tusze francuskie - w sklepie dla artystów w Paryżu i niestety - tusze płowieją, choć są bardzo drogie.
Avatar
alikos | 2015-10-08
Świetne.
Avatar
wiedzma akacjowa | 2015-10-08
świetne:)Ja gumę arabską dodawałam do farb witrażowych, nie mieściło mi się w głowie,że dodają ją do jedzenia
Avatar
mARTa | 2015-10-08
Bardzo nastrojowy :)
  • 1 (current)
  • 2


On-line
cynober

Korzystając z serwisu akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności Strona może zawierać treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Made with and in Warsaw by jakub mańkowski
Copyright © 2002-2020 VariArt.org