Samotność długodystansowca.
wystawa: akt | Odsłon: 550
Dodano: 2018-11-15


Opis pracy

Ta praca już tutaj była, ale usunąłem ją przypadkowo, chcąc usunąć zupełnie inną.
Teraz zamieszczam ją ponownie, w celach "badawczych". Wojtek, wiesz o co chodzi :)
30/31 cm, akwarela na papierze kredowym.



Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Komentarze

Avatar
ewaafrus2 | 2019-02-06
Samotność bywa pociągająca. ...
Avatar
najbor | 2019-02-06
Samotność bywa wręcz niezbędna :)
Avatar
ewaafrus2 | 2019-02-06
Myślę więc jestem !!! To Ty ?
Avatar
najbor | 2019-02-06
W pewnym sensie tak. Kiedyś byłem długodystansowcem. Biegałem samotnie. Teraz jeżdżę :)
Avatar
Unpunished | 2019-01-05
Właśnie tytuł brzmi znajomo... Akwarela na kredowym? Ciekawe. Graficznie też.
Avatar
najbor | 2019-01-18
To jak ja posługuję się akwarelą, to osobny rozdział... zapewne malarze posługujący się tą techniką rwali by sobie włosy z głowy... Jeśli chcesz i interesuje Cię jak doszedłem do takiego efektu, chętnie Ci wyjawię :)
Avatar
Korczynska | 2018-11-27
Piękna!
Avatar
najbor | 2018-12-04
Dzięki :)
Avatar
MajaK | 2018-11-22
mówiłam Ci :)
Avatar
najbor | 2018-11-22
Mówiłaś :))
Avatar
Martin B. | 2018-11-20
po jakims czasie, czasem po drugim czasem po dwudziestym kilomerrze biegacz laczy sie z otoczeniem i dalej biegnie juz z calym swiatem ....
Avatar
najbor | 2018-11-22
Tak, coś w tym jest... Po kryzysie, który przychodzi po pokonaniu pewnego dystansu, i przełamaniu go, wszystko zaczyna stawać się jednym rytmem, biegnie się z całym światem, i wydaje się, że można tak biec bez końca...... :)
Avatar
najbor | 2018-11-19
Dokładnie tak! Zbieżność zamierzona. Kiedyś byłem długodystansowcem. "Biegnąc, staram się myśleć o rzece. I chmurach. Ale w zasadzie nie myślę o niczym. Jedyne, co robię, to biegnę przez własną przytulną, skrojoną na moją miarę pustkę, własną nostalgiczną ciszę. I to jest czymś cudownym. Bez względu na to, co mówią inni."
Opowiadanie lubiłem bardzo. Nie wiem, jak dzisiaj odebrałbym ten utwór. Gdy czytałem, miałem jakieś 17 lat. Ten z kolei cytat wypisałem na ławce w szkole; "Najważniejsze, czego uczymy się w szkole, jest to, że najważniejszego nie można nauczyć się w szkole."
Dziękuję Ci i pozdrawiam!
Avatar
tarantula | 2018-11-18
Długodystansowcy są zawsze samotni. Zastanawiam się nad samotnością malarzy drobiazgowych, czy nawet hiperrealistów. Akwareliści są samotnymi sprinterami, a to coś innego...Bardzo ciekawa technika, intuicyjnie wyczuwam w czym rzecz, ale o szczegółach pomyślę, jak już przygotuję narzędzia:-) ps Zbieżność tytułu z jednym z kanonów brytyjskich? Ze wszystkich utworów Alana Sillitoe to opowiadanie lubiłem najmniej, ale film był odjazdowy.
Avatar
najbor | 2018-11-19
Dokładnie tak! Zbieżność zamierzona. Kiedyś byłem długodystansowcem. "Biegnąc, staram się myśleć o rzece. I chmurach. Ale w zasadzie nie myślę o niczym. Jedyne, co robię, to biegnę przez własną przytulną, skrojoną na moją miarę pustkę, własną nostalgiczną ciszę. I to jest czymś cudownym. Bez względu na to, co mówią inni."
Opowiadanie lubiłem bardzo. Nie wiem, jak dzisiaj odebrałbym ten utwór. Gdy czytałem, miałem jakieś 17 lat. Ten z kolei cytat wypisałem na ławce w szkole; "Najważniejsze, czego uczymy się w szkole, jest to, że najważniejszego nie można nauczyć się w szkole."
Dziękuję Ci i pozdrawiam!
Avatar
satyrek | 2018-11-16
Zwykle przegrani są samotni, a ten mi tu wygląda na zdobywcę szczytu... Zapewne po zejściu na dół stwierdzi, że wszyscy go we wspinaniu wspierali i będą gotowi grzać się wraz z nim w blasku fleszy...
Avatar
najbor | 2018-11-19
"Wiem tylko, że trzeba biec, nie wiedząc dokąd, przez pola i lasy. A linia mety nie kończy biegu, choćby wiwatował tam przyjazny tłum. To jest właśnie samotność długodystansowca."
To cytat z opowiadania "Samotność długodystansowca" Alana Sillitoe :) Dziękuję, Satyrku :)
Avatar
JackyBoy | 2018-11-16
!!
Avatar
najbor | 2018-11-22
Dzięki :)
  • 1 (current)
  • 2

Korzystając z serwisu akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności Strona może zawierać treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Made with and in Warsaw by jakub mańkowski
Copyright © 2002-2019 VariArt.org