oo
rysunek | Odsłon: 292
Dodano: 2019-06-18


Opis pracy

Plenerowe
Suche pastele, canson, 65x45cm, 2010.

Może znów do nich wrócę...
Pamięci 200 lat Polskiej Hodowli Konia Arabskiego, której nie zniszczyła żadna wojna ani zabory, a której największym wrogiem są sami Polacy...



Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Komentarze

Avatar
~Der letzte Mensch | 2019-06-24
Piękny arab!
Avatar
anfid | 2019-06-25
Piękne dziękuję!
Avatar
Karo | 2019-06-21
Ładnie uchwycony ruch. Czujesz temat. Dodam,że niełatwy.
Avatar
anfid | 2019-06-21
Dziękuję, miło mi :)
Avatar
amiartist | 2019-06-19
Konie...kiedyś jeździłam regularnie, 2 razy spadłam, nawet przez pewien czas miałam własnego konia...wróciły wspomnienia...dobry rysunek!
Avatar
anfid | 2019-06-19
Dziękuję. Oj spadało się, nawet więcej niż 2 razy...:D A co się stało z koniem? Jeśli można?
Avatar
drojecki | 2019-06-19
Zwiewnie , Dostojnie , Lekko , Rewelacyjnie :)
Avatar
anfid | 2019-06-19
Wyborne dzięki :)
Avatar
piotrfranczok | 2019-06-19
Oj tam, nikt nie niszczy hodowli koni arabskich w kraju, tylko konkurencja odrobiła zaległości i przejęła część rynku. W biznesie, zwłaszcza tam gdzie rachunki idą w miliony nie ma niestety skrupułów.
Tu co najwyżej można napisać, że to człowiecza prymitywna rywalizacja niszczy obecnie akurat nasze stadniny.
Avatar
anfid | 2019-06-19
Edytowany
W tej branży słowo konkurencja nie istnieje. Nie umiałbyś nawet wymienić kto jest konkurencją dla hodowli. Dlatego, że to nie piekarnia, która działa zgodnie z tradycją i nagle powstanie obok ciekawsza. To działa jak muzea. Muzea nie mają konkurencji, cały świat korzysta z jego eksponatów. Hodowla Polska jest żywym pomnikiem, pielęgnowanym i utrzymywanym przez te 200 lat z korzyścią dla całego świata. Nikt nie przyjeżdżał tu konkurować tylko poprawiać swoje konie. Te miejsca są nadzieją dla innych hodowli. Rozdawanie w ręce niewiadome, szczególnie prywatne trzonu materiału genetycznego można uznać za likwidację tego trzonu. Trzon materiału genetycznego nie może wyjść z tego miejsca, ponieważ straci na tym cały świat.
Wyobraź sobie, że Muzeum Narodowe, prawem rynku i prawem konkurencji (jak to nazwałeś) sprzedaje swoje eksponaty komu chce? Na tym właśnie to polega.
Nie można bagatelizować tak ogromnej sztuki, jaką jest stworzenie czegoś tak pięknego. Do tej pory była to największa nasza duma. Aż nadszedł czas, kiedy diamenty przyszedł obrabiać kamieniarz...
Avatar
piotrfranczok | 2019-06-19
Tam gdzie są tak potężne pieniądze i interes prywatny nie ma świętości. Jeśli kupiec znajdzie w innym miejscu dobre stajnie i konie, to się zwyczajnie przeflancuje. W muzeum nie hoduje się sztuki, tylko się ją gromadzi. To jednak jest spora różnica. :) A nasza hodowla, jeśli mogła podupaść, to może się też pozbierać. Ot co.
Avatar
anfid | 2019-06-19
Przepraszam, nie wiesz o czym piszesz, ponieważ Państwowe Stadniny Koni należą do Skarbu Państwa i są państwowe. Bez urazy nasza dyskusja nie ma sensu, 20 lat sledzę branżę a na Janowskim materiale genetycznym robiłam magistra. Zapraszam więc na blog Marka Szewczyka, który Ci to wszystko pięknie wytłumaczy bo ja nie mam czasu, temat jest potężny a mój czas zbyt cenny.
Avatar
piotrfranczok | 2019-06-19
Edytowany
Oj tam.
Od razu "nie wiesz o czym piszesz" :)
Skarb Państwa czy inicjatywa prywatna,
to nie wnosi praktycznie żadnej różnicy.
Każdy interes ma swój sinusoidalny wykres,
z tą cienką czerwoną linią
opłacalności lub jej braku.

Nie chcę się tu z Tobą zbytnio spierać,
nie chciałem też marnować Twojego cennego czasu.
Zwróciło tylko moją uwagę,
że do fajnego rysunku
niepotrzebnie dorzuciłaś szczyptę zbędnego dziegciu. :)
Avatar
anfid | 2019-06-19
Edytowany
Tutaj wkradło się jednak zupełnie coś innego...
Dziękuję za " fajny rysunek" a dziegieć odkaża i koi kopyta :) Ach, i nadal będę podziwiać Twoją twórczość :) Pozdrawiam.
Avatar
piotrfranczok | 2019-06-19
O masz, o odkażaniu i kojeniu kopyt tym akurat dziegciem
to już kompletnie nie wiedziałem.
Człowiek się całe życie uczy. :)

Pozdrowienia.
Avatar
anfid | 2019-06-21
Na łupież też jest dobry, ale gdybym miała chyba jednak nie lepikowałabym głowy:)
Avatar
behemot | 2019-06-18
Szlachetny ...koń
Avatar
anfid | 2019-06-18
:)
Avatar
agochi | 2019-06-18
o tak...też uwoielbiam konie..ale narysować tak..to wielka sztuka :)
Avatar
anfid | 2019-06-18
Dziękuję. Choć robię to od 30 lat, ciągle mam tremę przed publikacją. Konie są takie wymagające.
Avatar
*jacek79 | 2019-06-18
to na pewno koń Don Kichota:)..lub pies Saba dorósł:)...a tak poważnie podoba mi się szkicowy charakter (Toulouse-Lautrec tak "dokumentował")...kapitalnie!!
Avatar
anfid | 2019-06-18
No młodzież jest zdecydowanie delikatniejsza :D A dynamikę lubię szkicem podkreślić właśnie a młodzież na pastwisku to nic spokojnego :D. Dziękuję Jacku.
  • 1 (current)


On-line
rema

Korzystając z serwisu akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności Strona może zawierać treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Made with and in Warsaw by jakub mańkowski
Copyright © 2002-2019 VariArt.org