Ta witryna/serwis (VariArt.org) wykorzystuje pliki cookies. Informacje dot. celu ich wykorzystywania oraz sposobie zmiany ustawień dot. cookies znajdziesz w polityce prywatności. Korzystając z VariArt.org wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies, zgodnie z bieżącymi ustawieniami przeglądarki.

"Rozmowa 2"
grafika komputerowa | odsłon: 1146


Opis pracy

Grafika cyfrowa, 100x70, 2013. http://www.youtube.com/watch?v=iB0-pS4qMWo Rozmowa z Edwardem Stachurą.



"Rozmowa 2" - praca na VariArt.org
wyświetl pracę w oryginalnej wielkości



Dodaj komentarz

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Komentarze

Avatar
magda.h-m | 2013-07-31
tekst spod linku jaki zamieściłeś... ciągle wracam do tej rozmowy Edward Stachura - List do Pozostałych "Umieram za winy moje i niewinność moją za brak, który czuję każdą cząstkę ciała i każdą cząstkę duszy, za brak rozdzierający mnie na strzępy jak gazetę zapisaną hałaśliwymi nic nie mówiącymi słowami za możliwość zjednoczenia się z Bezimiennym, z Pozasłownym, Nieznanym za nowy dzień za cudne manowce za widok nad widoki za zjawę realną za kropkę nad ypsylonem za tajemnicę śmierci w lęku, w grozie i pocie czoła za zagubione oczywistości za zagubione klucze rozumienia z malutką iskierką ufności, że jeżeli ziarno obumrze, to wyda owoce za samotność umierania bo trupem jest wszelkie ciało bo ciężkie, straszne i nie do zniesienia za możliwość przemienienia za nieszczęście ludzi i moje własne, które dźwigam na sobie i w sobie bo to wszystko wygląda, że snem jest tylko, koszmarem bo to wszystko wygląda, że nieprawdą jest bo to wszystko wygląda, że absurdem jest bo wszystko tu niszczeje, gnije i nie masz tu nic trwałego poza tęsknotą za trwałością bo już nie jestem z tego świata i może nigdy z niego nie byłem bo wygląda, że nie ma tu dla mnie żadnego ratunku bo już nie potrafię kochać ziemską miłością bo noli me tangere bo jestem bardzo zmęczony, nieopisanie wycieńczony bo już wycierpiałem bo już zostałem, choć to się działo w obłędzie, najdosłowniej i najcieleśniej ukrzyżowany i jakże bardzo i realnie mnie to bolało bo chciałem zbawić od wszelkiego złego ludzi wszystkich i świat cały i jeżeli się tak nie stało, to winy mojej w tym nie umiem znaleźć bo wygląda, że już nic tu po mnie bo nie czuję się oszukany, co by mi pozwoliło raczej trwać niż umierać; trwać i szukać winnego, może w sobie; ale nie czuję się oszukany bo kto może trwać w tym świecie -- niechaj trwa i ja mu życzę zdrowia, a kiedy przyjdzie mu umierać -- niechaj śmierć ma lekką bo co do mnie, to idę do ciebie Ojcze pastewny żeby może wreszcie znaleźć uspokojenie, zasłużone jak mniemam, zasłużone jak mniemam, bo nawet obłęd nie został mi zaoszczędzony bo wszystko mnie boli straszliwie [...] bo duszę się w tej klatce bo samotna jest dusza moja aż do śmierci bo kończy się w porę ostatni papier i już tylko krok i niech Żyje Życie bo stanąłem na początku, bo pociągnął mnie Ojciec i stanę na końcu i nie skosztuję śmierci." //1979
Avatar
chrysanthemum | 2013-04-02
Bo "się" jest nikt...
Avatar
barko | 2013-03-29
Ojej jaki smutek...:-( Proszę... "uśmiechnij się Waldemarze... tak jak ja do Ciebie...":-)
Avatar
~ | 2013-03-29
!!! ... bardzo mi się podoba...
Avatar
*lauraverde | 2013-03-29
mistyczna

Liczba wyników: 11


R E K L A M A

Korzystając z serwisu akceptujesz regulamin oraz politykę prywatności. Strona może zawierać treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Copyright © 2002-2017 VariArt.org | Realizacja: jakub mankowski | Oparte na VariArt code